Kancelaria Radcy Prawnego Kaja Kotowicz-Przeorska

Kancelaria Radcy Prawnego Kaja Kotowicz-Przeorska Tel. +48 517-509-639

Kancelaria świadczy usługi prawne dla osób fizycznych i firm, w szczególności z zakresu prawa: rodzinnego, spadkowego, cywilnego, administracyjnego, budowlanego oraz zamówień publicznych.

Ostatnie tygodnie były naprawdę wymagające - wiele rozmów, kilka ważnych decyzji i bieżące sprawy, które - jak doskonale...
22/06/2026

Ostatnie tygodnie były naprawdę wymagające - wiele rozmów, kilka ważnych decyzji i bieżące sprawy, które - jak doskonale wiemy - nie lubią czekać 😊

Wszystkie te okoliczności są jednak dowodem na to, że zaangażowanie oraz poświęcony czas przynoszą wymierne efekty, które skutkują pozytywnymi rozstrzygnięciami różnych - mniejszych i większych - problemów.

Dziękuję za możliwość dalszego rozwoju, nowe doświadczenia, ciekawe rozmowy... jednak przede wszystkim za okazane zaufanie - tym krótkim wpisem uprzejmie przypominam, że na codzień robię wszystko to co konieczne, aby zapewnić Państwu najlepszą jakość świadczonych przez mnie usług i z chęcią podejmę się kolejnych wyzwań ⚖️

Zapraszam do kontaktu - tel. 517 509 639 📞

Alimenty na dorosłe dziecko – czy trzeba je płacić❓W tym tygodniu miałam okazję przeprowadzić rozmowę dotyczącą obowiązk...
13/03/2026

Alimenty na dorosłe dziecko – czy trzeba je płacić❓

W tym tygodniu miałam okazję przeprowadzić rozmowę dotyczącą obowiązku alimentacyjnego względem pełnoletniego dziecka. W związku z tym chcąc odpowiedzieć na powyższe pytanie należy rozpocząć od tego, że polskie prawo nie reguluje dolnej, bądź górnej granicy wieku dziecka, któremu mogą przysługiwać alimenty. Faktem jest, że nie ma znaczenia czy dziecko ukończyło 13, 18 czy 25 lat, albowiem jeśli z obiektywnych powodów nie może się samodzielnie utrzymać to obowiązek alimentacyjny będzie istniał.

Zwracając jednak szczególną uwagę na sytuację dorosłego dziecka trzeba wskazać, że może ono otrzymywać alimenty jeszcze przez znaczny czas od momentu ukończenia pełnoletności.

➡️Zgodnie z przepisem art. 133 § 1 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego rodzice są zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Tym samym obowiązek alimentacyjny zobowiązanego wobec dziecka wyznaczają jego usprawiedliwione potrzeby oraz możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanego rodzica, nie zaś wiek dziecka.
➡️Przyjęło się, że jeśli dziecko studiuje (odpowiednio: po ukończeniu pełnoletności podejmuje naukę w innej formie) powinno otrzymywać alimenty. Jednak w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 1998 roku w sprawie o sygn. akt II CKN 502/97 wskazano, że „studia same przez się nie wyłączają możliwości osiągania przez dorosłe dziecko dochodów (…). Zdolność do samodzielnego utrzymywania się może być bowiem całkowita lub częściowa”, dodatkowo Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 1 października 1998 roku w sprawie o sygn. akt I CKN 853/97 wskazał, że nie można z góry „zakładać, że stacjonarne studiowanie zawsze wyłącza możliwość samodzielnego utrzymania się studenta, przez własną pracę zarobkową”.

✅Podsumowując, nie można jednoznacznie określić do kiedy płaci się alimenty na dorosłe dziecko. Jest to kwestia indywidualnie i zależy od kilku istotnych czynników, które każdorazowo należy rozpatrywać indywidualnie.

✅Kluczową przesłanką do płacenia alimentów na pełnoletnie dziecko jest niemożność samodzielnego utrzymania się przy pomocy własnej pracy, bądź własnego majątku. Przy czym, może mieć ona charakter czasowy – spowodowany np. kontynuowaniem nauki na studiach lub uczenia się zawodu, albo trwały – orzeczenie niezdolności do pracy wskutek nieuleczalnej choroby.
Należy jednak pamiętać o tym, że nie zawsze pełnoletnie dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności, nie jest w stanie się samodzielnie utrzymać, a studenci nawet studiów dziennych, są w stanie zarobkować, podejmując się odpłatnych praktyk zawodowych lub prac dorywczych.

