Porady kanoniczne, adw. kość. Katarzyna Magnuszewska

Porady kanoniczne, adw. kość. Katarzyna Magnuszewska Adwokat Kościelny, prawnik kanonista. Udzielam porad prawnych w sprawach procesów kościelnych o stwierdzenie nieważności małżeństw, czyli zajmuję się tzw.

"rozwodami kościelnymi"

Dzień dobry we wtorek!Co jakiś czas w mediach pojawiają się pytania dotyczące tego czy komuś coś wypada i tak zaczyna si...
20/12/2022

Dzień dobry we wtorek!

Co jakiś czas w mediach pojawiają się pytania dotyczące tego czy komuś coś wypada i tak zaczyna się machina ograniczeń i postów opiniotwórczych. Katalog otwiera pytanie czy prawnikowi wypada to lub tamto?
Ogólnie pojawiło się dużo postów dotyczących tego czy coś komuś wypada czy nie.
A ja zapytam inaczej i zgodnie z profilem mojej działalności… 🙂

Czy będąc w małżeństwie - bo o małżeństwach tu mowa - wypada mieć kochankę/kochanka?
Czy rodzinie wypada akceptować osobę trzecią w małżeństwie swojego dziecka/bratanka/siostrzenicy/wnuczki?
Czy wypada zapraszać kochankę/kochanka na święta i inne uroczystości rodzinne?
Czy wypada rodzinie nie wpuścić synowej do domu stojąc murem za kochanką i tym samym okazując wsparcie kochance, zamiast synowej?
Czy wypada wspierać kochankę zamiast małżeństwo?
I w końcu czy wypada brać udział w skłócaniu małżonków na korzyść kochanków?

Zdrada, choć moralnie zła i naganna, nie jest zakazana, a co gorsze - w większości - jest akceptowana społecznie, gdyż istnieje pogląd, że lepiej się rozwieść i założyć nową rodzinę z niechcący poczętym dzieckiem niż zadbać o małżeństwo, przeprosić, zabezpieczyć owo dziecko alimentacyjnie i zerwać kontakt z kochanką.

Stanowisko Kościoła jest w tym zakresie jasne.
Najważniejsze jest małżeństwo. Mąż i żona. Nigdy kochanka, z dzieckiem czy bez. Dziecko nie jest ważniejsze niż małżeństwo sakramentalne. W małżeństwie sakramentalnym, oprócz żony i męża, jest Pan Bóg, który nieustannie działa i kibicuje małżeństwu. Przykre jest to, że niestety, nawet niektórym księżom trzeba to przypominać.

A jakie jest Wasze zdanie na temat tego czy wypada mieć kochankę/kochanka?

Dzień dobry w ten wiosenny, aczkolwiek śnieżny poranek!Dziś będzie o klauzulach zakazujących zawarcie nowego ślubu sakra...
22/03/2021

Dzień dobry w ten wiosenny, aczkolwiek śnieżny poranek!

Dziś będzie o klauzulach zakazujących zawarcie nowego ślubu sakramentalnego.
Kto o nich nie słyszał i kto przez nie, nie rozpoczął procesu kościelnego z obawy przed zakazem ponownego zawarcia ślubu kościelnego?

Klauzule te są zazwyczaj dołączane do wyroków stwierdzających nieważność małżeństwa prowadzonych z tytułu niezdolności do podjęcia i wypełnienia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej. Tak, wiem, dużo słów, a i tak większość społeczeństwa skraca ten tytuł do ogólnego, acz błędnego stwierdzenia, że „mąż zrobił ze mnie wariatkę i chorą psychicznie”. Wiem to.
Niemniej klauzule te w większości dotyczą właśnie tego tytułu sporu.

Zgodnie z kodeksem prawa kanonicznego strony mogą zawrzeć nowe małżeństwo zaraz, gdy wyrok lub dekret zostanie im podany do wiadomości, chyba że została dołączona klauzula.
Wydanie zakazu zawarcia nowego małżeństwa należy do trybunału, który po raz pierwszy wydał wyrok pozytywny.

