Adwokat Renata Kopczyk

Adwokat Renata Kopczyk Pomagam Klientom negocjować, redagować i aneksować umowy. Występuje w charakterze obrońcy na każdym etapie. postępowania.

Reprezentuje także przed sądem podmioty dochodzące swoich praw wynikających z zawartych umów.

Dziś na Uniwersytecie Warszawskim wystąpiłam jako prelegent podczas XIII Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej Prawa Sport...
24/04/2026

Dziś na Uniwersytecie Warszawskim wystąpiłam jako prelegent podczas XIII Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej Prawa Sportowego „Prawo. Sport. Finanse 2026”.

Rozmawialiśmy o tzw. produktach z pogranicza regulacji. Czyli o czymś, co w praktyce wraca bardzo często, a wciąż bywa niedoceniane.

Najprościej: to produkty, które są legalne, dostępne dla każdego, często postrzegane jako „zdrowotne”, a w sporcie mogą prowadzić do naruszenia przepisów antydopingowych. Suplementy, preparaty „na energię”, leki na przeziębienie czy sen. Problem nie polega tylko na ich składzie, ale też na zanieczyszczeniach i tym, że zawodnik często nie rozpoznaje ryzyka.

I tu pada zawsze to jedno zdanie, które warto powtarzać: to, że coś jest legalne, nie znaczy, że jest bezpieczne antydopingowo.

Z perspektywy panelowej to nie są rzadkie sprawy. Wręcz przeciwnie. I bardzo rzadko zaczynają się od intencji oszustwa. Znacznie częściej od „normalnych” decyzji: suplement z internetu, lek z apteki, coś polecone przez trenera, coś „na regenerację”.

A potem wchodzimy w rzeczywistość strict liability. Nie badamy, czy ktoś chciał oszukiwać, tylko czy substancja znalazła się w organizmie. Kluczowe pytanie brzmi zawsze: skąd ona się wzięła. I to już trzeba udowodnić, nie opowiedzieć.

Dlatego należytą staranność trzeba nie tylko mieć, ale też umieć ją wykazać.

I może najważniejsze na koniec: dziś doping bardzo często nie zaczyna się od decyzji o oszustwie. Zaczyna się od decyzji o sięgnięciu po coś, co wydaje się bezpieczne.

Today I spoke at the 13th National Sports Law Conference “Law. Sport. Finance 2026” at the University of Warsaw.

We focused on so-called borderline products. These are items that are perfectly legal and widely available, yet can still trigger anti-doping violations. Supplements, performance products, everyday medication. The issue is not just what’s on the label, but also contamination and lack of awareness.

One point is always worth repeating. Legal does not mean anti-doping safe.

From a panel perspective, these are not rare cases. They also rarely start with an intent to cheat. Much more often, they start with ordinary decisions.

Then strict liability applies. It is not about intent, but about the presence of a prohibited substance. The key question is always the same. Where did it come from and can you prove it?

Because due diligence is not enough. It has to be demonstrated.

And maybe the most important takeaway. Today, doping often does not begin with a decision to cheat, but with a decision to take something that seems harmless.



Polska Agencja Antydopingowa
Wydział Zarządzania Politechniki Wrocławskiej
AZS Akademicki Związek Sportowy
Politechnika Wrocławska
FISU
ISF (International School Sport Federation)
Adwokat Renata Kopczyk
Łukasz Klimczyk
Karolina Tetłak
Michał Leciak

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich.Za każdą książką stoi konkretna praca autora, tłumacza i redaktora. To nie jest...
23/04/2026

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich.

Za każdą książką stoi konkretna praca autora, tłumacza i redaktora. To nie jest tylko treść krążąca w obiegu, ale utwór chroniony prawem, z którym wiążą się zarówno prawa majątkowe, jak i osobiste.

Prawo autorskie wyznacza granice korzystania z cudzej twórczości. Określa, kiedy można sięgnąć po utwór, w jakim zakresie i na jakich zasadach. I przypomina, że dostęp do kultury nie oznacza dowolności.

W praktyce granice te wciąż bywają traktowane bardzo swobodnie. Kopiowanie, udostępnianie czy wykorzystywanie fragmentów bez zgody lub oznaczenia autorstwa to nie są neutralne działania, tylko ingerencja w czyjeś prawa.

