19/08/2017
Przygotowanie do rozprawy odwoławczej...
PRZYGOTOWANIE PRZEMÓWIENIA W INSTANCJI ODWOŁAWCZEJ
Apelacja już napisana 1,5 lub 2 lata temu. Żadne nowe dowody lub pisma nie wpłynęły do sądu odwoławczego. To dlaczego Pani Mecenas (ja!) kazała, żeby jej aplikant (kilka dni przed rozprawą apelacyjną) jeszcze raz zamówił dla niej akta. Po co?
Otóż przy przygotowaniu przemówienia w instancji odwoławczej, zwłaszcza przed Sądem Najwyższym, najwięcej uwagi należy skierować na przepisy kodeksu postępowania.
Trzeba przewertować całe akta i sprawdzić jeszcze raz wszystkie protokoły, wszystkie dowody, wszystkie pisma przeciwnika (i swoje też)... Być może po 1,5 - 2 latach od napisania apelacji (lub skargi kasacyjnej), sądy już orzekają inaczej? Być może po takim czasie, w głowie pełnom./obrońcy pojawią się nowe pomysły po przeanalizowaniu materiału sprawy? Być może warto poczytać orzeczenia (metodyki i wywody) sądu, którego skład będzie orzekał w Twojej sprawie? Ponadto jeśli chcesz zaprezentować istotny dowód (dowody) dla sprawy, to warto zanotować sobie nr kartki (w aktach sądowych) tego dowodu, żeby sędziowie mogli szybko go znaleźć w trakcie Twojego przemówienia…
Tak, jako pełnom./obrońca na rozprawie odwoławczej, masz nadal dużo roboty.
Po zgromadzeniu materiału faktycznego i prawnego sprawy i po jego zanalizowaniu następną czynnością jest usystematyzowanie zachodzących w nim sprzeczności. Nie ukrywając braków i luk w dowodach, trzeba zgromadzić wszystkie argumenty przemawiające za tezą przyjętą ostatecznie i reprezentowaną w przemówieniu…
Warto pamiętać, że aby utrzymać uwagę sędziów, należy mówić jak najkrócej i tylko to, co jest niezbędne i najważniejsze. Nie ma nic gorszego jak wywołać znudzenie i zniecierpliwienie słuchaczy.