08/02/2026
Dziedziczenie długów to nie wyrok. Nawet gdy minęły lata.
Brak wiedzy o procedurach spadkowych nie musi oznaczać finansowej katastrofy dla małoletnich dzieci
Historia z Kancelarii: Klient od lat nie utrzymywał kontaktu z ojcem i babcią. Po ich śmierci dowiedział się o ogromnych długach. Działał instynktownie i szybko: odrzucił spadek w swoim imieniu, a nawet uzyskał zgodę sądu na zrobienie tego samego dla swoich małoletnich dzieci.
Klient był przekonany, że sama zgoda sądu kończy sprawę. Nie wiedział, że musi złożyć jeszcze jedno, finalne oświadczenie. Dzieci stały się pełnoletnie, a nad ich przyszłością zawisło widmo długów dziadków.
Jak pomogła Kancelaria
Wystąpiłam do sądu o zatwierdzenie oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych niezłożenia dokumentów w terminie.
Sąd przyznał nam rację! Kluczowym argumentem była niska świadomość prawna i fakt, że ojciec robił wszystko, co w jego mocy, by chronić rodzinę. Sąd uznał, że brak wiedzy o „dwuetapowości” procedury (zgoda sądu + oświadczenie) nie może przekreślać przyszłości młodych ludzi.