Warto też pamiętać, że pozycja autora wcale nie jest tak oczywista i stabilna, jak mogłoby się wydawać. Dyskusje o tzw. klauzuli bestsellerowej pokazują, że nawet przy sukcesie utworu twórca nie zawsze uczestniczy w nim w sposób adekwatny. Prawo próbuje na to odpowiadać, ale sama potrzeba takich mechanizmów mówi bardzo dużo o realiach rynku.

To także temat, o którym rozmawiam ze studentami na Polska Agencja Antydopingowa i Wydział Zarządzania Politechniki Wrocławskiej i za każdym razem widać, jak szybko teoria zderza się z praktyką rynku.

Dyskusja o książkach często koncentruje się na tym, co warto przeczytać. Rzadziej na tym, jak korzystamy z tego, co zostało stworzone.

A to jest równie istotna część całego systemu.

World Book and Copyright Day

Behind every book there is real work. An author, a translator, an editor. Not just content in circulation, but a protected work with both economic and moral rights attached.

Copyright law sets the boundaries for using someone else’s work. Access does not mean freedom to use without limits.

In practice, those limits are often treated loosely. Copying, sharing or using fragments without consent or attribution is not neutral. It is an interference with someone’s rights.

And the author’s position is far from secure. Ongoing discussions around the “bestseller clause” show that even when a work succeeds, fair participation of the creator is not guaranteed.

This is exactly what I discuss with my students at Wrocław University of Science and Technology.

We talk a lot about what to read. Less about how we use what has been created.
Both matter.


Renata Kopczyk

Prawo. Sport. Finanse.Trzy słowa, które dziś coraz rzadziej funkcjonują osobno.24 kwietnia będę miała przyjemność wystąp...
16/04/2026

Prawo. Sport. Finanse.
Trzy słowa, które dziś coraz rzadziej funkcjonują osobno.
24 kwietnia będę miała przyjemność wystąpić podczas XIII Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej Prawa Sportowego.
Prawo sportowe już dawno przestało być „niszową specjalizacją”.
To dziś realne pole napięć między regulacją a biznesem, między ochroną zawodnika a interesem organizacji, między zasadami fair play a twardą rzeczywistością finansową.

I właśnie o tym warto rozmawiać-bez uproszczeń.

Do zobaczenia w Warszawie.



Law. Sport. Finance.
Three areas that no longer operate in separate worlds.
On April 24, I’ll be speaking at the 13th National Conference on Sports Law.
Sports law has clearly moved beyond being a niche field.
Today, it sits right at the intersection of regulation and business, athlete protection and institutional interests, fair play and financial reality.

And that’s exactly where the real conversation needs to happen -without oversimplifications.

See you in Warsaw.
Polska Agencja Antydopingowa
Politechnika Wrocławska
AZS Akademicki Związek Sportowy
Wydział Zarządzania Politechniki Wrocławskiej
FISU
ISF (International School Sport Federation)
Okręgowa Rada Adwokacka we Wrocławiu
Adwokat Renata Kopczyk

„System antydopingowy się zmienia. Tylko nie do końca tak, jak się wydaje.”Na początku kwietnia 2026 pojawiło się kolejn...
10/04/2026

„System antydopingowy się zmienia. Tylko nie do końca tak, jak się wydaje.”

Na początku kwietnia 2026 pojawiło się kolejne rozstrzygnięcie – tym razem z niemieckiego „podwórka” – w sprawie Victoria Carl, zakończone 18-miesięczną dyskwalifikacją.

Na pierwszy rzut oka można powiedzieć: coś się przesuwa.
Coraz częściej widać, że wymiar kary nie jest już czysto automatyczny, a uwzględnia konkretne okoliczności sprawy.

Ale gdy spojrzeć szerzej:

– wyniki z danego okresu zostały anulowane
– medale, punkty i nagrody – odebrane
– skutki decyzji sięgają wstecz

I właśnie to zestawienie jest dziś najbardziej interesujące.

Z jednej strony:

– większa elastyczność w długości sankcji
– większa wrażliwość na brak intencjonalności
– bardziej zniuansowane podejście do winy

Z drugiej:

– konsekwencje naruszenia pozostają daleko idące
– ochrona integralności rywalizacji pozostaje priorytetem
– skutki decyzji wykraczają poza „tu i teraz”

To nie jest ocena konkretnego przypadku.

To raczej obserwacja kierunku, w jakim rozwija się praktyka stosowania przepisów antydopingowych.