Pamiętajcie jednak o tym, że zakaz ten ma charakter jedynie wzbraniający i stronom przysługuje prawo zawarcia małżeństwa zaraz po otrzymaniu wyroku wykonalnego a informacje o nieważności małżeństwa i klauzulach są odnotowane w księgach małżeństw i ochrzczonych.

Gdy przychodzi czas zawarcia nowego małżeństwa sakramentalnego należy poprosić o zdjęcie klauzuli i już!
Oczywiście, że zdjęcie klauzuli nie jest wydawane od ręki, gdyż potrzebna jest opinia biegłego sądowego w tym zakresie, ale nie oszukujmy się - adwokat kościelny nam w tym nie pomoże.
Jeśli znajdzie się gdzieś taki, który zadeklaruje chęć niesienia pomocy przy jej zdjęciu, to uśmiechnijcie się do niego szeroko i omijajcie z daleka!

Dziś pojawił się artykuł mojego autorstwa, zapowiadający cykl tekstów z procesu kościelnego o stwierdzenie nieważności m...
11/02/2021

Dziś pojawił się artykuł mojego autorstwa, zapowiadający cykl tekstów z procesu kościelnego o stwierdzenie nieważności małżeństwa.

Wygląda na to, że będę stałym autorem portalu wybieramboga.pl 😉

Dziękuję Pani Kinga Mierzyńska oraz Pani Kowalewska Karolina za zaufanie! 😊

Wszystkich zainteresowanych tą tematyką zapraszam do zapoznania się!

Prawo towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. To właśnie ono normuje zachowania społeczne obywateli, nakłada nań powinności, udziela przywilejów, ale także nakłada kary za nieprzestrzeganie zasad.

Tak stanowi prawo świeckie, więc nasuwa się pytanie, czy istnieje prawo kościelne? Pierwszy kodeks prawa kanonicznego powstał w 1917 r., a w 1983 r. doczekał się "aktualizacji", która z małą reformą procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa w 2015 r., obowiązuje do dziś.
Kodeks ten był pierwszym kodeksem prawa kanonicznego, który zawierał dyscyplinę kanoniczną opracowaną w systematyczny i logiczny sposób. Zasady kanoniczne zostały sformułowane w krótkich i jasnych kanonach.

Sobór Watykański II miał zasadnicze znaczenie w wypracowaniu Kodeksu z 1983 r., gdyż to dzięki niemu poprzedni Kodeks zyskał nowe brzmienie. I dlatego, bez cienia wątpliwości, papież Jan Paweł II mógł nazwać go ostatnim dokumentem soborowym. Po wejściu w życie Kodeksu z 1983 r. pod przewodnictwem papieża Jana Pawła II zauważono, że „reforma Kodeksu Prawa Kanonicznego wydała się po prostu pożądana i wymagana przez sam Sobór”.

Kolejnej reformy podjął się również papież Franciszek. Reformując Kodeks, poprzez doprecyzowanie zasad procesowych w sprawach o nieważność małżeństwa, papież wyszedł naprzeciw wiernym, „aby serca tych, którzy oczekują na wyjaśnienie swojej sytuacji nie były zbyt długo zniewolone przez mroki wątpliwości z powodu opóźnień w wydanym wyroku”. W dniu 8 września 2015 r. promulgował list apostolski motu proprio Mitis Iudex Dominus Iesus reformujący kanony Księgi VII Kodeksu Prawa Kanonicznego (kan. 1671-1691) i od tego czasu reforma ta obowiązuje do dziś.