Mając to na uwadze nie sposób uznać, że można w jednoznaczny sposób określić wiek dziecka, które może otrzymywać świadczenie alimentacyjne. Jest tak, ponieważ każda z potencjalnie uprawnionych i potencjalnie zobowiązanych osób znajduje się w innej sytuacji życiowej mającej wpływ na istnienie obowiązku alimentacyjnego oraz jego wysokość.

📞Zapraszam do kontaktu!

Ostatnie dni pozwoliły mi zapoznać się z ciekawym zagadnieniem, a to z kolei wymagało ode mnie znalezienia odpowiedzi na...
13/02/2026

Ostatnie dni pozwoliły mi zapoznać się z ciekawym zagadnieniem, a to z kolei wymagało ode mnie znalezienia odpowiedzi na pytanie zadane mi podczas spotkania, które brzmiało: „Czy coś mi się należy z tego auta, które mój były mąż wziął na firmę, na leasing?”

Rozwód między osobami, które zgłosiły się o udzielenie im porady prawnej orzeczono jakiś czas temu, więc emocje związane z rozstaniem opadły i pozostała jedynie chęć racjonalnej kalkulacji, która jest kluczowym etapem poprzedzającym faktyczny (sądowy lub umowny) podziału majątku.

Poza powszechnie występującymi sporami między byłymi małżonkami co do:
➡️oszczędności zgromadzonych na kontach bankowych,
➡️ruchomości,
➡️nieruchomości,
niemały kłopot sprawiło ustalenie kwestii związanej z samochodem osobowym używanym wcześniej przez byłych małżonków wspólnie, natomiast obecnie wyłącznie przez byłego męża. Pojazd został „nabyty” na podstawie umowy leasingu z tzw. opcją wykupu zawartej w ramach prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej wyłącznie przez byłego męża, który był stroną tej umowy. W związku z tym – wedle tego mężczyzny – bezsporne było, że samochód stanowi jego „własność” bez konieczności dokonywania spłaty swojej byłej żony.
📌W tym miejscu należy podkreślić, że byli małżonkowie posiadali wspólne konta bankowe przed faktycznym rozpadem ich związku.

Przedstawiony w skrócie stan faktyczny sprowadza się do rozstrzygnięcia tego, w jaki sposób powinny być rozliczone w ramach podziału majątku wspólnego koszty i korzyści wynikające z umowy leasingu, zawartej przez jednego z małżonków w związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą w czasie obowiązywania wspólności majątkowej małżeńskiej wtedy, gdy przelewy za raty leasingowe były dokonywane ze wspólnych kont bankowych, na których znajdowały się wyłącznie środki z działalności gospodarczej prowadzonej przez byłego męża❓

📌Zgodnie z art. 567 § 3 k.p.c. w zw. z art. 684 k.p.c., a także ustabilizowaną linią orzeczniczą podział majątku wspólnego następuje przy uwzględnieniu jego wartości z dnia dokonywania podziału, ale według stanu istniejącego w chwili ustania wspólności majątkowej. W tym przypadku w chwili ustania wspólności majątkowej w skład majątku wspólnego wchodziło wynikające z umowy leasingu prawo użytkowania samochodu osobowego oraz roszczenie o jego nabycie (wykup).

✅Fakt, że umowa leasingu zawarta była jedynie przez byłego męża nie miało znaczenia w niniejszym stanie faktycznym – z uwagi na ugruntowaną wykładnię przepisów prawa rodzinnego, dotyczących wspólności majątkowej. Jest tak, ponieważ istotą wspólności majątkowej małżeńskiej jest to, że o przynależności konkretnego prawa do określonej masy majątkowej małżonków (wspólnej, bądź odrębnej) decydują przepisy prawa rodzinnego, nie zaś to, czy dany przedmiot majątkowy nabyty został w wyniku czynności dokonanej przez jednego czy też przez oboje małżonków (Postanowienie SN z 28.01.2015 r., II CSK 322/14).

✅W tym przypadku objęcie majątkiem wspólnym uprawnień i roszczeń wynikających z umowy leasingu miało ten skutek, że konieczne było ich uwzględnienie przy ustalaniu składu majątku wspólnego. Tym samym należało przyjąć, że rozliczeniu między byłymi małżonkami powinny podlegać nakłady poczynione na spłaty rat leasingu. Najprościej rzecz ujmując – korzystnie dla byłej małżonki – trzeba było podzielić to, co zostało już spłacone z tytułu zawartej umowy leasingu.

📞Zapraszam do kontaktu, z chęcią znajdę rozwiązanie twojego problemu ⚖️

Dziadkowie, wnuki oraz łącząca ich nierozerwalna i niczym niezagrożona więź... czy aby na pewno❓W ostatnich dniach miała...
04/02/2026

Dziadkowie, wnuki oraz łącząca ich nierozerwalna i niczym niezagrożona więź... czy aby na pewno❓

W ostatnich dniach miałam okazję udzielić porady prawnej dotyczącej możliwości realizowania kontaktów między dziadkami i wnukami w sytuacji, gdy rodzice tych dzieci są skonfliktowani, w szczególności w trakcie trwania postępowania rozwodowego.

➡️Analizując stan faktyczny sprawy i towarzyszące jej okoliczności doszłam do wniosku, że - wbrew pozorom - nie jest to odosobniony przypadek, zapewne z uwagi na coraz częstsze rozpady związków partnerskich oraz małżeństw, co ma wpływ na szeroko rozumianą sytuację rodzinną.

W związku z tym należy jednoznacznie stwierdzić, że obowiązujące prawo zapewnia dziadkom formalną możliwość uregulowania ich kontaktów z wnukami. Mianowicie, art. 113 ind. 6 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewiduje, że do kontaktów dziadków z wnukami odpowiednio stosuje się przepisy o kontaktach z rodzicami. Na tej podstawie kontakty między tymi członkami rodziny można ustalić w drodze postępowania sądowego, a w pewnych wypadkach można je również ograniczyć lub nawet ich zakazać. Przytoczona regulacja obowiązuje stosunkowo niedługo, niemniej jednak już przed wprowadzeniem tych przepisów ugruntowała się linia orzecznicza przesądzająca o tym, że dziadkowe mają prawo do kontaktów z wnukami, co niejednokrotnie potwierdzał Sąd Najwyższy. ⚖️

❗️Jednym z kluczowych orzeczeń w sprawach tego rodzaju jest uchwała Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 1988 roku o sygn. akt. III CZP 42/88, w której wskazano: „Dziadkowie mogą żądać uregulowania osobistych kontaktów z wnukami, jeżeli leży to w interesie dzieci”. Przy czym każda próba formalnego ustalenia tych kontaktów powinna być uzasadniona dobrem dziecka, albowiem to ono ma decydujący wpływ na decyzję Sądu co do ustalenia kontaktów, ich częstotliwości oraz sposobu w jaki będą one wykonywane.

Opisane rozwiązanie prawne pozwala dziadkom i wnukom na niezakłócone dbanie o istniejącą między nimi relację, która m.in. ze względu na:
❌spór istniejący między rodzicami,
❌długość trwania postępowania rozwodowego,
❌pozbawienie lub ograniczenie władzy rodzicielskiej jednego z rodziców,
może doznawać znacznego uszczerbku, który w przypadku permanentnego utrzymywania takiego stanu z pewnością wywrze negatywne konsekwencje na więzi łączące tych członków rodziny.

✅Warto wskazać, że sprawa o uregulowanie kontaktów podlega rozpoznaniu przez Sąd Rejonowy Wydział Rodzinny i Nieletnich okręgu, w którym dziecko ma faktyczne miejsce zamieszkania a opłata sądowa inicjująca to postępowanie wynosi 100 zł. Dziadkowie powinni jednak mieć na uwadze, że ich zadaniem będzie wykazanie, iż opiekowali się wnukami lub regularnie się z nimi spotykali, a ewentualny brak kontaktu wynika wyłącznie z postawy rodzicielskiej przyjętej przez jednego, bądź obojga rodziców. W związku z tym zasadne jest, aby dziadkowie jeszcze przed wszczęciem sprawy sądowej podjęli starania w celu rzetelnego przygotowania się do sprawy. Z pewnością pomocna okaże się pomoc profesjonalisty, który ukierunkuje działania i wesprze w osiągnięciu zamierzonego rezultatu.

Zapraszam do kontaktu - z chęcią pomogę Państwu w poprowadzeniu spraw tego rodzaju, bądź podobnych związanych z szeroko rozumianą tematyką rodzinną 🖲️📞

Adres

Ulica Marii Zientara-Malewskiej 7/5
Złotow
77-400

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kancelaria Radcy Prawnego Kaja Kotowicz-Przeorska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij