29/04/2026
🇺🇦 Ukraina niezadowolona po decyzji Polski ws. wymiany więźniów. „Strona rosyjska cynicznie wykorzysta tę sytuację” – straszy Kijów. Ale to upadłe, skorumpowane, banderowskie państwo nie ma prawa ingerować w polską politykę. Czas na zdecydowane działania. Czas pokazać banderowcom i nazistom, gdzie ich miejsce.
Polska uwolniła Andrzeja Poczobuta. W zamian – wypuściła rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina, który był zatrzymany na wniosek Ukrainy. Kijów jest oburzony. Rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj mówi o „przykrości” i „cynicznym wykorzystaniu sytuacji przez Rosję”. Prokuratura Ukrainy straszy, że będzie ścigać Butiagina zaocznie.
I co z tego?
Polska podjęła suwerenną decyzję. Polska uwolniła polskiego więźnia. Polska nie musi tłumaczyć się Kijowowi.
Ukraina – państwo, które:
🔹 Gloryfikuje SS „Galizien” i UPA.
🔹 Organizuje marsze pod pomnikiem Bandery ku czci nazistowskiej dywizji.
🔹 Ma na koncie korupcję, defraudację pomocy humanitarnej, pranie pieniędzy na skalę miliardów hrywien.
🔹 Nie przeprosiła za Wołyń.
🔹 Roszczy sobie prawa do polskich ziem (Przemyśl, Chełm).
I to państwo będzie nam mówić, kogo mamy wypuszczać, a kogo zatrzymywać?
Czas na zdecydowane działania. Czas pokazać banderowcom i nazistom, gdzie ich miejsce. Polska nie jest kolonią Kijowa. Polska nie będzie się tłumaczyć z własnych decyzji. Polska wyciągnie konsekwencje wobec tych, którzy w Polsce łamią prawo – bez oglądania się na to, co powie Zełenski.
Dość udawania, że Ukraina ma prawo nas pouczać.