Przystępując do procesu kościelnego, należy mieć na uwadze to, że nie należy mylić go z rozwodem cywilnym, gdyż są to dwa odrębne porządki prawne. I o ile rozwód cywilny skupia się wokół kwestii, które wydarzyły się po ślubie, to proces kościelny bardziej skupia się wokół okresu przedmałżeńskiego, a okoliczności poślubne jedynie potwierdzają lub zaprzeczają okolicznościom z okresu narzeczeńskiego. Trzeba również pamiętać o tym, że proces kościelny ma na celu stwierdzić, że dane małżeństwo nigdy nie zaistniało i którego nigdy nie było. Zatem nie można tu mówić ani o rozwodzie kościelnym, ani o unieważnieniu, gdyż nie można unieważnić czegoś, czego nigdy nie było.

Na łamach portalu internetowego www.wybieramboga.pl będę zajmowała się zagadnieniami z zakresu małżeńskich procesów kościelnych o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Będę się również starała o to, by poprzez moje artykuły szerzyć wiedzę wśród czytelników, tłumacząc dlaczego nie ma rozwodów w Kościele.

Wobec powyższego należy podkreślić, że artykuły, które będę co jakiś czas zamieszczać na łamach przedmiotowego portalu mają na celu uświadomienie osobom, którym małżeństwa się rozpadły, że mogą skorzystać z możliwości oferowanych przez sądy kościelne. Sądy kościelne znajdują się w każdym zakątku świata, a w Polsce mają siedzibę, niemalże w każdej diecezji. Każdy wierny, który zgłosi w sądzie chęć rozpoczęcia procesu o nieważność małżeństwa otrzyma pomoc, o ile spełni przesłanki do rozpoczęcia procesu kościelnego. Jest to normalna i wielowiekowa praktyka mająca odzwierciedlenie w sądownictwie kościelnym, którą sam papież Franciszek zreformował w taki sposób, by uprościć procedury z tym związane.

W kolejnych artykułach opowiem o przebiegu procesu kościelnego, poszczególnych etapach stwierdzenia nieważności małżeństwa oraz najważniejszych instytucjach prawnych w prawie kanonicznym.

Porady kanoniczne, adw. kość. Katarzyna Magnuszewska

Czary mary...i z procesu skróconego nici! Miał być i nie ma!Czary mary! Jedno słowo wypowiedziane przed ołtarzem i już j...
09/02/2021

Czary mary...i z procesu skróconego nici! Miał być i nie ma!

Czary mary! Jedno słowo wypowiedziane przed ołtarzem i już jesteś ożeniony.
Czary mary! Jedno słowo wypowiedziane przez sen i już jesteś rozwiedziony.

Czy w procesie kościelnym naprawdę chodzi tylko o jedno słowo? Czy może jest z tym trochę więcej stresu i zamartwiania się? A może wystarczy się zgodzić, przyznać do wszystkiego i już?

Jak to często bywa, teoria teorią, a życie i tak pisze swoje scenariusze.

Wokół procesów skróconych narosło już tyle mitów, że nie wiem, od którego z nich mam zacząć, by je prostować.
Jednym z takich mitów jest np. to, że wystarczy wspólnie złożyć skargę powodową w sądzie i już.
Otóż nie! Przesłanka taka wprawdzie występuje, ale ma nieco szersze, a przez co inne znaczenie.

Jedną z przesłanek jest wspólne wystąpienie do sądu kościelnego ze skargą powodową, czyli zgodna prośba stron w procesie skróconym przed biskupem. I wszystko byłoby proste, gdyby nie jeden mały szczegół, o którym strony zapominają.

Kan. 1683 MIDI jasno stanowi, że prowadzenie sprawy o stwierdzenie nieważności małżenstwa w takim trybie jest możliwe, gdy "żądanie zostanie zgłoszone przez obydwoje małżonków lub przez jednego z nich za zgodą drugiego". I choć jest to dość jasna przesłanka, to jednak nic nie jest takie oczywiste. Co zatem strony mają zrobić w sytuacji, gdy wprawdzie są zgodne co do stwierdzenia nieważności małżeństwa, ale nie są zgodne co do tytułów sporu, gdyż nie ma u nich zgodności, co do podstawy prawnej.

Proszę mieć na uwadze to, żezgodna wola stron dotyczy:
- celu
- prośby o formę skróconą
- zgodnej woli stron odnośnie do podstawy prawnej procesu.

Dzieląc się moim doświadczeniem zawodowym, na mojej stronie www przytoczyłam pewną sytuację, która miała miejsce podczas udzielania przeze mnie porady prawnej.

Chętnych zapraszam na moją stronę poradykanoniczne. pl by zapoznać się z anegdotką związaną z tematem wpisu 😊

Sąd wzywa! Ale czy świadek/strona pozwana musi?Wezwanie to jedno, ale wola uczestnictwa w procesie kościelnym to drugie....
23/01/2021

Sąd wzywa! Ale czy świadek/strona pozwana musi?

Wezwanie to jedno, ale wola uczestnictwa w procesie kościelnym to drugie.

Historia jednej z klientek posłużyła mi za wstęp do napisania tego artykułu.

Sprawa rozwodowa, w której jedno z małżonków nie widzi szansy na uratowanie małżeństwa. Sędzia pokrótce wyjaśnia czym jest rozwód i jakie niesie ze sobą konsekwencje prosi powoda o przedstawienie jego stanowiska w sprawie. Powód informuje, że żąda rozwodu bez orzekania o winie. Sędzia zwraca się do pozwanej prosząc o to samo. Pozwana łamiącym głosem informuje sąd, że prosi o mediację, gdyż widzi szansę na pogodzenie się. Sędzia cierpliwie tłumaczy, że mediacja nie doszła do skutku, gdyż powód nie wyraził na nią zgody i dodaje, że nikogo do niczego nie można zmusić. Pozwana potakuje, tak jakby zgadzała się z przedstawionymi faktami, ale mówi:
„ja nie chciałam brać udziału w tym procesie, ani nie chciałam tu przychodzić. Zostałam jednak do tego zmuszona, przez co biorę udział w czymś w czym nie mam zamiaru, więc skoro sąd przymusił mnie, abym tu przyszła, to może również przymusić powoda do tego, by uczestniczył w mediacji”.

Tak wyglądała sprawa rozwodowa w sądzie okręgowym. Czy w sądzie kościelnym jest podobnie?

Czy sąd może zmusić stronę pozwaną i świadków do tego, by wzięli udział w procesie?
Nie.

Sąd kościelny nie ma żadnych środków karnych, by zmusić kogokolwiek do czegokolwiek. Nie może nałożyć kary grzywny za niestawiennictwo w sądzie. Nie może też nikogo przymusić, by odpowiedział na wezwania sądowe i łaskawie pojawił się na przesłuchaniu. Jeżeli strona pozwana lub świadkowie nie będą chcieli wziąć udziału w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa, to nie wezmą w nim udziału.
I o ile na brak strony pozwanej w procesie jest środek (dekret nieobecności strony pozwanej w sądzie), to na niestawiennictwo świadków nie ma. Jednak, zarówno niestawiennictwo strony procesowej, jak i świadków pociąga za sobą konsekwencje, z którymi należy się liczyć.

Nigdy nie pisałam takich postów, bo czytając posty w internecie widzę, że dyskusja w komentarzach zawsze odchodzi od mer...
16/01/2021

Nigdy nie pisałam takich postów, bo czytając posty w internecie widzę, że dyskusja w komentarzach zawsze odchodzi od meritum sprawy i przechodzi do wątku bocznego lub tzw. „gównoburzy”, ale może tu będzie inaczej 😉

Czy uważacie, że pandemia koronawirusa weryfikuje małżeństwa, przez co wiele osób decyduje się na rozwód cywilny i na proces kościelny?

Czy może według Was są to chwilowe turbulencje i po pierwszych awanturach spowodowanych np. lockdownem, utratą zatrudnienia, przebywaniem ze sobą przez 24h wszystko wróci do normy?

