27/06/2026
Nie prowadzę takich statystyk, ale gdybym miała zgadywać, to myślę, że 95% moich klientów pyta mnie: „Jak Pani zdaniem zapadnie wyrok?”
„Nie jestem sądem” to moja standardowa odpowiedź na to pytanie jeszcze od czasów aplikacji.
Zawsze wiem, jakie są możliwości (bo przecież wyrok to coś więcej niż skazanie albo uniewinnienie), ale zdarzyło mi się być zaskoczoną rozstrzygnięciem - i pozytywnie (tutaj na myśl przychodzi mi jedna sprawa, w której walczyłam o uniewinnienie i taki wyrok zapadł, choć słyszałam, że nie ma na to szans), i negatywnie. Dlatego nawet w sprawach, które wydają mi się oczywiste, nigdy nie mówię klientom, jak się zakończą.
Moja praca polega na tym, żeby działać jak najrzetelniej. Ale i tak na koniec wyrok wydaje sąd.
adwokat, kancelaria adwokacka, adwokat Warszawa, prawo karne