ST Smolak Turek i Partnerzy

ST Smolak Turek i Partnerzy Kancelaria ST Smolak Turek i Partnerzy to efekt wspólnej wizji radców prawnych Iwony Smolak i Anity Turek.

Rozwiązujemy problemy prawne tam, gdzie wymagana jest precyzja – od spraw codziennych po strategiczne wsparcie przedsiębiorstw.

Kontrahent nie płaci od 3 miesięcy? Blokada konta bankowego dłużnika bywa szybsza, niż się wydaje.Największa obawa przy ...
01/07/2026

Kontrahent nie płaci od 3 miesięcy? Blokada konta bankowego dłużnika bywa szybsza, niż się wydaje.

Największa obawa przy podawaniu dłużnika do sądu? „Zanim zapadnie wyrok, druga strona zamknie firmę, przepisze majątek i zostaniemy z niczym”.

Mało kto wie, że przy mniejszych długach – do 75 tys. zł – prawo stoi mocno po stronie wierzycieli. Istnieje przepis (art. 730¹ § 2¹ kpc), który pozwala zamrozić pieniądze na koncie dłużnika na samym początku sprawy. Jeśli minęły 3 miesiące od terminu płatności, przepisy zdejmują z przedsiębiorców obowiązek udowadniania, że dłużnik ucieka z majątkiem. Sąd z urzędu przyjmuje, że istnieje podstawa do zabezpieczenia środków. Pieniądze czekają zablokowane na rachunku bankowym, a w tym czasie spokojnie toczy się proces.

Dlaczego więc tak wiele wniosków o taką blokadę wciąż kończy się porażką? Ponieważ przedsiębiorcy często ulegają złudzeniu, że to ustawowe uproszczenie oznacza automatyczną zgodę na wszystko. Zapominają o drugiej, bezwzględnej przesłance kodeksowej: roszczenie wciąż trzeba uprawdopodobnić.

Wielu wierzycieli idzie do sądu z samą fakturą, traktując sprawę jako oczywistą. W praktyce to za mało. Sąd oceniający wniosek na posiedzeniu niejawnym po prostu go oddala. Gdyby dokumentacja od początku była przygotowana tak, jak wymagają tego przepisy, sąd wydałby postanowienie, a wierzyciel zyskałby kluczowy w tej grze efekt zaskoczenia. Przez jeden błąd cała strategia może upaść.
Przepis zniósł jedną barierę, ale nie obniżył poprzeczki dla oceny uprawdopodobnienia roszczenia.

Co to oznacza dla przedsiębiorców?
Uproszczone zabezpieczenie to potężna broń, ale wymaga procesowej precyzji. W takich sprawach liczy się doświadczenie – wiedza, jakich argumentów potrzebuje sędzia, aby wydać postanowienie bez zwłoki.

W sprawach, które trafiają do naszej Kancelarii, skupiamy się na natychmiastowym wdrożeniu strategii procesowej. Odpowiednio skonstruowany wniosek pozwala na odcięcie dłużnika od środków, zanim podejmie on jakiekolwiek kroki obronne. Takie działanie realnie zabezpiecza wykonanie wyroku i chroni kapitał naszych klientów na czas sporu.

Jeden miesiąc opóźnienia i... uziemiona flota? Poznaj swoje prawa!W branży transportowej zatory płatnicze to niestety co...
25/06/2026

Jeden miesiąc opóźnienia i... uziemiona flota? Poznaj swoje prawa!

W branży transportowej zatory płatnicze to niestety codzienność. Czasami wystarczy, że duży kontrahent spóźni się z przelewem, a Ty automatycznie spóźniasz się z ratą leasingową.

Niestety, w wielu dużych firmach leasingowych automatyzacja wygrywa z człowiekiem. System bezdusznie nalicza kary za „bezumowne korzystanie”, opłaty za „wznowienie umowy”, a windykatorzy potrafią zdemontować tablice rejestracyjne, paraliżując Twój biznes.

Pamiętaj: prawo stoi po Twojej stronie!