I pytanie, które – mam wrażenie – będzie wracać coraz częściej:

czy system antydopingowy rzeczywiście się równoważy,
czy raczej uczy się precyzyjniej ważyć interes zawodnika z koniecznością ochrony uczciwej rywalizacji?

“Anti-doping rules are evolving. Just not in the way many expect.”

In early April 2026, a new decision from the German system — in the case of Victoria Carl — resulted in an 18-month period of ineligibility.

At first glance, this may suggest a shift. Sanctions are increasingly tailored to the specific circumstances of a case.

But looking at the full picture:

– results from the relevant period were disqualified
– medals, points and prize money were forfeited
– the consequences extended retrospectively

This contrast is telling.

On one hand:

– more flexibility in the length of sanctions
– greater attention to the absence of intent
– a more nuanced assessment of fault

On the other:

– consequences remain far-reaching
– the protection of fair competition remains paramount

From the perspective of someone involved in anti-doping adjudication, this is not about assessing one particular case, but about observing a broader direction.

And perhaps the key question is:

is the system truly becoming more balanced,
or simply more precise in weighing individual circumstances against the integrity of sport?

https://www.nada.de/en/service/news/news-detail/decision-in-the-case-of-cross-country-skier-victoria-carl

01/04/2026
Czy państwo może „ukarać”, nie wydając wyroku?Kilka dni po wyroku w sprawie B.G. przeciwko Francji i jedno jest pewne - ...
30/03/2026

Czy państwo może „ukarać”, nie wydając wyroku?

Kilka dni po wyroku w sprawie B.G. przeciwko Francji i jedno jest pewne - to nie jest orzeczenie „na chwilę”. To jest orzeczenie, które zostaje.

Nie dlatego, że dotyczy konkretnej sprawy.
Ale dlatego, że dotyczy granic władzy państwa w procesie karnym.

Trybunał przypomina coś, co w praktyce bywa niebezpiecznie rozmywane:

- odpowiedzialność karna nie istnieje poza rzetelną procedurą,
- nie ma miejsca na „domyślną winę” ani jej pośrednie formy,
- państwo nie może stosować środków, które działają jak kara - bez formalnego przypisania winy i bez pełni praw do obrony.

To bardzo wyraźny sygnał: nie można zastępować wyroku rozwiązaniami „quasi”, które omijają standardy procesu, ale osiągają ten sam efekt.

I jeszcze jedno - absolutnie kluczowe.

Domniemanie niewinności to nie jest dekoracja systemu.
To realna, wiążąca zasada, która obowiązuje zawsze - nawet wtedy, gdy „wszystko wydaje się oczywiste”.

Takie orzeczenia nie tylko interpretują prawo.
One wyznaczają realne granice działania państwa.

I właśnie dlatego warto do nich wracać.

Even though a few days have passed since the judgment in B.G. v. France, it is one of those rulings that does not fade with time -if anything, it becomes more relevant on reflection.

This is not just about the facts of a single case. It is about where we draw the line between the power of the state and the rights of the individual in criminal proceedings.

The Court reminds us of something fundamental: liability cannot be constructed outside the framework of a fair trial. There is no room for “implicit guilt”, no space for shortcuts that resemble punishment without actually calling it that. If a measure produces the same effect as a finding of guilt, it must be subject to the same safeguards - including the full right of defence.

Equally clear is the Court’s position on the presumption of innocence. It is not a formality. It is a binding standard that applies at all times-even when the facts seem obvious, even when authorities are convinced they “know” what happened.

Decisions like this do more than interpret the law. They draw real, enforceable boundaries around state action -and that is precisely what the rule of law requires.

Czasem biegnie się nie po wynik.Nie po miejsce na podium.Tylko po coś znacznie ważniejszego.Ten bieg był właśnie taki – ...
29/03/2026

Czasem biegnie się nie po wynik.
Nie po miejsce na podium.
Tylko po coś znacznie ważniejszego.

Ten bieg był właśnie taki – w słusznej sprawie, z poczuciem, że każdy krok ma znaczenie.

„Biegam z czystą przyjemnością” to nie tylko hasło – to konkretna idea, która łączy sport z odpowiedzialnością i wartościami. I właśnie dlatego takie inicjatywy mają sens.

A jeśli do tego jest jeszcze dobre towarzystwo – jak z Marcin Jedrusinski Marcinem Jędrusińskim – to już w ogóle nie ma o czym mówić

Sport, który daje coś więcej niż wynik.
I dokładnie o to w nim chodzi.



Not every run is about chasing a result.
Not every finish line is about the podium.

Some runs are about purpose.

This was one of them – running for something that truly matters, with the awareness that every step carries meaning.

“Running with pure joy” is more than just a phrase. It reflects how sport can go beyond performance – becoming a space for responsibility, values and integrity.

And sharing it with great people – like Marcin Jędrusiński – makes it even more meaningful.

Because at its best, sport is not just about outcomes.
It’s about what stands behind them.


Polska Agencja Antydopingowa
FISU
Wydział Zarządzania Politechniki Wrocławskiej
AZS Akademicki Związek Sportowy
ISF (International School Sport Federation)
Politechnika Wrocławska
Okręgowa Rada Adwokacka we Wrocławiu

Najwięcej sporów w sporcie zaczyna się od dwóch słów: „bo tak”.Bo tak trener zdecydował.Bo tak wygląda skład.Bo tak ma b...
08/03/2026

Najwięcej sporów w sporcie zaczyna się od dwóch słów: „bo tak”.

Bo tak trener zdecydował.
Bo tak wygląda skład.
Bo tak ma być.

Przez wiele lat w sporcie taki model relacji był czymś zupełnie naturalnym.
Hierarchia, dyscyplina i autorytet trenera stanowiły fundament funkcjonowania drużyny.

Trener decydował -zawodnik wykonywał.

Dziś jednak sport- podobnie jak szkoła czy rynek pracy- wyraźnie się zmienia.

Zawodnicy nadal funkcjonują w strukturze opartej na hierarchii i dyscyplinie treningowej.
Ale z perspektywy prawa coraz wyraźniej widać jedno: zawodnik nie jest wyłącznie elementem systemu treningowego. Jest podmiotem praw.

Dotyczy to nie tylko bezpieczeństwa czy ochrony zdrowia zawodnika, ale również przejrzystości decyzji podejmowanych w sporcie.

Decyzje dotyczące treningu, wyboru do składu czy roli w drużynie coraz częściej wymagają wyjaśnienia, dialogu i współpracy, a nie jedynie jednostronnej decyzji.

Nie osłabia to autorytetu trenera.

To oznacza bardziej nowoczesny model przywództwa w sporcie.

W ostatnich latach ogromne znaczenie zyskał również safeguarding w sporcie – czyli system ochrony zawodników przed nadużyciami, presją czy niewłaściwymi zachowaniami.

Od kilku lat uczestniczę – jako prowadząca lub współprowadząca -w szkoleniach dla młodych zawodników oraz kadry trenerskiej i instruktorskiej.

Rozmawiamy tam nie tylko o relacji trener–zawodnik, ale również o zasadach antydopingowych.

Bo także w tym obszarze sama informacja o zakazie nie wystarcza.
Zawodnicy muszą rozumieć sens przepisów, konsekwencje ich naruszenia oraz własną odpowiedzialność.

Coraz wyraźniej widać więc, że nie jest to już tylko kwestia kultury sportu.

To także kwestia prawa i odpowiedzialności instytucji sportowych.

Sport powoli odchodzi od modelu:

„pan -podległy”

na rzecz modelu:

„lider-odpowiedzialny zespół”.

Dla zainteresowanych tematem safeguarding w sporcie – jedno z ciekawych opracowań można znaleźć tutaj:
https://www.sportanddev.org/research-and-learning/resource-library/safeguarding-sport-framework

Many conflicts in sport start with a very simple phrase:
“because I said so.”

For decades this kind of response was part of the traditional culture of sport.

Coaches decided.
Athletes followed.

Clear hierarchy, discipline and authority were seen as the natural foundations of sporting success.

But modern sport is gradually evolving.

Athletes still train and compete within structured environments built on discipline and responsibility. Yet contemporary sport governance increasingly recognises something fundamental:

athletes are not only performers in a system – they are rights holders.

This affects many areas of sport: athlete welfare, safeguarding, transparency in decision-making and education.

One area where this change is particularly visible is anti-doping.

Simply telling athletes that something is prohibited is not enough.
Athletes must understand why anti-doping rules exist, what risks they address and what responsibilities come with them.

In recent years safeguarding has also become a central topic in international sport.

Through my work in educational programmes for young athletes and coaching staff, I increasingly see how important dialogue, explanation and trust are in building healthy sport environments.

This evolution shows that modern sport is no longer governed only by tradition.

It is also shaped by law, governance standards and institutional responsibility.