Czy ktoś z Was w tym czasie zdecydował się na rozwód i na proces kościelny? Czy jednak wspólne spędzanie czasu odwiodło Was od tego kroku i umocniło Wasze więzi?

Ciekawa jestem Waszych spostrzeżeń w tym temacie 😊

Boże Narodzenie tuż tuż , a ja od początku adwentu odsłaniam z Wami kolejne okienka  z kalendarza „Porady kanoniczne” o ...
19/12/2020

Boże Narodzenie tuż tuż , a ja od początku adwentu odsłaniam z Wami kolejne okienka z kalendarza „Porady kanoniczne” o procesie małżeńskim.

Codziennie, oprócz weekendów, wstawiam filmiki na instagramie w postaci instastories, by opowiedzieć np. o tym:
- czy strona pozwana otrzymuje skargę powodową i czy musi na nią odpowiadać
- kim jest obrońca węzła małżeńskiego i czy należy się go obawiać
- jak to jest z II instancją i kto ją zgłasza.

Zostało jeszcze kilka dni adwentu i kilka okienek, więc zapraszam na mój instagram póki jeszcze nie zlikwidowali „instastories”, na profil katarzyna_magnuszewska!

Powiem szczerze, że jest to dla mnie wspaniałe doświadczenie i gdyby nie Wy, to tego kalendarza by nie było.
Dziękuję! 😊

09/12/2020

Kto z Was był wczoraj ze mną przy kalendarzu adwentowym z procesu małżeńskiego „Porady kanoniczne. Kalendarz adwentowy”?

Relacja (filmiki) z odkrywania kolejnych kartek kalendarza jest na moim instagramowym profilu katarzyna_magnuszewska i będzie tam do dzisiejszego wieczora, po czym zniknie, a w komentarzu 1 filmik z wczoraj 😊

Zapraszam na codzienne relacje, w których zadajecie mi pytania a ja na nie odpowiadam 😊

03/12/2020

Zapraszam do obejrzenia filmiku z naszego kalendarza adwentowego z procesu małżeńskiego 😊

Cały film jest dostępny na moim profilu na instagramie www.instagram.com/katarzyna_magnuszewska
i zniknie po 24h

Część filmiku jest w komentarzu 😊

Welcome back to Instagram. Sign in to check out what your friends, family & interests have been capturing & sharing around the world.

Tak wygląda kalendarz adwentowy z procesu małżeńskiego 🙂Już dziś zaczynamy!EDIT:Kalendarz jest już gotowy i czeka na jut...
01/12/2020

Tak wygląda kalendarz adwentowy z procesu małżeńskiego 🙂

Już dziś zaczynamy!

EDIT:

Kalendarz jest już gotowy i czeka na jutro! Kto będzie razem ze mną? 😊

PS. Zdjęcie w komentarzu 😊

25/11/2020

Dzień dobry!

Adwent tuż tuż, więc pomyślałam, abyśmy RAZEM STWORZYLI kalendarz adwentowy o procesie małżeńskim.

Propozycje tematów do omówienia z procesu kościelnego o stwierdzenie nieważności małżeństwa, zwanego błędnie „rozwodem kościelnym” można wpisywać w komentarzach i w wiadomościach prywatnych.

Tematami tymi mogą być również pytania, czyli np. czy strona pozwana musi wziąć udział w procesie albo czy orzeka się o winie, którejś ze stron lub też od czego zacząć proces?

Mogą to być również zagadnienia dotyczące właściwości sądowej (który sąd będzie rozpatrywał sprawę), a także etapów procesu.

Ze wszystkich propozycji wybiorę najciekawsze i po krótce omówię!

Zdjęcia z NASZYM kalendarzem wstawię w niedzielę! 😊

Zatem zapraszam do tworzenia pierwszego w historii kalendarza adwentowego z procesu kościelnego!

Adres

Warsaw

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Porady kanoniczne, adw. kość. Katarzyna Magnuszewska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Porady kanoniczne, adw. kość. Katarzyna Magnuszewska:

Udostępnij