14/08/2026
Treści z AI trzeba oznaczać. Ale nie wszystkie.
Od 2 sierpnia 2026 r. obowiązują przepisy AI Act dotyczące przejrzystości. Ich sens jest prosty: odbiorca ma wiedzieć, kiedy treść wygenerowała sztuczna inteligencja. Obowiązek dotyczy każdej firmy, która publikuje treści, a nie tylko branży technologicznej.
W firmach widać dwie skrajności. Jedni oznaczają wszystko, co powstało z pomocą AI, drudzy nie oznaczają niczego. Obie postawy są błędne.
Samo użycie AI przy tworzeniu materiału nie oznacza jeszcze obowiązku jego oznaczenia. Korekta tekstu, retusz zdjęcia czy draft sprawdzony i zatwierdzony przez człowieka nie wymagają oznaczenia. Oznaczyć trzeba te treści, które mogą zmylić odbiorcę - realistyczne obrazy, nagrania i wypowiedzi, które wyglądają na prawdziwe, choć w rzeczywistości wygenerowała je AI.
Stawka jest realna: za naruszenie grożą kary administracyjne do 15 mln euro albo 3% rocznego obrotu, w zależności od tego, która wartość jest wyższa. Do tego dochodzi ryzyko wizerunkowe.