Gradually, sport is moving away from a model based purely on authority,

towards one built on

leadership, accountability and respect for the athlete.

For those interested in safeguarding frameworks in sport, one useful resource can be found here:

https://www.sportanddev.org/research-and-learning/resource-library/safeguarding-sport-framework

This safeguarding framework, developed within the context of Kenya, serves as a general guide and blueprint for safeguarding practice in sports, covering core principles, structures, and procedures to promote safety and protection, and is adaptable to specific needs and contexts.

𝐂𝐚𝐧 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭 𝐫𝐞𝐚𝐥𝐥𝐲 𝐫𝐞𝐦𝐚𝐢𝐧 𝐧𝐞𝐮𝐭𝐫𝐚𝐥 𝐢𝐧 𝐚𝐧 𝐢𝐧𝐜𝐫𝐞𝐚𝐬𝐢𝐧𝐠𝐥𝐲 𝐩𝐨𝐥𝐚𝐫𝐢𝐳𝐞𝐝 𝐰𝐨𝐫𝐥𝐝?The recent statement of the 𝐈𝐧𝐭𝐞𝐫𝐧𝐚𝐭𝐢𝐨𝐧𝐚𝐥 𝐎𝐥𝐲𝐦𝐩𝐢𝐜 𝐂𝐨𝐦...
06/03/2026

𝐂𝐚𝐧 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭 𝐫𝐞𝐚𝐥𝐥𝐲 𝐫𝐞𝐦𝐚𝐢𝐧 𝐧𝐞𝐮𝐭𝐫𝐚𝐥 𝐢𝐧 𝐚𝐧 𝐢𝐧𝐜𝐫𝐞𝐚𝐬𝐢𝐧𝐠𝐥𝐲 𝐩𝐨𝐥𝐚𝐫𝐢𝐳𝐞𝐝 𝐰𝐨𝐫𝐥𝐝?

The recent statement of the 𝐈𝐧𝐭𝐞𝐫𝐧𝐚𝐭𝐢𝐨𝐧𝐚𝐥 𝐎𝐥𝐲𝐦𝐩𝐢𝐜 𝐂𝐨𝐦𝐦𝐢𝐭𝐭𝐞𝐞 on ensuring “𝐬𝐚𝐟𝐞 𝐩𝐚𝐬𝐬𝐚𝐠𝐞 𝐟𝐨𝐫 𝐚𝐭𝐡𝐥𝐞𝐭𝐞𝐬” travelling to the Olympic Games brings this question back to the centre of the discussion.
The 𝐎𝐥𝐲𝐦𝐩𝐢𝐜 𝐌𝐨𝐯𝐞𝐦𝐞𝐧𝐭 has always been built around the idea that sport can transcend political conflict. The principle of the 𝐧𝐞𝐮𝐭𝐫𝐚𝐥𝐢𝐭𝐲 𝐨𝐟 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭 remains one of the core foundations of the philosophy of 𝐎𝐥𝐲𝐦𝐩𝐢𝐬𝐦.
However, from a legal perspective, it is important to say something clearly:
𝐭𝐡𝐞 𝐧𝐞𝐮𝐭𝐫𝐚𝐥𝐢𝐭𝐲 𝐨𝐟 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭 𝐢𝐬 𝐧𝐨𝐭 𝐚 𝐥𝐞𝐠𝐚𝐥 𝐜𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨𝐫𝐲-𝐢𝐭 𝐢𝐬 𝐩𝐫𝐢𝐦𝐚𝐫𝐢𝐥𝐲 𝐚𝐧 𝐚𝐱𝐢𝐨𝐥𝐨𝐠𝐢𝐜𝐚𝐥 𝐨𝐧𝐞.
The IOC refers to the 𝐔𝐧𝐢𝐭𝐞𝐝 𝐍𝐚𝐭𝐢𝐨𝐧𝐬 resolution concerning the 𝐎𝐥𝐲𝐦𝐩𝐢𝐜 𝐓𝐫𝐮𝐜𝐞. Legally, however, this resolution is a typical example of 𝐬𝐨𝐟𝐭 𝐥𝐚𝐰-a political declaration adopted before each edition of the Games that does not create binding obligations for states.
Importantly, the IOC itself acknowledges that 𝐢𝐭 𝐝𝐨𝐞𝐬 𝐧𝐨𝐭 𝐩𝐨𝐬𝐬𝐞𝐬𝐬 𝐥𝐞𝐠𝐚𝐥 𝐢𝐧𝐬𝐭𝐫𝐮𝐦𝐞𝐧𝐭𝐬 𝐭𝐨 𝐞𝐧𝐟𝐨𝐫𝐜𝐞 𝐭𝐡𝐢𝐬 𝐫𝐞𝐬𝐨𝐥𝐮𝐭𝐢𝐨𝐧.
This clearly illustrates the 𝐥𝐢𝐦𝐢𝐭𝐬 𝐨𝐟 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭𝐬 𝐚𝐮𝐭𝐨𝐧𝐨𝐦𝐲.
International sport is often described as an autonomous normative system governed by its own rules and mechanisms-commonly referred to as 𝐥𝐞𝐱 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭𝐢𝐯𝐚. Yet geopolitical tensions quickly reveal the boundaries of that autonomy.
When issues such as 𝐛𝐨𝐫𝐝𝐞𝐫 𝐜𝐨𝐧𝐭𝐫𝐨𝐥, 𝐧𝐚𝐭𝐢𝐨𝐧𝐚𝐥 𝐬𝐞𝐜𝐮𝐫𝐢𝐭𝐲, 𝐬𝐚𝐧𝐜𝐭𝐢𝐨𝐧𝐬 𝐨𝐫 𝐝𝐢𝐩𝐥𝐨𝐦𝐚𝐭𝐢𝐜 𝐜𝐨𝐧𝐟𝐥𝐢𝐜𝐭𝐬 arise, the decisive authority ultimately remains with 𝐬𝐨𝐯𝐞𝐫𝐞𝐢𝐠𝐧 𝐬𝐭𝐚𝐭𝐞𝐬.
For this reason, the IOC statement should be seen mainly as a 𝐧𝐨𝐫𝐦𝐚𝐭𝐢𝐯𝐞 𝐚𝐧𝐝 𝐝𝐢𝐩𝐥𝐨𝐦𝐚𝐭𝐢𝐜 𝐚𝐩𝐩𝐞𝐚𝐥 𝐭𝐨 𝐩𝐫𝐞𝐬𝐞𝐫𝐯𝐞 𝐭𝐡𝐞 𝐎𝐥𝐲𝐦𝐩𝐢𝐜 𝐢𝐝𝐞𝐚𝐥, rather than a legal instrument guaranteeing athletes’ freedom of movement.
The paradox is that the more politically fragmented the world becomes, the more often the 𝐎𝐥𝐲𝐦𝐩𝐢𝐜 𝐌𝐨𝐯𝐞𝐦𝐞𝐧𝐭 invokes neutrality.
Yet these moments remind us that 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭 𝐡𝐚𝐬 𝐧𝐞𝐯𝐞𝐫 𝐛𝐞𝐞𝐧 𝐞𝐧𝐭𝐢𝐫𝐞𝐥𝐲 𝐚𝐩𝐨𝐥𝐢𝐭𝐢𝐜𝐚𝐥.
Still, despite this legal reality, I remain optimistic.
As someone who spent many years in 𝐞𝐥𝐢𝐭𝐞 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭, and whose professional life today-as 𝐚 𝐥𝐚𝐰𝐲𝐞𝐫 𝐚𝐧𝐝 𝐬𝐜𝐡𝐨𝐥𝐚𝐫 𝐢𝐧 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭𝐬 𝐥𝐚𝐰-remains closely connected to sport, I continue to believe in its unique power.
The power 𝐭𝐨 𝐜𝐨𝐧𝐧𝐞𝐜𝐭 𝐩𝐞𝐨𝐩𝐥𝐞 𝐛𝐞𝐲𝐨𝐧𝐝 𝐛𝐨𝐫𝐝𝐞𝐫𝐬, 𝐩𝐨𝐥𝐢𝐭𝐢𝐜𝐬 𝐚𝐧𝐝 𝐜𝐨𝐧𝐟𝐥𝐢𝐜𝐭𝐬.
Perhaps this is why the Olympic idea still remains one of the most fascinating experiments in 𝐠𝐥𝐨𝐛𝐚𝐥 𝐠𝐨𝐯𝐞𝐫𝐧𝐚𝐧𝐜𝐞 𝐭𝐡𝐫𝐨𝐮𝐠𝐡 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭.

𝐎𝐬́𝐰𝐢𝐚𝐝𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞 𝐈𝐧𝐭𝐞𝐫𝐧𝐚𝐭𝐢𝐨𝐧𝐚𝐥 𝐎𝐥𝐲𝐦𝐩𝐢𝐜 𝐂𝐨𝐦𝐦𝐢𝐭𝐭𝐞𝐞 (𝐈𝐎𝐂) dotyczące zapewnienia sportowcom „safe passage” na igrzyska ponownie pokazuje jeden z najbardziej fundamentalnych problemów współczesnego sportu międzynarodowego.

Ruch olimpijski konsekwentnie podkreśla zasadę 𝐧𝐞𝐮𝐭𝐫𝐚𝐥𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭𝐮 i jego ponadpolitycznego charakteru. To jedna z podstawowych wartości, na których opiera się funkcjonowanie 𝐎𝐥𝐲𝐦𝐩𝐢𝐜 𝐌𝐨𝐯𝐞𝐦𝐞𝐧𝐭.

Jednak z perspektywy prawa trzeba powiedzieć to wprost:
𝐧𝐞𝐮𝐭𝐫𝐚𝐥𝐧𝐨𝐬́𝐜́ 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭𝐮 𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐤𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨𝐫𝐢𝐚̨ 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐧𝐚̨ – 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐤𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨𝐫𝐢𝐚̨ 𝐚𝐤𝐬𝐣𝐨𝐥𝐨𝐠𝐢𝐜𝐳𝐧𝐚̨.

IOC odwołuje się w komunikacie do rezolucji 𝐔𝐧𝐢𝐭𝐞𝐝 𝐍𝐚𝐭𝐢𝐨𝐧𝐬 (𝐔𝐍) dotyczącej tzw. 𝐎𝐥𝐲𝐦𝐩𝐢𝐜 𝐓𝐫𝐮𝐜𝐞. W praktyce jest to jednak instrument klasycznego 𝐬𝐨𝐟𝐭 𝐥𝐚𝐰 – deklaracja polityczna przyjmowana przed każdą edycją igrzysk, która nie tworzy bezpośrednich zobowiązań prawnych dla państw.

Co znamienne, sam IOC wprost przyznaje, że 𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐬𝐢𝐚𝐝𝐚 𝐢𝐧𝐬𝐭𝐫𝐮𝐦𝐞𝐧𝐭𝐨́𝐰 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐩𝐨𝐳𝐰𝐚𝐥𝐚𝐣𝐚̨𝐜𝐲𝐜𝐡 𝐞𝐠𝐳𝐞𝐤𝐰𝐨𝐰𝐚𝐜́ 𝐫𝐞𝐚𝐥𝐢𝐳𝐚𝐜𝐣𝐞̨ 𝐭𝐞𝐣 𝐫𝐞𝐳𝐨𝐥𝐮𝐜𝐣𝐢.

To bardzo dobrze pokazuje 𝐠𝐫𝐚𝐧𝐢𝐜𝐞 𝐚𝐮𝐭𝐨𝐧𝐨𝐦𝐢𝐢 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭𝐮.

Międzynarodowy system sportowy często przedstawia się jako quasi-autonomiczny porządek normatywny – z własnymi zasadami, sankcjami i mechanizmami egzekwowania (𝐥𝐞𝐱 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭𝐢𝐯𝐚). Jednak w momentach napięć politycznych okazuje się, że ta autonomia ma bardzo wyraźne granice.

Bo kiedy w grę wchodzą kwestie 𝐛𝐞𝐳𝐩𝐢𝐞𝐜𝐳𝐞𝐧́𝐬𝐭𝐰𝐚, 𝐠𝐫𝐚𝐧𝐢𝐜 𝐩𝐚𝐧́𝐬𝐭𝐰𝐨𝐰𝐲𝐜𝐡 𝐜𝐳𝐲 𝐬𝐚𝐧𝐤𝐜𝐣𝐢 𝐦𝐢𝐞̨𝐝𝐳𝐲𝐧𝐚𝐫𝐨𝐝𝐨𝐰𝐲𝐜𝐡, decydujący głos zawsze należy do 𝐩𝐚𝐧́𝐬𝐭𝐰.

Dlatego komunikat IOC można czytać przede wszystkim jako 𝐠𝐞𝐬𝐭 𝐝𝐲𝐩𝐥𝐨𝐦𝐚𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐲 𝐢 𝐧𝐨𝐫𝐦𝐚𝐭𝐲𝐰𝐧𝐲 𝐚𝐩𝐞𝐥 𝐨 𝐮𝐭𝐫𝐳𝐲𝐦𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐢𝐝𝐞𝐢 𝐨𝐥𝐢𝐦𝐩𝐢𝐣𝐬𝐤𝐢𝐞𝐣, a nie jako realny instrument prawny zdolny zagwarantować sportowcom swobodę podróży.

