20/08/2026
Women on Boards - dobry krok w stronę równości
Jako adwokatka, która na co dzień zajmuje się ochroną praw kobiet ( w Fundacja Centrum Praw Kobiet), cieszę się, że 18 sierpnia 2026 r. weszły w życie w Polsce przepisy wdrażające unijną dyrektywę „Women on Boards”.
O co chodzi? O większą równowagę kobiet i mężczyzn w organach największych spółek giełdowych. Nowe przepisy przewidują m.in. cel 33% udziału niedostatecznie reprezentowanej płci wśród członków organów spółki oraz bardziej przejrzyste zasady wyboru kandydatów.
Dla mnie ta regulacja jest ważna nie dlatego, że każda kobieta powinna dostać miejsce przy stole tylko dlatego, że jest kobietą. Wręcz przeciwnie. Chodzi o to, żeby płeć nie była powodem, dla którego kompetentna osoba pozostaje poza tym stołem.
Przez lata kobiety zdobywały wykształcenie, doświadczenie i kompetencje, a mimo to na najwyższych stanowiskach w biznesie wciąż było ich mniej, niż wynikałoby to z ich udziału w rynku pracy.
„Women on Boards” nie rozwiąże wszystkich problemów związanych z równością kobiet i mężczyzn. Nie zastąpi też zmiany kultury organizacyjnej, równego wynagradzania czy przeciwdziałania dyskryminacji.
Jest jednak konkretnym krokiem. Prawo mówi dziś wyraźniej: przy wyborze osób do władz spółek liczyć powinny się kompetencje, doświadczenie i transparentna procedura, a nie utrwalone schematy.
Równość nie polega na tym, żeby kogokolwiek z czegoś wykluczać. Polega na tym, żeby drzwi były naprawdę otwarte dla wszystkich.