18/04/2024
Co robisz, kiedy klient Ci nie zapłaci?
Idziesz do adwokata lub radcy prawnego, żeby napisał pozew o zapłatę - proste pytanie.
A co jeżeli wiesz, że Twój kontrahent popadł w problemy finansowe? Co, jeżeli wiesz, że prawdopodobnie nie ureguluje swoich zobowiązań?
Stajesz przed wyborem: dochodzić zaległych pieniędzy przed sądem (kilka lat), potem prowadzić egzekucję (być może bezskuteczną - do czasu zakończenia postępowania spółka kontrahenta może już nie mieć żadnego majątku). A potem… musisz pozwać członków zarządu, jako - jak to się ładnie mówi - subsydiarnie odpowiedzialnych za zobowiązania spółki. I znowu czeka Cię proces, a potem znowu czeka Cię egzekucja komornicza - kto wie, czy skuteczna.
Więc co robisz? Machasz ręką na zaległe wynagrodzenie, godzisz się z tym, ze nie odzyskasz zaległego wynagrodzenia, albo podejmujesz nierówną walkę z nieuczciwym kontrahentem w sądzie gospodarczym, płacąc wysoką opłatę od pozwu i czekając na rozwój wydarzeń. Bo co innego możesz zrobić?
Ano, masz jeszcze do dyspozycji „bramkę numer 2”. Z pomocą przychodzi kodeks karny, który w art. 300 - 302 reguluje odpowiedzialność nieuczciwego kontrahenta.
I tak, dla przykładu: art 300 kk: Kto, w razie grożącej mu niewypłacalności lub upadłości, udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy, rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki swojego majątku, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Albo inny przykład - art 301 kk: Kto będąc dłużnikiem kilku wierzycieli udaremnia lub ogranicza zaspokojenie ich należności przez to, że tworzy w oparciu o przepisy prawa nową jednostkę gospodarczą i przenosi na nią składniki swojego majątku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Niska kara? Nie zapominajmy, że w postępowaniu karnym też można dochodzić odszkodowania (art 46 kk), ale nie od spółki - wydmuszki, ale już bezpośrednio od sprawcy przestępstwa.
I co więcej - nie trzeba płacić żadnej opłaty od pozwu.
Mam nadzieję, że poprawiłem Ci humor ;)