23/09/2026
„Boję się sądu” słyszę to naprawdę często.
I wcale mnie to nie dziwi. Dla większości osób sala rozpraw jest zupełnie obcym światem, a trafiają do niej zwykle wtedy, kiedy i bez tego mają już wystarczająco dużo stresu.
Dlatego bardzo cieszę się na jutrzejszą rozmowę z sędzią Marzeną Korzonek.
Ja spojrzę na sąd z perspektywy adwokatki i mediatorki. A ani sędzia zza stołu sędziowskiego.
Chcemy trochę ten sąd odczarować. I porozmawiać również o tym, czy każdy konflikt rzeczywiście musi kończyć się wyrokiem.
Jutro, 24 września, godz. 19:00.
A dzisiaj mam do Was jedno pytanie:
czego najbardziej obawialibyście się, gdybyście jutro mieli wejść na salę rozpraw?
Wasze odpowiedzi wykorzystam jako pytania podczas live.