26/11/2023
Zarówno przed wystąpieniem z pozwem rozwodowym do sądu, jak również w trakcie samego postępowania małżonek, który zdecydował się na rozwiązanie małżeństwa powinien unikać wielu zachowań, które mogą znacznie skomplikować sytuację procesową, a także mogą zostać wykorzystane bezpośrednio przeciwko niemu.
Na zadane pytanie „czego nie robić” niestety nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Każda sytuacja jest inna, każde małżeństwo jest inne. Istnieje jednak pewien katalog zachowań, których należy się wystrzegać, bowiem mogą zostać (istnieje dość duże prawdopodobieństwo) źle odebrane przez Sąd lub/oraz biegłych sądowych (jeśli ci ostatni pojawią się w sprawie), lub wykorzystane przez drugą stronę.
Pierwszą, prawdopodobnie najważniejszą zasadą jest brak ulegania emocjom. Niejednokrotnie w chwili gniewu, zdenerwowania człowiek postępuje w sposób odmienny od swojego typowego schematu zachowań. Pisanie wiadomości w gniewie, telefony z groźbami, nachodzenie drugiej strony (w domu, miejscu pracy, itp.) może znacznie skomplikować sytuację procesową. Każde działanie musi być przemyślane, wyważone. Emocje, a w szczególności gniew i rozgoryczenie nie są dobrymi doradcami.
Drugą, nie mniej ważną, zasadą jest brak angażowania dzieci w konflikt rozwodowy. Dziecko angażowane w rozwód niejednokrotnie znajduje się w konflikcie lojalnościowym, który może wywrzeć szkodliwe skutki dla jego zdrowia psychicznego i w efekcie długofalowo doprowadzić do np. trudności w nawiązywaniu przyszłych relacji, uciekania się do kłamstwa czy nieuczciwości. Wprowadzenie dziecka w postępowanie rozwodowe może spowodować również sytuację, że przejmie ono na siebie odpowiedzialność za dobrobyt rodzica czy rodziców.
Kolejną rzeczą, której należy unikać jest gromadzenie tzw. „niedopuszczalnych” dowodów lub ich tworzenia na poczet sprawy sądowej. Niejednokrotnie małżonkowie znają swoje hasła (do kont mailowych, kont bankowych) lub są w stanie je uzyskać. Wykorzystanie tego typu dowodów w sądzie może okazać się niemożliwe, a także może narazić osobę, która weszła w posiadanie takich informacji na odpowiedzialność karną. Podobnie kwestia wygląda z nagrywaniem rozmów małżonka z osobami trzecimi – tu dodatkowo w grę może wejść odpowiedzialność cywilna, nagrywając bowiem osoby trzecie narazić można się na postępowanie w zakresie naruszenia dóbr osobistych. Tej kwestii poświęcę osobny wpis, przytaczając wyrok Sądu, który pochylał się nad kwestią tak uzyskanych dowodów.
Na zakończenie, wprost wskazać należy, że podejmowanie jakichkolwiek działań bez konsultacji ze swoim prawnikiem czy zatajanie informacji przed nim (nawet tych „niewygodnych”) doprowadzić może do niekorzystnego rozstrzygnięcia.
W kolejnym wpisie omówione zostanie postępowanie sądowe – od wyznaczenia terminu rozprawy, przez przesłuchanie stron i świadków, do wydania wyroku rozwodowego.
Michał Birula - Twój Radca Prawny