1️⃣ Leasingodawca nie może wypowiedzieć umowy z dnia na dzień. Zgodnie z przepisami, ZANIM to zrobi, musi wyznaczyć Ci na piśmie dodatkowy, odpowiedni termin na spłatę. Bez tego wypowiedzenie jest nieskuteczne.
2️⃣ Kary nie mogą się dublować. Pobieranie opłaty za „wznowienie” umowy i jednoczesne karanie za „bezumowne korzystanie” wyklucza się logicznie.

Nie daj się zastraszyć automatycznym notom obciążeniowym. Jeśli spotkała Cię podobna sytuacja, zawsze warto poddać dokumenty szybkiemu audytowi. Czasami chwila analizy pozwala uratować tysiące złotych i płynność firmy.

„Przecież od lat się nie odzywa!” – dlaczego zwykły brak kontaktu to za mało, by wydziedziczyć dziecko? W poprzednim wpi...
11/06/2026

„Przecież od lat się nie odzywa!” – dlaczego zwykły brak kontaktu to za mało, by wydziedziczyć dziecko?

W poprzednim wpisie pokazaliśmy, jak techniczne wydziedziczenie syna może wbić finansowy klin między resztę rodzeństwa i wnuki. Obiecaliśmy jednak przyjrzeć się kolejnej pułapce – i słowa dotrzymujemy.

Podczas naszych dyskusji „O prawie przy kawie” niezwykle często słyszymy: „Pani Mecenas, ale my od 5 lat w ogóle nie rozmawiamy, syn nie przyjeżdża na święta, nawet nie wie, co u mnie słychać. To chyba wystarczający powód, żeby nic nie dostał?”

W ludzkim rozumieniu – tak, to bolesne i trudne. W rozumieniu polskiego Kodeksu cywilnego – zdecydowanie nie.

Wielu klientów jest w głębokim szoku, gdy dowiaduje się, że samo „niedogadywanie się” lub chłodne relacje to dla sądu za mało, by pozbawić kogoś zachowku. Prawo stawia tu wyjątkowo twarde warunki.

Oto 3 najważniejsze zasady, o których musisz wiedzieć, zanim napiszesz testament:

1. Powód musi być „wagi ciężkiej” (i zapisany wprost)
Art. 1008 KC precyzyjnie wymienia sytuacje, kiedy można kogoś wydziedziczyć. Najczęstszą podstawą jest uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych. Słowo-klucz to UPORCZYWE. Sąd nie uzna jednorazowej kłótni o majątek ani braku telefonu na imieniny. Musi to być długotrwałe, świadome i złośliwe zrywanie więzi przez dziecko, mimo prób kontaktu ze strony rodzica. Co ważne – konkretny powód i opisy sytuacji musisz czarno na białym wpisać w testamencie.

2. Kto zawinił? Sąd to zbada!
To największa pułapka procesowa dla Twoich spadkobierców (np. dla córki, która będzie bronić testamentu). Jeśli rodzic również nie dążył do kontaktu, obraził się na syna lub wręcz zakazał mu wizyt w domu – wydziedziczenie przed sądem upadnie. Dlaczego? Ponieważ zerwanie więzi musi być wyłączną winą dziecka. Jeśli wina leżała po obu stronach, sąd uzna wydziedziczenie za bezskuteczne, a syn i tak dostanie zachowek.

3. Przebaczenie kasuje wszystko
Polskie prawo traktuje przebaczenie niezwykle poważnie. Jeśli rodzic w testamencie wydziedziczył syna, ale rok później przed świętami panowie uścisnęli sobie dłonie, zjedli wspólnie obiad i doszło do pojednania – wydziedziczenie przestaje istnieć. Nawet jeśli rodzic nie zdążył zmienić testamentu przed śmiercią! Wystarczy, że syn udowodni w sądzie (np. wspólnymi zdjęciami czy świadkami), że ojciec mu przed śmiercią wybaczył.

Wniosek. Wydziedziczenie to nie emocjonalny manifest, ale procedura chirurgiczna. Jeśli powody wpisane w testamencie będą zbyt słabe lub ogólnikowe (np. „wydziedziczam, bo mnie nie szanuje”), po Twojej śmierci sąd bez trudu taki zapis podważy. Zamiast ochrony bliskich, zafundujesz im wieloletni, wycieńczający proces sądowy o zachowek.
Bezpieczne przekazanie majątku wymaga chłodnej głowy i precyzji, a nie emocji.
Masz pytania dotyczące planowania spadkowego lub wydziedziczenia? Zadaj je w komentarzu pod tym postem albo napisz do nas w wiadomości prywatnej.

„Wydziedziczę dziecko i po sprawie!” – dlaczego to „panaceum” na trudne relacje rodzinne to finansowa pułapka? Podczas n...
26/05/2026

„Wydziedziczę dziecko i po sprawie!” – dlaczego to „panaceum” na trudne relacje rodzinne to finansowa pułapka?

Podczas naszych spotkań „O prawie przy kawie” regularnie wraca temat bezpiecznego przekazywania majątku. Ostatnio jeden z uczestników zwrócił się do nas z pytaniem o sytuację bolesną, ale częstą: trudne relacje z dorosłym synem i brak kontaktu od lat.

Jego plan był prosty: „Zapiszę w testamencie mieszkanie córce, a syna wydziedziczę. Wtedy córka będzie miała święty spokój, a on nie dostanie nic. To chyba załatwia sprawę, prawda?”

Niestety nie. Nasza odpowiedź mocno go zaskoczyła: „Wydziedziczając syna, może Pan niechcący zmusić córkę do zapłacenia jeszcze większych pieniędzy...”

Jak to możliwe? Wiele osób traktuje wydziedziczenie jako uniwersalne panaceum, zapominając, jak precyzyjnie skonstruowane jest polskie prawo spadkowe. Rozłóżmy ten przypadek na czynniki pierwsze:

1. Kara jest tylko dla syna. Wydziedziczenie w testamencie ma charakter ściśle osobisty. Można ukarać syna za jego zachowanie, ale jego dzieci są w świetle prawa „niewinne”. Zgodnie z art. 1011 Kodeksu cywilnego, w miejsce wydziedziczonego syna automatycznie wskakuje jego córka – czyli wnuczka spadkodawcy. Zyskuje ona własne, zupełnie niezależne prawo do zachowku.

2. Finansowa pułapka małoletności. I tu pojawia się największy zwrot akcji. Dorosły syn (zdolny do pracy) miałby prawo do standardowego zachowku – czyli 1/2 tego, co dostałby z ustawy. Jednak jego córka (wnuczka przyszłego spadkodawcy) jest jeszcze niepełnoletnia. Polskie prawo (art. 991 KC) wyjątkowo mocno chroni dzieci. Jako małoletnia, wnuczka będzie miała prawo żądać od swojej cioci aż 2/3 wartości udziału!

Efekt końcowy? Córka, zamiast obiecanego „świętego spokoju”, po śmierci ojca dostanie wezwanie do zapłaty zachowku na rzecz małoletniej bratanicy. I to na kwotę WIĘKSZĄ, niż musiałaby wypłacić swojemu dorosłemu bratu, gdyby ten nie był wydziedziczony.

Wniosek: Wydziedziczenie to nie jest zwykły „wyłącznik” w grze o spadek, ale narzędzie, które uruchamia lawinę konsekwencji w kolejnych pokoleniach. Planując przyszłość majątku i chcąc w pełni zabezpieczyć wybraną osobę, musimy pomyśleć o całej tej linii rodziny i patrzeć o dwa kroki do przodu.

Samo techniczne wskazanie wnuków to jednak dopiero połowa sukcesu. Kolejnym, niemal zawsze powracającym mitem jest przekonanie, że dziecko można wydziedziczyć z dowolnego powodu – na przykład dlatego, że po prostu „się nie dogadujemy”.

W praktyce prawo stawia tu bardzo twarde warunki i to właśnie im przyjrzymy się w kolejnym wpisie.

Czy wiesz, kto zostanie Twoim wspólnikiem po śmierci małżonka? Czy wiesz, z kim przyjdzie Ci dzielić mieszkanie?Wiele be...
14/05/2026

Czy wiesz, kto zostanie Twoim wspólnikiem po śmierci małżonka? Czy wiesz, z kim przyjdzie Ci dzielić mieszkanie?

Wiele bezdzietnych małżeństw żyje w błędnym przekonaniu, że w przypadku nagłej tragedii cały wspólny majątek – mieszkanie, oszczędności czy firma – automatycznie przechodzi na drugą połowę. Rzeczywistość prawna jest jednak inna i często bywa źródłem bolesnych konfliktów.

Zgodnie z polskim Kodeksem cywilnym, w sytuacji, gdy małżonkowie nie mieli dzieci, a zmarły nie pozostawił testamentu, następuje dziedziczenie ustawowe. W takim scenariuszu do spadku po zmarłym małżonku powołani są:
• Małżonek pozostały przy życiu (otrzymuje zazwyczaj 1/2 udziału w spadku),
• Rodzice zmarłego (teściowie),
• A w przypadku braku rodziców – rodzeństwo zmarłego (szwagrowie i szwagierki).

Co to oznacza w praktyce?
Wyobraź sobie, że prowadzisz firmę lub dzielisz z ukochaną osobą mieszkanie. Nagle, w wyniku dziedziczenia ustawowego, Twoimi nowymi współwłaścicielami stają się teściowie lub rodzeństwo zmarłego małżonka.
1. Mieszkanie: Możesz zostać zmuszony do spłacenia udziałów rodzinie zmarłego lub, w skrajnych przypadkach, do sprzedaży nieruchomości, aby uregulować ich roszczenia o dział spadku.
2. Przedsiębiorstwo: Decyzje biznesowe mogą zostać sparaliżowane przez osoby, które nie znają specyfiki Twojej branży, a mają teraz prawo współdecydować o losach firmy.

Ważna przestroga: Liczenie na to, że rodzina „odpuści” lub zrzeknie się spadku w imię dobrych relacji, jest strategią wysokiego ryzyka. Emocje towarzyszące żałobie i kwestie finansowe potrafią zmienić nawet najbliższe stosunki.

Rozwiązanie jest proste: Testament
Nawet zwykły, odręczny testament (napisany w całości pismem ręcznym, opatrzony datą i podpisem) ma moc prawną i pozwala zabezpieczyć współmałżonka, wyłączając z dziedziczenia osoby trzecie.
To nie jest wyraz braku zaufania do rodziny, ale akt odpowiedzialności za przyszłość osoby, z którą budujesz życie.

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak wyglądałaby sytuacja prawna Twojego majątku w takiej godzinie „W”? Warto uporządkować te sprawy dziś, by zapewnić spokój sobie i najbliższym na jutro.

Czy można „odziedziczyć” najem mieszkania komunalnego?Śmierć bliskiej osoby to nie tylko czas żałoby, ale często także p...
07/05/2026

Czy można „odziedziczyć” najem mieszkania komunalnego?

Śmierć bliskiej osoby to nie tylko czas żałoby, ale często także początek problemów z urzędami. Wielu lokatorów mieszkań komunalnych zadaje sobie pytanie: „Co stanie się z moim domem, gdy zabraknie głównego najemcy?”.

Kluczem do odpowiedzi jest art. 691 Kodeksu cywilnego, który reguluje tzw. wstąpienie w stosunek najmu.

Kto ma prawo zostać w mieszkaniu?
Zgodnie z przepisami, w razie śmierci najemcy w stosunek najmu wstępują:
• małżonek (niebędący współnajemcą),
• dzieci najemcy i jego współmałżonka,
• osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych,
• osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą.

Najważniejszy warunek: Stałe zamieszkiwanie
Samo pokrewieństwo to za mało. Prawo wymaga, aby osoba uprawniona stale zamieszkiwała z najemcą aż do chwili jego śmierci.

W praktyce urzędy często kwestionują ten fakt, np. z powodu braku meldunku przez pewien czas. Pamiętajmy jednak:
1. Meldunek to nie to samo co zamieszkanie. To tylko formalność. Liczy się faktyczne centrum życiowe – to, gdzie jesz, śpisz i trzymasz swoje rzeczy.
2. Centrum życiowe można zachować, nawet jeśli przez jakiś czas przebywało się pod innym adresem (np. z powodów zdrowotnych czy zawodowych), o ile lokal zmarłego najemcy nadal był Twoim „miejscem na ziemi”.

Kiedy właściciel mówi „nie”...
Często właściciel lokalu (np. Miasto) wzywa do opuszczenia mieszkania w ciągu 30 dni. W takiej sytuacji nie wolno panikować. Jeśli faktycznie tam mieszkałeś, przysługuje Ci powództwo o ustalenie wstąpienia w stosunek najmu (art. 189 KPC).

Zasady współżycia społecznego
W sprawach trudnych, dotyczących osób starszych czy niepełnosprawnych, prawo stoi na straży godności człowieka. Eksmisja osoby wymagającej opieki, która w danym lokalu spędziła całe życie, może być uznana za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego (art. 5 KC).

Pamiętaj: Dom to coś więcej niż metry kwadratowe – to Twoje prawo do stabilizacji.

Masz pytania dotyczące Twojej sytuacji lokalowej? Chętnie na nie odpowiemy.

UKRYTY MECHANIZM W UMOWACH KREDYTOWYCH. SPRAWDŹ, CZY PŁACISZ WIĘCEJ, NIŻ POWINIENEŚCzy wiesz, że błąd banku w Twojej umo...
29/04/2026

UKRYTY MECHANIZM W UMOWACH KREDYTOWYCH. SPRAWDŹ, CZY PŁACISZ WIĘCEJ, NIŻ POWINIENEŚ

Czy wiesz, że błąd banku w Twojej umowie kredytowej może sprawić, że oddasz tylko tyle, ile pożyczyłeś – bez odsetek i prowizji?

W Kancelarii coraz częściej analizujemy umowy pod kątem tzw. Sankcji Kredytu Darmowego. Banki, mimo sztabów prawników, wciąż popełniają błędy w wyliczeniach kosztów czy informowaniu o zasadach spłaty. To nie są "pomyłki bez znaczenia". Najnowsze orzecznictwo TSUE, w tym wyrok z dnia 23 kwietnia 2026 w sprawie C-744/24, potwierdza to, co podnosimy w naszych argumentacjach: bank nie ma prawa naliczać odsetek od skredytowanych kosztów (prowizji czy ubezpieczeń), a jedynie od kwoty, którą faktycznie wypłacił klientowi.

My prawnicy rzadko używamy słowa "okazja", ale w tym przypadku prawo stoi murem za konsumentem. Jeśli posiadasz kredyt gotówkowy lub konsolidacyjny do kwoty 255 550 zł, warto zweryfikować, czy Twoja umowa kwalifikuje się do całkowitego zwrotu kosztów. Polskie sądy coraz częściej orzekają w oparciu o te precyzyjne wytyczne europejskie.

Poniżej w komentarzu zostawiam 3 sygnały, które najczęściej świadczą o tym, że kredyt może zostać uznany za darmowy. Sprawdź to, zanim wpłacisz kolejną ratę.

Nasza Kancelaria miała przyjemność poprowadzić wykład otwarty dla słuchaczy Uniwersytetu Każdego Wieku w ramach cyklu „O...
21/04/2026

Nasza Kancelaria miała przyjemność poprowadzić wykład otwarty dla słuchaczy Uniwersytetu Każdego Wieku w ramach cyklu „O prawie przy kawie" i herbacie.

Podczas spotkania skupiliśmy się na wyjaśnieniu kluczowych kwestii prawnych, dbając o to, by skomplikowane przepisy przełożyć na praktyczny i zrozumiały język. Bardzo cieszy nas tak duża frekwencja oraz fakt, że nasza prelekcja wywołała ożywioną dyskusję i serię pytań – to pokazuje, jak potrzebne są takie rozmowy.

Zapraszamy do zapoznania się z relacją z tego wydarzenia poniżej.

TSUE o rozliczeniach frankowych: Priorytetem zwrot kapitału. ⚖️Ostatnie dni przyniosły przełomowe wyroki TSUE (z 16 kwie...
19/04/2026

TSUE o rozliczeniach frankowych: Priorytetem zwrot kapitału. ⚖️

Ostatnie dni przyniosły przełomowe wyroki TSUE (z 16 kwietnia 2026 r.), które studzą emocje w sprawach frankowych. Jeśli ktoś liczył na to, że po unieważnieniu umowy kapitał banku po prostu „wyparuje” przez przedawnienie – te orzeczenia sprowadzają na ziemię.
Co to oznacza w praktyce dla Frankowiczów i rynku?
✅ Kapitał do zwrotu: Trybunał jasno wskazał na zasadę proporcjonalności. Ochrona konsumenta nie może prowadzić do jego bezpodstawnego wzbogacenia. Kapitał banku, co do zasady, trzeba zwrócić.
✅ Przedawnienie to rzadki wyjątek: Nadzieja na to, że bank „spóźnił się” z roszczeniem, staje się bardzo płonna. Sądy mogą uznać przedawnienie tylko w ewidentnych i wyjątkowych sytuacjach.
✅ Ochrona przed kosztami: Tu dobra wiadomość dla konsumentów – mimo szans banków na odzyskanie pieniędzy, Frankowicz nie może być obciążany drastycznymi kosztami procesu za to, że dochodził swoich praw.

Wygląda na to, że Trybunał postawił na złoty środek. Dla obu stron sporu to sygnał, że zamiast lat spędzonych w sądzie z niepewnym finałem, warto rzetelnie przeliczyć propozycje ugodowe. 🤝

Fundacja Rodzinna – tarcza czy pułapka? Co ukrywa marketingowy przekaz.Po analizie fundamentów sukcesji i roli Fundacji ...
15/04/2026

Fundacja Rodzinna – tarcza czy pułapka? Co ukrywa marketingowy przekaz.

Po analizie fundamentów sukcesji i roli Fundacji Rodzinnej jako „konstytucji” majątkowej, czas przejść do konkretów, o których rzadko wspomina się w broszurach sprzedażowych. Jako praktyk z wieloletnim doświadczeniem widzę bowiem, że fundacja stała się produktem, w którym marketing zbyt często wygrywa z rzetelną analizą ryzyka, a kwestia odpowiedzialności jest rynkowo pudrowana.

Kluczem jest zrozumienie różnicy: w spółce z o.o. w zamian za wkład masz udziały. W fundacji wyzbywasz się majątku całkowicie i bez ekwiwalentu. To właśnie ten brak udziałów w Twoim portfelu wymusił na ustawodawcy wprowadzenie surowych bezpieczników.

Najważniejszy to art. 8 ustawy: odpowiedzialność solidarna fundacji za długi fundatora „sprzed”. Powstaje z mocy prawa, bez konieczności udowadniania złej woli. Co więcej, art. 778³ KPC daje wierzycielom „drogę na skróty” – jeśli Twój prywatny majątek nie wystarczy, sąd nadaje klauzulę wykonalności bezpośrednio przeciwko fundacji. Komornik nie musi czekać na nowy wyrok.
Do tego dochodzi art. 9: fundacja odpowiada do wartości mienia według cen z dnia zapłaty. Jeśli nieruchomość w fundacji zyskała na wartości, limit odpowiedzialności wobec Twoich wierzycieli rośnie wraz z rynkiem. Złudne jest też liczenie na ominięcie zachowku – nowelizacja kc jasno włącza mienie fundacji do jego substratu.

Moja konkluzja: fundacja ma budować dziedzictwo, a nie być parawanem dla długów. Budowanie jej na nieuregulowanych zobowiązaniach to tworzenie niebezpiecznej iluzji. Prawdziwa sukcesja wymaga najpierw audytu „czystego przedpola”.
Warto zadać sobie pytanie: czy w dotychczasowych rozmowach o fundacji te ryzyka zostały rzetelnie przeanalizowane, czy jednak zniknęły w cieniu obietnic o optymalizacji podatkowej?

Adres

Złota 75a/7
Warsaw
00-819

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy ST Smolak Turek i Partnerzy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij