06/08/2026
🔥 „NIERUCHOMOŚĆ KOMERCYJNA” I SKLEP NA PARTERZE - A MIMO TO STATUS KONSUMENTA I WYGRANA Z BANKIEM
⚖️ Prawomocnie wygrywamy z bankiem w sprawie o ponad 650 tysięcy złotych, dotyczącej umowy kredytu „firmowego”.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie oddalił apelację banku. Tym samym prawomocny stał się wyrok, na mocy którego uchylono nakaz zapłaty i w całości oddalono powództwo banku.
To szczególnie ważne rozstrzygnięcie, ponieważ sprawa nie dotyczyła typowego kredytu przeznaczonego na cele mieszkaniowe.
Nieruchomość od początku miała służyć zarówno zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, jak i prowadzeniu działalności gospodarczej. Na parterze działał sklep. Co więcej:
➡️ kredytobiorca został wskazany w umowie kredytu jako osoba prowadząca działalność gospodarczą,
➡️ zastosowano wzorzec umowy dedykowany przedsiębiorcom,
➡️ w umowie wskazano finansowanie dokończenia budowy „nieruchomości komercyjnej”,
➡️ część kredytowanej nieruchomości była faktycznie wykorzystywana na działalność gospodarczą.
Mimo tych okoliczności Sąd Okręgowy uznał, że kredytobiorca zachował status konsumenta i wygrał sprawę sądową.
Dlaczego?
Sąd zbadał rzeczywisty, całościowy cel umowy, a nie tylko nazwę produktu i formularz przygotowany przez bank. Ustalił, że większa część nieruchomości służyła celom mieszkaniowym: całe piętro było faktycznie wykorzystywane jako część mieszkalna, natomiast działalność gospodarcza była prowadzona tylko na parterze (sklep).
W ocenie Sądu była to zatem umowa o mieszanym celu, w której cel prywatny dominował. Samo zastosowanie wzorca umowy dedykowanego przedsiębiorcom nie mogło pozbawić kredytobiorcy ochrony konsumenckiej.
Sąd I instancji przyjął ponadto w uzasadnieniu, że umowa zawierała niedozwolone postanowienia dotyczące indeksacji do CHF. Bank mógł jednostronnie ustalać kursy wpływające na saldo zadłużenia i wysokość rat, bez wskazania obiektywnych i możliwych do zweryfikowania zasad. Kredytobiorca nie został również należycie poinformowany o rzeczywistej skali ryzyka walutowego.
W uzasadnieniu Sąd przyjął, że umowa jest nieważna, i na tej podstawie prawomocnie oddalił powództwo banku.
Ten prawomocny wynik pokazuje, że sam fakt zawarcia umowy kredytu komercyjnego i częściowe wykorzystywanie nieruchomości na działalność gospodarczą nie wyklucza statusu konsumenta. Warunkiem jest jednak to, aby w całym kontekście umowy cel prywatny zdecydowanie dominował.
Każda podobna sprawa wymaga jednak indywidualnej oceny rzeczywistego przeznaczenia nieruchomości, proporcji jej wykorzystania oraz związku kredytu z prowadzoną działalnością.
Sygn. akt I instancji: I C 1373/18.