Arve Kancelaria

Arve Kancelaria Pomagamy osobom, które wpadły w pętle zadłużenia i nie są w stanie regulować wszystkich swoich wymagalnych zobowiązań.

Naszą ofertę kierujemy zarówno do konsumentów, jak i przedsiębiorców.

Nie zawsze można skorzystać z zarzutu przedawnienia🧐Właściwie wszystkie roszczenia cywilnoprawne ulegają przedawnieniu –...
23/11/2021

Nie zawsze można skorzystać z zarzutu przedawnienia🧐

Właściwie wszystkie roszczenia cywilnoprawne ulegają przedawnieniu – po upływie jego terminu zobowiązanie staje się tzw. zobowiązaniem naturalnym. Mówiąc najprościej oznacza to, iż sam dług nie wygasa, jednak wierzyciel nie ma prawa korzystać z drogi sądowej przy jego dochodzeniu. A więc to, czy wierzyciel odzyska swoje środki zależy tylko i wyłącznie od dobrej bądź złej woli dłużnika. Jednak istnieją przypadki, w których skorzystanie z zarzutu przedawnienia jest niemożliwe.

Kodeks cywilny przewiduje ważny wyjątek🔍

Zgodnie z Kodeksem cywilnym w wyjątkowych przypadkach sąd może, po rozważeniu interesów stron, nie uwzględnić upływu terminu przedawnienia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi, jeżeli wymagają tego względy słuszności. Jednak ustawodawca postanowił, że sąd rozważając skorzystanie z tej możliwości musi wziąć pod uwagę m.in. długość terminu przedawnienia; długość okresu od upływu terminu przedawnienia do chwili dochodzenia roszczenia, a także charakter okoliczności, które spowodowały niedochodzenie roszczenia przez uprawnionego, w tym wpływ zachowania zobowiązanego na opóźnienie uprawnionego w dochodzeniu roszczenia.

Jak stosować te regulacje❓

Jak widać powyższe zasady są otwarte na różnorodne interpretacje, stąd uznanie niedopuszczalności podniesienia zarzutu przedawnienia zależy przede wszystkim od uznania sądu. Związany jest on praktycznie tylko okolicznością, że powyższe regulacje nie mogą być stosowane wobec przedsiębiorców. W każdym razie przed uznaniem zastosowania zarzutu przedawnienia za niedopuszczalny sąd musi rozważyć interesy obydwu stron, a także powody, dla których konsument nie zrealizował swoich roszczeń przed ich przedawnieniem się. Przede wszystkim wydaje się, iż skorzystanie z omawianej instytucji jest możliwe wówczas, gdy od upływu terminu upłynął stosunkowo niewielki okres czasu, a dłużnik naprawdę poważnych przyczyn nie mógł wykonywać swoich praw. To z kolei powoduje, iż wątpliwym jest uznawania zarzutu przedawnienia za nieskuteczny wówczas, gdy sam termin przedawnienia był stosunkowo długi.

Strona decydująca się na wytoczenie powództwa musi się liczyć z tym, że jej sprawa nie zostanie merytorycznie rozstrzygn...
23/11/2021

Strona decydująca się na wytoczenie powództwa musi się liczyć z tym, że jej sprawa nie zostanie merytorycznie rozstrzygnięta. Stan taki wiązać się może z przyczynami leżącymi w samej treści pozwu, co będzie powodowało zakończeniem procesu, który tak właściwie jeszcze na dobre się nie rozpoczął.

Zwrot pozwu może przede wszystkim wynikać z jego braków formalnych, a więc braków, które można określić mianem treściowych niedoskonałości tego pisma. Tego rodzaju wymogi pozwu zostały zasadniczo określone w art. 187 k.p.c. (wymogi szczególne pozwu) oraz w art. 126 k.p.c. (wymogi każdego pisma procesowego – a więc także pozwu). W tym jednak przypadku zwrot następuje dopiero gdy zaistniałe braki nie zostały uzupełnione mimo stosownego wezwania sądu (odmiennie sytuacja wygląda, gdy z pozew został złożony przez profesjonalnego pełnomocnika – vide: art. 1301a k.p.c.)

Zarządzenie o zwrocie pozwu może zostać wydane przez sąd także w sytuacji zaistnienia braków fiskalnych pozwu, a więc wówczas, gdy pozew nie został należycie opłacony. Niemniej także i w tym przypadku zwrot może nastąpić dopiero po wezwaniu powoda przez sąd do uiszczenia właściwej opłaty (także i w tym przypadku sytuacja odmiennie kształtuje się w wówczas, gdy z pozwem wystąpił profesjonalny pełnomocnik – vide: art. 1302 k.p.c.). Na marginesie wypada zauważyć, że opłacenie pozwu zbyt wysoką kwotą nie może być uznawane za skutkujące możliwością dokonania jego zwrotu.

Wreszcie podstawą zarządzenia o zwrocie jest złożenie pozwu, który z uwagi na swoją treść nie może zostać uznany za wszczynający sprawę cywilną. Regulacja dotycząca tej sytuacji została zawarta w dodanym do regulacji procedury cywilnej z dniem 7 listopada 2019 r. art. 1861 k.p.c. W myśl tego przepisu pismo, które zostało wniesione jako pozew, a z którego nie wynika żądanie rozstrzygnięcia sporu o charakterze sprawy cywilnej, przewodniczący zwraca wnoszącemu bez żadnych dalszych czynności, chyba że wyjątkowe okoliczności uzasadniają nadanie mu biegu.👩‍⚖️

Wielu dłużników chcących uniknąć egzekucji po prostu wyprzedaje swój majątek, czy dokonuje różnego rodzaju czynności pra...
23/11/2021

Wielu dłużników chcących uniknąć egzekucji po prostu wyprzedaje swój majątek, czy dokonuje różnego rodzaju czynności prawnych mających na celu jego ukrycie. Do najpopularniejszych należy darowanie poszczególnych składników majątkowych członkom rodziny, czy znajomym. Jednak każdy mający zamiar stosować tego typu metody powinien wiedzieć, że nie chronią one przed egzekucją, a co najwyżej odwlekają ją w czasie i nieco komplikują.

Żądanie uznania czynności prawnej za nieskuteczną🔍

Zgodnie z Kodeksem cywilnym, gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego. To z kolei oznacza możliwość traktowania takiej czynności, jakby w ogóle do niej nie doszło. Warunkiem skorzystania z tej możliwości – określanej mianem „skargi pauliańskiej” jest wykazanie, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć.

Dowody musi przedstawić wierzyciel🔍

Konieczność wykazania przed sądem zachodzenia tych okoliczności w konkretnej sprawie ciąży na wierzycielu. Jednak ustawodawca ułatwił mu to zadanie ustanawiając ważne domniemanie. Otóż Kodeks cywilny stanowi, że jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Ustawodawca analogicznie traktuje sytuacje, w której dłużnik „przepisuje” swój majątek na przedsiębiorcę, z którym pozostaje w stałych stosunkach gospodarczych. Pomimo tego – co ostatnio przypomniał Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 27 września 2018 r., sygn. akt I ACa 659/18 – to na wierzycielu spoczywa ciężar dowodu, że przysługująca mu wierzytelność nie może zostać zaspokojona z majątku dłużnika w konsekwencji zaskarżonej czynności prawnej przez niego zdziałanej. Oczywiście w praktyce wykorzystanie skargi pauliańskiej może sprawiać trudności, jednak w wielu przypadkach jest to jedyny sposób na skuteczną egzekucję.

Praktycznie powszechne jest przekonanie, że wszystko co należy do małżonków stanowi ich wspólną własność, z której z pow...
23/11/2021

Praktycznie powszechne jest przekonanie, że wszystko co należy do małżonków stanowi ich wspólną własność, z której z powodzeniem można egzekwować długi zaciągnięte nawet tylko przez jednego z nich. Stąd wielu wierzycieli nie dba o to, aby np. podpisać umowę z obydwojgiem małżonków, myśląc, że oświadczenie jednego z nich spokojnie wystarczy do egzekucji z przedmiotów wchodzących w skład majątku wspólnego. Nic bardziej mylnego – stąd warto poznać zasady dotyczące egzekucji z majątku wspólnego.

Co na to Kodeks rodzinny i opiekuńczy?🔍

Kodeks rodzinny i opiekuńczy jednoznacznie stanowi, że wierzyciel może żądać zaspokojenia z majątku wspólnego, wtedy, gdy zobowiązanie zostało zaciągnięte za zgodą drugiego małżonka. To z kolei oznacza, iż bez takiej zgody tego typu egzekucja – co do zasady – jest niedopuszczalna. Co prawda ustawodawca przewidział kilka wyjątków od tej zasady, jednak w praktyce nie są one zbyt często stosowane i nie dotyczą całości masy majątkowej wchodzącej w skład ustawowej wspólności małżeńskiej, ale jej poszczególnych składowych, np. pobranego wynagrodzenia za pracę. Nie oznacza to jednak, że wierzyciel nie ma żadnych możliwości rozszerzenia egzekucji o przedmioty bądź prawa objęte wspólnością małżeńską.

Jednak majątek wspólny można podzielić👩‍⚖️

Ustawodawca przyznał wierzycielowi – w sytuacji, gdy ma roszczenie tylko wobec jednego z małżonków – prawo żądania podziału majątku wspólnego przez sąd. Warunkiem skorzystania z tego prawa jest uprawdopodobnienie, iż zaspokojenie jego roszczenia wymaga takiego podziału. Stąd wierzyciel musi wskazać, że inny sposób egzekucji, niż tylko z składników majątku wspólnego jest po prostu niemożliwy. Poza tym wierzytelność musi zostać stwierdzona tytułem wykonawczym, a więc w praktyce trzeba wcześniej przeprowadzić cały proces cywilny – aż do jego prawomocnego zakończenia. Unormowania te mają niezwykle duże, praktyczne znaczenie – tym bardziej, że ustawowa wspólność majątkowa jest w Polsce najpopularniejszym ustrojem majątkowym.

Wierzyciele przeważnie są mocno zniecierpliwieni sytuacją, w której muszą oczekiwać na uregulowanie swoich długów. Oczyw...
23/11/2021

Wierzyciele przeważnie są mocno zniecierpliwieni sytuacją, w której muszą oczekiwać na uregulowanie swoich długów. Oczywiście jest to naturalna sytuacja, zwłaszcza wtedy, gdy wierzyciel podejmuje nieskuteczne działania zmierzające do odzyskania swoich należności. Jednak nawet w sytuacji, gdy wierzyciel wygra sprawę przed sądem i będzie mógł rozpocząć egzekucję komorniczą wobec dłużnika, nie oznacza to, iż dłużnik zostanie zobowiązany od razu do zwrotu całości długu.

Sąd może rozłożyć świadczenie na raty😅

Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego w szczególnie uzasadnionych wypadkach sąd może w wyroku rozłożyć na raty zasądzone świadczenie. Oczywiście w praktyce stosowania tej regulacji kluczowe jest określenie co może zostać uznane za „szczególnie uzasadniony wypadek”. W orzecznictwie najczęściej podkreśla się, iż rozłożenie na raty ma służyć dłużnikowi, dla którego spełnienie całości świadczenia „na raz” mogłoby wiązać się ze zbyt dużym obciążeniem. Jednocześnie zastosowanie rozłożenia świadczenia na raty należy wyłącznie od uznania sądu, który może dokonać go także z urzędu – a więc bez wniosku dłużnika.

A co na to wierzyciel❓

Z punktu widzenia wierzyciela niezwykle istotna jest kwestia, czy ma ona jakiekolwiek możliwości przeciwstawienia się takiej decyzji sądu. Oczywiście jedyną drogą do jej zakwestionowania jest złożenie stosownego odwołania od wyroku, jednak najważniejsze jest jego prawidłowe uzasadnienie. W tym kontekście warto przywołać wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 4 października 2018 roku, sygn. akt I ACa 251/18, w którym stwierdzono, iż rozłożenie świadczenia na raty dopuszczalne jest tylko po wyważeniu słusznych interesów obydwu stron stosunku prawnego. Z punktu widzenia praw wierzyciela sąd musi ocenić, czy ochrona prawna przyznana mu w wyroku zasądzającym świadczenie, przez jego rozłożenie na raty nie stanie się iluzoryczna. Stąd niedopuszczalne jest takie rozłożenie, gdy wątpliwe jest, że dłużnik rzeczywiście będzie spłacał poszczególne raty swojego długu.👩‍⚖️

Adres

LEGNICKA 49 LOK. 3C
Wroclaw
54-203

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 18:00
Wtorek 09:00 - 18:00
Środa 09:00 - 18:00
Czwartek 09:00 - 18:00
Piątek 09:00 - 18:00
Sobota 09:00 - 18:00
Niedziela 09:00 - 18:00

Telefon

+48713372701

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Arve Kancelaria umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij