09/09/2022
Wczorajszy świeżutki wyrok TSUE z 08-09-2022 C-80/21. Chwytajcie.
To bardzo ważny wyrok dla wszystkich frankowiczów w Polsce.
Ma bardzo duże znaczenie dla szeregu kwestii np. orzekania nieważności umowy - tj. stwierdzenia jej upadku w całości, możliwości ratowania umowy przed jej upadkiem oraz nieprzedawnienia roszczeń kredytobiorców o zwrot od Banku środków zapłaconych bankowi, zanim dowiedzieli się o nieuczciwym charakterze warunków z w ich umowach.
TSUE wziął pod uwagę treść stanowisk wyrażonych na piśmie przez strony, treść polskich przepisów prawa, które sądy stosują celem zapobiegnięcia nieważności umowy obszernie wskazanych w treści wyroku ( od pkt. 5 do pkt. 22) i wyjaśnił, wiele kwestii m.in.
1/ TSUE wyjaśnił konieczność „narażenia konsumenta na szczególnie dotkliwe skutki” (pkt. 67 i 71 wyroku), jako elementu warunkującego w ogóle dopuszczalność uzupełnienia umowy przepisem dyspozytywnym i decydujące znaczenie woli konsumenta w tej mierze dla tej wyjątkowej możliwości uzupełnienia umowy przepisem dyspozytywnym (pkt. 78 i 83-84 wyroku).
Sądy krajowe są zobowiązane wyłącznie do odstąpienia od stosowania nieuczciwego warunku umownego, aby nie wywierał on obligatoryjnych skutków wobec konsumenta, przy czym nie są one uprawnione do zmiany jego treści (pkt. 80 wyroku TSUE C-80/21).
Wyjątkowa możliwość zastąpienia nieuczciwego warunku umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie tego nieuczciwego warunku umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany (pkt. 67 i 71 wyroku TSUE C-80/21).
W niniejszej sprawie konsumenci, których dotyczą postępowania główne, zostali poinformowani o konsekwencjach związanych z całkowitym unieważnieniem zawartych umów o kredyt i je zaakceptowali. W tych okolicznościach, biorąc pod uwagę determinujący charakter woli konsumentów, o czym przypomniano w pkt 74 niniejszego wyroku, nie wydaje się, aby została spełniona przesłanka, zgodnie z którą unieważnienie całej umowy naraziłoby zainteresowanych konsumentów na szczególnie szkodliwe konsekwencje, wymagane do tego, aby sąd krajowy był uprawniony do zastąpienia nieuczciwego warunku, którego nieważność stwierdzono, przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym (pkt. 78 wyroku TSUE C-80/21).
Sąd krajowy nie jest uprawniony do zmiany treści nieuczciwego warunku, którego nieważność została stwierdzona, w celu utrzymania obowiązywania umowy, która nie może pozostać w mocy po usunięciu tego warunku, jeżeli dany konsument został poinformowany o skutkach unieważnienia umowy i zgodził się na konsekwencje tej nieważności (pkt. 83 wyroku TSUE C-80/21).
2/ Co do możliwości zastosowania testu blue pencil(redukcji utrzymującej skuteczność) przez usunięcia tylko części (fragmentu) niedozwolonej klauzuli decydującego o jej nieuczciwości, zamiast usunięcia w całości niedozwolonej klauzuli, w efekcie czego klauzula ta w części nadal obowiązuje, to TSUE po zapoznaniu się z polską regulacją prawną, w tym m.in. z art. 358 k.c. w nowym brzmieniu po 2009 roku, wskazał jednoznacznie, że:
Nie ma także możliwości zastąpienia nieważnego warunku umownego wykładnią sądową (pkt. 79 wyroku).
W niniejszym przypadku żaden element akt sprawy, którymi dysponuje Trybunał, nie wskazuje na to, że istnieją przepisy krajowe regulujące stosowanie klauzuli przeliczeniowej, które przyczyniają się do zapewnienia odstraszającego skutku dyrektywy 93/13, ani że nieuczciwa część klauzuli przeliczeniowej stanowi odrębne zobowiązanie umowne, w związku z czym usunięcie tej części nie oznaczałoby zmiany tego warunku poprzez naruszenie jego istoty (pkt. 63 wyroku).
Zdaniem Kancelarii Jusypenko powyższe stanowisko Trybunału jest bardzo istotne. TSUE wyjaśnił bowiem wprost – po zapoznaniu się ze stanowiskami na piśmie stron - że polska regulacja krajowa nie zapewnia odstraszającego skutku Dyrektywy 93/13 (pkt 63 wyroku) - co stanowi warunek sine qua non w ogóle rozważania zastosowania tzw. testu blue pencil redukcji utrzymującej skuteczność - a wiec usunięcia tylko części (fragmentu) niedozwolonej klauzuli decydującego o jej nieuczciwości, zamiast usunięcia w całości niedozwolonej klauzuli. Pisaliśmy o tym bardzo obszernie w naszym stanowisku na piśmie, Trybunał tą oceną Kancelarii potwierdził wskazując jednoznacznie, że w niniejszym przypadku żaden element akt sprawy, którymi dysponuje Trybunał, nie wskazuje na to, że istnieją przepisy krajowe regulujące stosowanie klauzuli przeliczeniowej, które przyczyniają się do zapewnienia odstraszającego skutku dyrektywy 93/13.
Skoro zaś TSUE wyjaśnił, że żaden element akt sprawy, którymi dysponuje Trybunał, nie wskazuje na to, że istnieją przepisy krajowe regulujące stosowanie klauzuli przeliczeniowej, które przyczyniają się do zapewnienia odstraszającego skutku dyrektywy 93/13, a z orzecznictwa Trybunału wynikają takie właśnie wymagania do zastosowania tego zabiegu, którym m.in. jest właśnie wymóg zapewnienia przez prawo krajowe odstraszającego skutku dyrektywy 93/13 (por. pkt. 55 wyroku C-70/17 i C-179/17 i wyrok C‑19/20), to powyższe oznacza, że stosowanie redukcji utrzymującej skuteczność (test blue pencil) co do klauzuli przeliczeniowej jest bardzo wątpliwe.
TSUE wyjaśnił również, że polskie przepisy o przedawnieniu roszczeń kredytobiorców w rozumieniu przyjętym przez orzecznictwo krajowe są niezgodne z dyrektywą 93/13.
3/ Podobnie co do polskiego terminu przedawnienia roszczeń kredytobiorców TSUE zwrócił uwagę na okoliczność, że dalece istotniejsze od samej długości terminu przedawnienia, jest okoliczność początku biegu tego terminu - od jakiego zdarzenia termin ten zaczyna biec. Termin przedawnienia może być zgodny z zasadą skuteczności tylko wtedy, gdy konsument miał możliwość poznania swoich praw przed rozpoczęciem biegu lub upływem tego terminu.
W efekcie TSUE powiedział jasno, że: polski 10 letni termin przedawnienia, rozpoczynający bieg od dnia każdego świadczenia wykonanego przez tego konsumenta, nawet jeśli konsument nie był w stanie w tym dniu samodzielnie dokonać oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego, czy też nie miał wiedzy odnośnie do takiego nieuczciwego charakteru rzeczonego warunku i nie biorąc pod uwagę tego, że umowa przewidywała okres spłaty - w niniejszym przypadku trzydziestoletni – znacznie przekraczający dziesięcioletni ustawowy termin przedawnienia, nie ma charakteru zapewniającego temu konsumentowi skutecznej ochrony. Taki termin może upłynąć, zanim konsument poweźmie wiedzę o nieuczciwym charakterze warunku zawartego w przedmiotowej umowie, co stoi w sprzeczności z art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 a także zasadą równoważności, skuteczności i pewności prawa. Termin taki czyni zatem nadmiernie utrudnionym wykonywanie praw przyznanych konsumentowi przez dyrektywę 93/13.