Kancelaria Adwokacka Adwokat Bogusław Ciejka

Kancelaria Adwokacka Adwokat Bogusław Ciejka Obrona · Spór · Apelacja · Egzekucja. Kancelaria procesowa adw. Bogusława Ciejki w Warszawie, Ząbkach, Wołominie i okolicach a reprezentacja w całej Polsce.

31/08/2026

To, jak się potoczy pierwsze przesłuchanie - zależy tylko od Ciebie i Twojego toku rozumowania. Najpierw akta, później strategia. Nigdy odwrotnie!

⚖️ JESTEM NIEWINNY. PO CO MI ADWOKAT?Pod moim poprzednim postem o człowieku, który przyszedł na przesłuchanie jako świad...
30/08/2026

⚖️ JESTEM NIEWINNY. PO CO MI ADWOKAT?

Pod moim poprzednim postem o człowieku, który przyszedł na przesłuchanie jako świadek, a wyszedł z niego jako podejrzany, pojawiło się bardzo dużo komentarzy.

Jeden z nich szczególnie zwrócił moją uwagę:

💬 „Jeżeli człowiek jest niewinny, to po co mu adwokat?”

Na pierwszy rzut oka brzmi logicznie.

Przecież jeżeli niczego nie zrobiłem, idę na Policję albo do prokuratury, mówię prawdę, wszystko wyjaśniam i wracam do domu.

Tylko że postępowanie karne nie zawsze działa w ten sposób.

Osoba niewinna wie jedno:

👉 wie, że nie popełniła przestępstwa.

Ale najczęściej nie wie tego, co wiedzą już Policja i prokurator.

Nie wie:

🔹 co znajduje się w aktach,

🔹 co powiedzieli inni świadkowie,

🔹 czy ktoś jej nie pomówił,

🔹 jakie dokumenty zostały zabezpieczone,

🔹 jakie wiadomości znajdują się już w aktach,

🔹 co wynika z monitoringu, bilingów czy danych z telefonu,

🔹 jakie wnioski wynikają z opinii biegłego,

🔹 a czasami nawet — dlaczego właściwie znalazła się w kręgu zainteresowania organów ścigania.

I tu dochodzimy do zasady, którą powtarzam swoim klientom:

⚖️ NAJPIERW AKTA — POTEM STRATEGIA.

Bo zanim zaczniesz „wszystko wyjaśniać”, dobrze byłoby wiedzieć, co właściwie wymaga wyjaśnienia.

Niewinny człowiek może wejść do pokoju przesłuchań z bardzo niebezpiecznym przekonaniem:

💬 „Przecież nic nie zrobiłem. Powiem prawdę i wszystko się wyjaśni.”

Pada pierwsze pytanie.

Potem drugie.

Trzecie.

Człowiek odpowiada. Chce pomóc. Chce wszystko dokładnie wyjaśnić.

I zaczyna:

▪️ mówić więcej, niż wynikało z pytania,

▪️ przypominać sobie wydarzenia sprzed kilku miesięcy albo kilku lat,

▪️ mylić daty i godziny,

▪️ uzupełniać luki w pamięci tym, co wydaje mu się logiczne,

▪️ używać sformułowań, które później mogą zostać zinterpretowane inaczej, niż zamierzał.

I nagle słyszy:

❓ „Przed chwilą powiedział pan coś innego.”

Albo:

❓ „To dlaczego świadek twierdzi inaczej?”

Albo:

❓ „Skoro nie pamięta pan spotkania, to skąd pamięta pan, o czym wtedy rozmawialiście?”

I człowiek, który przyszedł tylko „wszystko wyjaśnić”, zaczyna się tłumaczyć.

A im bardziej się tłumaczy, tym więcej pojawia się kolejnych pytań.

⚖️ I WŁAŚNIE TUTAJ POJAWIA SIĘ ROLA ADWOKATA.

Obrońca nie jest od wymyślania klientowi historii.

Nie jest od uczenia go, jak kłamać.

I nie jest wyłącznie od „wyciągania przestępców z więzienia”, jak czasami można przeczytać w internetowych komentarzach.

Obrońca jest między innymi od tego, żeby:

✅ pilnować, aby postępowanie odbywało się zgodnie z prawem,

✅ wyjaśnić człowiekowi, jaka jest jego sytuacja procesowa,

✅ wskazać, jakie ma prawa,

✅ uświadomić konsekwencje podejmowanych decyzji,

✅ wyjaśnić, kiedy może odmówić odpowiedzi na pytanie,

✅ zareagować na pytanie nieprecyzyjne, sugerujące albo oparte na błędnym założeniu,

✅ przeczytać protokół i wychwycić, że zapisano w nim coś inaczej, niż rzeczywiście zostało powiedziane,

✅ dostrzec procesowe znaczenie czegoś, co dla osoby nieznającej procedury może wydawać się zupełnie nieistotne.

❓ „ALE SKORO MÓWIĘ PRAWDĘ, CZEGO MAM SIĘ OBAWIAĆ?”

Problem polega na tym, że:

prawda i możliwość jej udowodnienia nie zawsze są tym samym.

Sąd nie zagląda człowiekowi do głowy, żeby sprawdzić, jak naprawdę było.

Sąd rekonstruuje wydarzenia na podstawie dowodów:

📌 zeznań,

📌 wyjaśnień,

📌 dokumentów,

📌 nagrań,

📌 wiadomości,

📌 opinii biegłych,

📌 zabezpieczonych śladów.

A skoro tak, to sama niewinność nie daje człowiekowi magicznej ochrony przed:

⚠️ błędem,

⚠️ pomówieniem,

⚠️ nieporozumieniem,

⚠️ błędną interpretacją jego słów,

⚠️ a w skrajnym przypadku — niesłusznym oskarżeniem lub skazaniem.

Gdyby było inaczej, niewinni ludzie nigdy nie trafialiby na ławę oskarżonych.

A przecież trafiają.

🔴 JEST W TYM JESZCZE PEWIEN PARADOKS.

Człowiek, który wie, że popełnił przestępstwo, często zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji.

Szuka adwokata.

Pyta o swoje prawa.

Jest ostrożny.

Natomiast człowiek niewinny często myśli:

💬 „Po co mi adwokat? Przecież nic nie zrobiłem.”

I właśnie dlatego może wejść do pokoju przesłuchań całkowicie nieprzygotowany.

Nie dlatego, że ma coś do ukrycia.

Dlatego, że jest przekonany, iż nie ma się czego obawiać.

Dlatego po dyskusji pod poprzednim postem chciałbym zostawić dwie myśli:

⚖️ PRAWO DO OBRONY NIE JEST PRAWEM WINNEGO CZŁOWIEKA.

Jest prawem człowieka, wobec którego państwo uruchomiło aparat postępowania karnego.

I druga:

⚖️ NAJPIERW AKTA — POTEM STRATEGIA.

Adwokat nie jest potrzebny dopiero wtedy, kiedy wszystko poszło źle.

Czasami jego najważniejsza praca polega właśnie na tym, żeby do tego momentu nigdy nie doszło.

A zatem:

„JESTEM NIEWINNY. PO CO MI ADWOKAT?”

Właśnie dlatego, że jesteś niewinny, powinno Ci szczególnie zależeć na tym, aby postępowanie zakończyło się zgodnie z prawdą.

ZATRZYMANY NA PIERWSZYM PRZESŁUCHANIU. 10 BŁĘDÓW, KTÓRYCH PÓŹNIEJ MOŻNA NIE NAPRAWIĆPierwsze godziny po zatrzymaniu potr...
22/08/2026

ZATRZYMANY NA PIERWSZYM PRZESŁUCHANIU. 10 BŁĘDÓW, KTÓRYCH PÓŹNIEJ MOŻNA NIE NAPRAWIĆ

Pierwsze godziny po zatrzymaniu potrafią mieć większe znaczenie dla późniejszej sprawy karnej niż niejeden dzień procesu.

Stres, zmęczenie, brak wiedzy o materiale dowodowym i naturalna potrzeba „wytłumaczenia wszystkiego” powodują, że zatrzymany często zaczyna mówić. I właśnie wtedy może popełnić błędy, których później nie da się już łatwo odwrócić.

1. „Wszystko wyjaśnię i pojadę do domu”.

To jeden z najniebezpieczniejszych sposobów myślenia.

Podejrzany ma prawo odmówić składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na poszczególne pytania. Nie musi tłumaczyć, dlaczego korzysta z tego prawa.

Milczenie nie jest przyznaniem się do winy.

2. Składanie wyjaśnień przed rozmową z obrońcą.

Zatrzymany często nie zna jeszcze akt, nie wie, jakie dowody zgromadzono i co powiedziały inne osoby.

Policja i prokurator wiedzą o sprawie znacznie więcej niż on.

Dlatego pierwsze przesłuchanie nie zawsze jest najlepszym momentem na przedstawianie kompletnej linii obrony.

3. „To jeszcze nie jest przesłuchanie, możemy porozmawiać”.

Radiowóz. Korytarz. Oczekiwanie na czynności. Luźna rozmowa z funkcjonariuszem.

To właśnie wtedy padają zdania, których zatrzymany nigdy nie powiedziałby podczas formalnego przesłuchania.

Najbezpieczniejsza zasada jest prosta:

o sprawie nie rozmawiamy „nieformalnie”.

4. Wiara we wszystko, co mówi przesłuchujący o dowodach.

„Mamy monitoring”.

„Druga osoba już się przyznała”.

„W telefonie wszystko znaleźliśmy”.

Zatrzymany nie wie, jaki naprawdę jest materiał dowodowy. Próba błyskawicznego dostosowania swojej wersji do takich informacji może doprowadzić do katastrofy.

5. Kłamanie zamiast skorzystania z prawa do milczenia.

Wymyślona pod wpływem stresu historia musi później wytrzymać konfrontację z monitoringiem, bilingami, lokalizacją telefonu, wiadomościami i zeznaniami świadków.

Czasami znacznie lepiej niczego nie powiedzieć niż powiedzieć coś, co za kilka miesięcy stanie się głównym argumentem przeciwko oskarżonemu.

6. Podawanie niepotrzebnych szczegółów.

Godzina. Kolejność zdarzeń. Kto gdzie stał. Kto pierwszy zadzwonił. Kiedy ktoś wyszedł.

Im więcej szczegółów podanych bez znajomości akt, tym więcej potencjalnych sprzeczności.

7. Podpisanie protokołu bez dokładnego przeczytania.

„Mniej więcej tak powiedziałem” nie wystarczy.

Jedno źle zapisane zdanie może całkowicie zmienić sens wypowiedzi.

Jeżeli protokół nie odpowiada temu, co zostało powiedziane, należy żądać jego poprawienia przed podpisaniem.

8. Telefon do bliskiej osoby i omawianie sprawy.

„Usuń te wiadomości”.

„Zadzwoń do niego i powiedz, co ma mówić”.

„Schowaj to, co jest w mieszkaniu”.

Takie zachowanie może stworzyć problem znacznie poważniejszy niż ten, który istniał chwilę wcześniej. Może również zostać wykorzystane jako argument wskazujący na obawę matactwa.

9. Kasowanie danych.

Po zatrzymaniu nie należy w panice usuwać wiadomości, zdjęć, historii rozmów czy innych danych ani prosić kogokolwiek, żeby zrobił to za nas.

To nie jest strategia obrony.

To może stać się dodatkowym materiałem przeciwko podejrzanemu.

10. Przekonanie, że na pierwszym przesłuchaniu trzeba powiedzieć wszystko.

Nie trzeba.

Czasami najlepszym pierwszym wyjaśnieniem jest jedno zdanie:

„Na obecnym etapie korzystam z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Decyzję w tym zakresie podejmę po konsultacji z obrońcą”.

Wyjaśnienia można złożyć również później, kiedy obrona zna już sytuację procesową i może świadomie zdecydować, czy mówić, co mówić i w jakim zakresie.



Jeżeli miałbym dać zatrzymanemu tylko pięć wskazówek:

➡️ Nie omawiaj sprawy „nieformalnie”.

➡️ Zażądaj kontaktu z adwokatem.

➡️ Nie kasuj żadnych danych i nikogo do tego nie namawiaj.

➡️ Nie podpisuj protokołu, którego dokładnie nie przeczytałeś.

➡️ Jeżeli nie wiesz, jakie dowody znajdują się w sprawie — zastanów się bardzo poważnie, zanim zaczniesz składać wyjaśnienia.

Pierwszych wyjaśnień nie da się później „wykasować” z historii postępowania.

Dlatego czasami najważniejszą rzeczą, jaką adwokat może powiedzieć zatrzymanemu podczas pierwszej rozmowy, jest:

„Najpierw ustalmy, co naprawdę dzieje się w sprawie. Dopiero później zdecydujemy, czy będziesz składał wyjaśnienia”.

adw. Bogusław Ciejka

Zachowek. Co? Jak? Kiedy?
08/08/2026

Zachowek. Co? Jak? Kiedy?

Ocena negatywna z egzaminu adwokackiego lub radcowskiego nie kończy Twojego egzaminu.
24/05/2026

Ocena negatywna z egzaminu adwokackiego lub radcowskiego nie kończy Twojego egzaminu.

21 kwietnia 2026 roku startują prawnicze egzaminy zawodowe. Egzamin adwokacki w Polsce to końcowy sprawdzian dla osób, k...
20/04/2026

21 kwietnia 2026 roku startują prawnicze egzaminy zawodowe.

Egzamin adwokacki w Polsce to końcowy sprawdzian dla osób, które ukończyły aplikację adwokacką i chcą uzyskać uprawnienia do wykonywania zawodu adwokata. Organizuje go Ministerstwo Sprawiedliwości, a odbywa się raz w roku.

Egzamin ma formę pisemną i trwa cztery dni.
Składa się z części obejmujących różne dziedziny prawa, m.in. prawo karne, cywilne, gospodarcze oraz administracyjne. Zadania polegają głównie na sporządzaniu pism procesowych, takich jak apelacje czy opinie prawne, co ma sprawdzić praktyczne umiejętności kandydata.

Aby zdać egzamin, trzeba uzyskać pozytywny wynik z każdej części. Po jego zdaniu kandydat może zostać wpisany na listę adwokatów i rozpocząć wykonywanie zawodu.

Wielokrotnie broniłem i wielokrotnie byłem po stronie pokrzywdzonego. Wnioski nasuwają się same. Nie jestem zwolennikiem...
11/04/2026

Wielokrotnie broniłem i wielokrotnie byłem po stronie pokrzywdzonego. Wnioski nasuwają się same.
Nie jestem zwolennikiem nie płacenia alimentów, ale żeby kogoś oskarżyć o przestępstwo z art. 209 k.k. nie wystarczy sam fakt, że alimenty nie są płacone.

No i słusznie. Najpierw odpowiednie szkolenia a dopiero później odpowiedzialność karna…https://wiadomosci.onet.pl/krakow...
31/01/2026

No i słusznie. Najpierw odpowiednie szkolenia a dopiero później odpowiedzialność karna…

https://wiadomosci.onet.pl/krakow/final-glosnej-sprawy-z-podhala-wszyscy-sedziowie-odmowili-orzekania-w-tej-sprawie/we3fh28?utm_source=m.facebook.com_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=undefined&utm_v=2&fbclid=IwVERDUAPq7RdleHRuA2FlbQIxMQBzcnRjBmFwcF9pZAo2NjI4NTY4Mzc5AAEewxrpe_GzorR-AF_TWr1ZyDXrHgKmoccOAkwl5jBtW6ZzBDvbJRg_ABMukfw_aem_ZH_SlZD3xuqtCoXNGKkppw

Sąd Rejonowy w Zakopanem uniewinnił policjanta Marcina K. od zarzutu nieumyślnego spowodowania śmierci. To finał głośnej sprawy sprzed blisko sześciu lat. W czerwcu 2020 r. funkcjonariusz, ścigając mężczyznę, którego podejrzewał o kradzież paliwa, przez przypadek śmiertelnie postrze...

Co do zasady dziedziczenie testamentowe ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem ustawowym. Żeby spadkodawca mógł sporządzi...
13/01/2026

Co do zasady dziedziczenie testamentowe ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem ustawowym. Żeby spadkodawca mógł sporządzić ważny testament - musi być w stanie swobodnego podejmowania decyzji. Jest to kluczowe w sprawach o stwierdzenie nabycia spadku.
Wielu nam wydaje się, że testament notarialny jest nie do wzruszenia. Niestety jest to błąd. Jeśli jesteśmy uczestnikami postępowania spadkowego na podstawie testamentu i mamy podejrzenie, że spadkodawca sporządził testament w sytuacji, kiedy chorował na chorobę psychiczną - złóżmy stosowny wniosek dowodowy, aby sąd orzekający w sprawie, zbadał zdolność testowania osoby, która sporządziła testament.
W jednej ze spraw, w których występowałem jako pełnomocnik - sporządzone były TRZY testamenty notarialne. Sąd uznał, że wszystkie testamenty były nieważne. W rezultacie doszło do dziedziczenia ustawowego.

Adres

Ulica 3 Maja 10 Lok. 9
Zabki
05-091

Telefon

+48796189603

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kancelaria Adwokacka Adwokat Bogusław Ciejka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kancelaria Adwokacka Adwokat Bogusław Ciejka:

Skróty

Udostępnij