09/03/2026
Choć stosunkowo rzadko wrzucam na tę stronę informacji co do bieżącej pracy to nie znaczy bynajmniej, że nic ciekawego się nie dzieje ⚖️⚖️⚖️
Jedną z ciekawszych spraw jakie przyszło mi prowadzić była sprawa o pomówienie i znieważenie, która zakończyła się już prawomocnym uniewinnieniem mojego klienta.
Prywatny akt oskarżenia opierał się głównie na dowodzie z nagrania rozmowy z oskarżonym wykonanego przez detektywa na zlecenie oskarżycieli.
Po długim procesie Sądy obu instancji uznały podzielając moją argumentację, że pozyskany w powyższy sposób dowód nie może być uznany za legalny i stanowić podstawę do poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie. Zgodnie z ustawą z dnia 06 lipca 2001 r. o usługach detektywistycznych czynności detektywa winny koncentrować się na obserwacji i zbieraniu informacji, wywiadzie publicznym, tzw. białym wywiadzie – detektyw może legalnie gromadzić informacje z publicznie dostępnych źródeł, takich jak internet, a także z innych publicznych źródeł, fotografowaniu, ile nie narusza to prywatności danej osoby. Przy wykonywaniu zleconych czynności detektyw ma obowiązek kierować się zasadami etyki oraz lojalnością wobec zlecającego usługę, poza tym powinien działać ze szczególną starannością, aby nie naruszyć wolności i praw człowieka i obywatela (art. 6 ustawy o usługach detektywistycznych). Natomiast zgodnie z art. 7 ww. ustawy, wykonując swoje czynności detektyw nie może stosować środków technicznych oraz metod i czynności operacyjno-rozpoznawczych, zastrzeżonych dla upoważnionych organów na mocy odrębnych przepisów.