Paradoks polega na tym, że im bardziej świat staje się politycznie spolaryzowany, tym częściej ruch olimpijski odwołuje się do idei neutralności.

A jednocześnie właśnie w takich momentach widać, że 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭 𝐧𝐢𝐠𝐝𝐲 𝐧𝐢𝐞 𝐛𝐲ł 𝐰 𝐩𝐞ł𝐧𝐢 𝐚𝐩𝐨𝐥𝐢𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐲.

Mimo tej świadomości – jako osoba, która przez wiele lat była częścią 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭𝐮 𝐰𝐲𝐜𝐳𝐲𝐧𝐨𝐰𝐞𝐠𝐨, a dziś swoje życie zawodowe jako 𝐚𝐝𝐰𝐨𝐤𝐚𝐭 𝐢 𝐝𝐨𝐤𝐭𝐨𝐫 𝐧𝐚𝐮𝐤 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐧𝐲𝐜𝐡 nadal w dużej mierze wiąże ze sportem – wciąż chcę wierzyć, że sport zachowuje tę szczególną zdolność.

Zdolność 𝐥𝐚̨𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐥𝐮𝐝𝐳𝐢 𝐩𝐨𝐧𝐚𝐝 𝐠𝐫𝐚𝐧𝐢𝐜𝐚𝐦𝐢, 𝐩𝐨𝐧𝐚𝐝 𝐩𝐨𝐥𝐢𝐭𝐲𝐤𝐚̨ 𝐢 𝐩𝐨𝐧𝐚𝐝 𝐤𝐨𝐧𝐟𝐥𝐢𝐤𝐭𝐚𝐦𝐢.

Bo być może właśnie dlatego idea olimpijska – mimo wszystkich napięć i ograniczeń – nadal pozostaje jednym z najbardziej fascynujących eksperymentów 𝐠𝐥𝐨𝐛𝐚𝐥𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐠𝐨𝐯𝐞𝐫𝐧𝐚𝐧𝐜𝐞 𝐰 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐜𝐢𝐞.

https://olympics.com/ioc/news/ioc-statement-on-athletes-safe-passage

In a world shaken by conflict, division and tragedy, with lives being lost and tragedies experienced by so many, now more than ever, the International Olympic Committee (IOC) stands firm in its belief that sport must remain a beacon of hope – a force that brings the whole world together in peacefu...

Kończąc stary rok, zapraszam już w nowy.- 3 stycznia 2025 Jakuszyce - konferencja:Ochrona przed przemocą w sporcie - szk...
31/12/2025

Kończąc stary rok, zapraszam już w nowy.

- 3 stycznia 2025 Jakuszyce - konferencja:
Ochrona przed przemocą w sporcie - szkolenie prowadzę osobiście.

Organizator:
Naczelna Rada Adwokacka
Komisja Integracji Środowiskowej, Kultury, Sportu i Turystyki NRA

To będzie rozmowa o sporcie bez uproszczeń.
O odpowiedzialności prawnej, granicach dopuszczalnych zachowań, realnych obowiązkach instytucji i o tym, jak reagować, kiedy w sporcie pojawia się przemoc — nie tylko ta oczywista.

Nowy rok zaczynamy od tematu trudnego, ale koniecznego.
Bo bezpieczny sport nie robi się sam — wymaga wiedzy, standardów i odwagi w działaniu.

Stary rok zamykam spokojnie.
Nowy zaczynam pracą.

Do zobaczenia w 2025.

Closing the old year, I’m already inviting you into the new one.

3 January 2025 | Jakuszyce
Conference / training:
Protection against violence in sport
— personally led by me.

Organiser:
The Supreme Bar Council (Naczelna Rada Adwokacka)
Commission for Community Integration, Culture, Sport and Tourism

We start the new year with a difficult but necessary topic.
Because safe sport does not happen by itself — it requires knowledge, standards and the courage to act.

See you in 2025.

Naczelna Rada Adwokacka

Adres

Energetyczna 6/2
Wroclaw
53-330

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Adwokat Renata Kopczyk umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Adwokat Renata Kopczyk:

Udostępnij