EKK Lex Bylińska - Trojanowska, Grzędzicka, Radcy Prawni sp.p.

EKK Lex Bylińska - Trojanowska, Grzędzicka, Radcy Prawni sp.p. Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od EKK Lex Bylińska - Trojanowska, Grzędzicka, Radcy Prawni sp.p., Prawnik i firma prawnicza, PCK 30/32, lok. 3, Torun.

Kancelaria EKK LEX Bylińska-Trojanowska, Grzędzicka, Osińska Radcy Prawni spółka partnerska świadczy kompleksowe wsparcie dla polskich i zagranicznych osób prawnych, jednostek organizacyjnych oraz dla klientów indywidualnych.

Kto odpowiada za szkody w wynajmowanym mieszkaniu? Najemca czy właściciel?Awaria pralki, pęknięty wężyk, pozostawiony od...
13/08/2026

Kto odpowiada za szkody w wynajmowanym mieszkaniu? Najemca czy właściciel?
Awaria pralki, pęknięty wężyk, pozostawiony odkręcony kran – szkoda powstała w lokalu poniżej nie zawsze oznacza automatycznie, że za wszystko odpowiada właściciel mieszkania.
Odpowiedzialność może ponosić najemca, jeżeli zalanie było następstwem jego działania lub zaniechania, np. niewłaściwego korzystania z urządzenia albo braku reakcji na zauważoną awarię.
Sytuacja wygląda inaczej, gdy przyczyną szkody jest awaria instalacji lub elementu lokalu, za którego stan odpowiada wynajmujący.
Dlatego w przypadku np. zalania kluczowe jest ustalenie:
- co było bezpośrednią przyczyną awarii,
- kto miał obowiązek utrzymywania danego elementu w należytym stanie,
- czy najemca wiedział o usterce i zaniechał jej zgłoszenia,
- czy szkoda pozostaje w związku z niewłaściwym korzystaniem z lokalu.
Co więcej, odpowiedzialność wobec poszkodowanego sąsiada i odpowiedzialność wynikająca z umowy najmu to dwie różne kwestie.
Przykładowo: jeżeli najemca doprowadził do zalania sąsiedniego lokalu, może odpowiadać za powstałą szkodę. Jednocześnie właściciel może dochodzić od najemcy zwrotu kosztów, jeżeli najemca naruszył swoje obowiązki wynikające z umowy najmu.
W przypadku szkody warto przede wszystkim ustalić jej rzeczywistą przyczynę, zabezpieczyć dokumentację i dopiero na tej podstawie oceniać, kto ponosi odpowiedzialność.
W sporach dotyczących najmu właśnie ustalenie zakresu obowiązków stron i przyczyny powstania szkody często ma kluczowe znaczenie. Nieraz dochodzi do sytuacji, gdy obie strony usiłują przerzucić się winą. Analiza sytuacji przez osobę niezaangażowaną, obiektywną, może pomóc.

Zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy – o czym warto pamiętać?Podpisanie umowy o zakazie konkurencji po zakończeni...
07/08/2026

Zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy – o czym warto pamiętać?
Podpisanie umowy o zakazie konkurencji po zakończeniu zatrudnienia może istotnie ograniczyć możliwość podjęcia nowej pracy. Dlatego przed jej zawarciem warto wiedzieć, jakie prawa i obowiązki mają strony.
Taka umowa musi zostać zawarta na piśmie – w przeciwnym razie jest nieważna.
Zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy może dotyczyć pracownika, który miał dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę.
Jak szeroki może być zakaz konkurencji?
Pracodawca nie może dowolnie zakazać byłemu pracownikowi wykonywania pracy w całej branży lub w każdym miejscu. Zakaz powinien być proporcjonalny i służyć ochronie uzasadnionego interesu pracodawcy.
Oznacza to, że powinien precyzyjnie określać m.in.:
- jaki rodzaj działalności uznawany jest za konkurencyjny,
- przez jaki okres obowiązuje,
- ewentualnie na jakim obszarze ma zastosowanie, jeżeli ma to znaczenie dla prowadzonej działalności.
Zbyt szeroko sformułowany zakaz, który w praktyce uniemożliwia wykonywanie zawodu lub podjęcie pracy zgodnej z kwalifikacjami pracownika, może zostać zakwestionowany przed sądem.
Najważniejsza kwestia! Pracownikowi przysługuje odszkodowanie za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej. Jego wysokość nie może być niższa niż 25% wynagrodzenia otrzymanego przed ustaniem stosunku pracy, obliczonego za okres odpowiadający obowiązywaniu zakazu.
W praktyce zdarzają się umowy przewidujące wielomiesięczny zakaz konkurencji przy minimalnym odszkodowaniu oraz bardzo szerokim określeniu działalności konkurencyjnej. Każdy taki zapis warto przeanalizować jeszcze przed podpisaniem umowy.
Nie każda klauzula o zakazie konkurencji będzie skuteczna tylko dlatego, że została podpisana. Jej postanowienia muszą pozostawać w zgodzie z przepisami prawa pracy i zasadami współżycia społecznego. Dlatego w razie wątpliwości co do zakresu umowy o zakazie konkurencji zapraszamy do kontaktu.

Czy pracodawca może wypowiedzieć umowę o pracę pracownikowi na zwolnieniu lekarskim?To jedno z najczęstszych pytań w pra...
05/08/2026

Czy pracodawca może wypowiedzieć umowę o pracę pracownikowi na zwolnieniu lekarskim?
To jedno z najczęstszych pytań w prawie pracy – i również jedno z tych, które budzi nieraz wątpliwości w praktyce.
Co do zasady – pracownik przebywający na zwolnieniu lekarskim korzysta z ochrony przed wypowiedzeniem umowy o pracę. Pracodawca nie może więc wręczyć wypowiedzenia w czasie usprawiedliwionej nieobecności pracownika spowodowanej chorobą, o ile nie zachodzą szczególne wyjątki przewidziane w przepisach.
Nie jest to jednak ochrona absolutna. Kiedy ochrona nie działa?
- upadłość lub likwidacja pracodawcy – w takich sytuacjach ochrona pracownika ulega ograniczeniu, a stosunek pracy może zostać rozwiązany.
- rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika – np. w przypadku ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych (tzw. dyscyplinarka).-
- długotrwała niezdolność do pracy – zgodnie z art. 53 Kodeksu pracy, jeżeli choroba trwa odpowiednio długo (w zależności od stażu pracy i rodzaju nieobecności), pracodawca może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia, nawet jeśli pracownik nadal przebywa na L4.
Zdarza się też sytuacja, gdy wypowiedzenie zostało wręczone przed rozpoczęciem zwolnienia lekarskiego.
W takim przypadku późniejsze przejście pracownika na L4:
- nie unieważnia wypowiedzenia,
- nie wstrzymuje biegu okresu wypowiedzenia,
- nie cofa skutków już złożonego oświadczenia pracodawcy.
W praktyce spory często dotyczą tego:
- czy wypowiedzenie zostało złożone w odpowiednim momencie,
- czy pracownik faktycznie był już objęty ochroną,
- czy nie doszło do naruszenia przepisów o zakazie wypowiadania umów.
Każda sytuacja wymaga indywidualnej analizy – zwłaszcza że drobne różnice w datach lub okolicznościach mogą całkowicie zmienić ocenę prawną sprawy.
Jeśli mają Państwo wątpliwości co do legalności wypowiedzenia umowy o pracę – warto skonsultować sprawę przed podjęciem dalszych kroków.

Umowa B2B a kwestia zakazu konkurencjiW praktyce wielu przedsiębiorców skupia się na wynagrodzeniu i zakresie współpracy...
20/07/2026

Umowa B2B a kwestia zakazu konkurencji
W praktyce wielu przedsiębiorców skupia się na wynagrodzeniu i zakresie współpracy, a postanowienia dotyczące zakazu konkurencji traktuje jako „standardowy zapis” i nie poświęca im zbyt wiele czasu i uwagi. Tymczasem właśnie one mogą mieć istotny wpływ na możliwość prowadzenia działalności – zarówno w trakcie współpracy, jak i po jej zakończeniu.
Przed podpisaniem umowy warto sprawdzić:
- w jaki sposób zdefiniowano działalność konkurencyjną – czy zakaz dotyczy wyłącznie konkretnych usług lub klientów, czy obejmuje całą branżę?
- jak długo obowiązuje zakaz – okres powinien być uzasadniony i proporcjonalny do celu, jaki ma chronić.
- jakie są konsekwencje naruszenia – trzeba zwrócić uwagę na wysokość kar umownych oraz sytuacje, w których mogą zostać naliczone.
- – zbyt szerokie postanowienia mogą prowadzić do sporów i nadmiernie ograniczać swobodę prowadzenia działalności gospodarczej.
W relacjach B2B strony mają dużą swobodę w kształtowaniu treści umowy. Nie oznacza to jednak, że każdy zapis będzie korzystny lub możliwy do wyegzekwowania. Dobrze przygotowana klauzula zakazu konkurencji powinna chronić uzasadnione interesy przedsiębiorcy, jednocześnie nie nakładając nieproporcjonalnych ograniczeń na drugą stronę.
Przed podpisaniem umowy warto pamiętać, że większość jej postanowień podlega negocjacjom. Analiza umowy przed rozpoczęciem współpracy jest zazwyczaj znacznie mniej kosztowna niż późniejszy spór sądowy.

Niektórzy dobrze czują się zawierając umowę na uścisk dłoni. W idealnym świecie to wystarczy. W realiach rynkowych – klu...
07/07/2026

Niektórzy dobrze czują się zawierając umowę na uścisk dłoni. W idealnym świecie to wystarczy. W realiach rynkowych – kluczem do bezpiecznego biznesu jest dobrze skonstruowana umowa.
Często trafiają do nas przedsiębiorcy z pytaniem: „Klient nie płaci, a my mieliśmy tylko ustalenia mailowe. Co robić?”.
Na szczęście w większości przypadków nie ma wymogu, by umowa była zawarta w formie pisemnej i ustalenia ustne, a nawet dorozumiane wystarczą. Pojawiają się jednak problemy dowodowe co do faktu zawarcia umowy oraz ustaleń, jakie zapadły. Dlatego dobrze jednak zadbać o formę pisemną i zabezpieczyć swoje interesy. Prawo cywilne i gospodarcze dają nam mnóstwo narzędzi, które chronią Państwa finanse i płynność firmy, zanim w ogóle pojawi się problem. Dobra umowa to nie „biurokracja” – to tarcza ochronna biznesu.
Oto 3 zapisy w umowach B2B, o które warto zadbać:
Precyzyjne kary umowne – motywują kontrahenta do terminowego realizowania zleceń. Jeśli nie dotrzyma terminu, nie trzeba udowadniać dokładnej wartości swojej straty przed sądem – kwota kary jest jasna od początku.
W przypadku umowy sprzedaży - zastrzeżenie własności rzeczy – sprzedajesz towar z odroczonym terminem płatności? Zabezpiecz się zapisem, że towar pozostaje Twoją własnością aż do momentu zaksięgowania pełnej wpłaty na koncie.
Jasne procedury odbioru i reklamacji – brak precyzji w tym zakresie to jeden z częstszych powodów, dla którego nieuczciwi klienci wstrzymują płatności, zasłaniając się rzekomymi „wadami”.
Warto pamiętać : wzorce umów pobrane z internetu rzadko chronią indywidualne interesy i nie są dopasowane do potrzeb danego klienta. Często zawierają też błędy, które w sądzie mogą obrócić się przeciwko Państwu.
Chcą Państwo upewnić się, że Państwa obecne kontrakty handlowe są bezpieczne? A może przygotowują się Państwo do nowego, dużego projektu biznesowego?
Zapraszamy do konsultacji. Przeanalizujemy wszystkie dokumenty i uszczelnimy procedury, by mogli Państwo skupić się na rozwoju firmy, a nie na windykacji.

Z okazji Dnia Radcy Prawnego składamy wszystkim Radcom Prawnym serdeczne życzenia satysfakcji z wykonywanej pracy, nieus...
06/07/2026

Z okazji Dnia Radcy Prawnego składamy wszystkim Radcom Prawnym serdeczne życzenia satysfakcji z wykonywanej pracy, nieustającej pasji, zawodowych sukcesów oraz wytrwałości w codziennym wspieraniu klientów i ochronie ich praw.

Wszystkiego najlepszego!

Rażąco niska cena w przetargu. Jak skutecznie odpowiedzieć na wezwanie zamawiającego?Zdarzają się sytuacje, kiedy to prz...
19/06/2026

Rażąco niska cena w przetargu. Jak skutecznie odpowiedzieć na wezwanie zamawiającego?

Zdarzają się sytuacje, kiedy to przedsiębiorca składa najkorzystniejszą ofertę w przetargu publicznym, ale zamiast radości z wygranej otrzymuje on pismo: „Wezwanie do złożenia wyjaśnień w zakresie rażąco niskiej ceny”. Dla wielu wykonawców to moment, w którym istnieje duże ryzyko popełnienia kluczowych błędów, które mogą wyeliminować wykonawcę z postępowania.
Zamawiający ma obowiązek żądać wyjaśnień, jeśli cena oferty wydaje się nierealistyczna (np. jest niższa o 30% od wartości zamówienia lub średniej arytmetycznej innych ofert).
Jak można stworzyć wyjaśnienia, które obronią ofertę?
Nie można bazować na ogólnikach. Zdania typu „mamy duże doświadczenie i dlatego u nas jest taniej” to najprostsza droga do odrzucenia oferty. Wyjaśnienia muszą być precyzyjne i poparte matematyką.
Konieczne jest przedstawienie odpowiednich dowodów. Jeśli wykonawca ma dostęp do tańszych materiałów, należy to udowodnić (np. faktury zakupowe). W przypadku dysponowania własnym, nowoczesnym sprzętem, który obniża koszty pracy, można przedstawić kalkulację amortyzacji. Gdy wykonawca ma dostęp do tańszego finansowania, również istnieje możliwość wykazania takiej opcji (np. przedstawiając promesę czy też umowę).
Czasem wchodzą w grę unikalne przewagi - przepisy PZP pozwalają na obniżenie ceny, jeśli wynika to z wyjątkowo sprzyjających warunków wykonywania zamówienia, oszczędności metody budowlanej czy wdrożenia innowacyjnych rozwiązań. Trzeba je jednak nazwać i wycenić.
Ciężar dowodu spoczywa całkowicie na Wykonawcy. Dlatego też przy formułowaniu odpowiedzi, należy udowodnić, że realizacja zamówienia za wskazaną kwotę jest rynkowa, realna i przyniesie firmie zysk. Jeśli mają Państwo problem związany np. z wezwaniem do wyjaśnienia rażąco niskiej ceny, zapraszamy do kontaktu, a nasi doświadczeni prawnicy pomogą w przygotowaniu odpowiednich dokumentów.

Kiedy członek zarządu spółki z o.o. odpowiada za jej długi prywatnym majątkiem? Prowadzenie działalności w formie spółki...
02/06/2026

Kiedy członek zarządu spółki z o.o. odpowiada za jej długi prywatnym majątkiem?
Prowadzenie działalności w formie spółki z o.o. to dla wielu przedsiębiorców sposób na ograniczenie ryzyka i odpowiedzialności za ewentualne straty i długi spółki. Chcą w ten sposób chronić swój majątek osobisty przed ryzykiem biznesowym. Pod wieloma względami jest to dobre rozwiązanie. Istnieje jednak słynny art. 299 kodeksu spółek handlowych, który potrafi tę ochronę znieść. Jeśli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, wierzyciele mogą zapukać bezpośrednio do prywatnych drzwi członków zarządu.
Czy to oznacza, że każdy kryzys w firmie to wyrok na prywatny majątek członków zarządu? Niekoniecznie. Prawo daje członkom zarządu skuteczne narzędzia obrony. Kluczowe jest jednak podjęcie odpowiednich kroków w odpowiednim czasie. Przed osobistą odpowiedzialnością chroni m.in.:
- zgłoszenie wniosku o upadłość we właściwym terminie – czyli w ciągu 30 dni od dnia, w którym spółka stała się niewypłacalna.
- wykazanie braku winy – udowodnienie, że niezgłoszenie wniosku o upadłość nie nastąpiło z winy członka zarządu
- brak szkody u wierzyciela – wykazanie, że nawet gdyby wniosek o upadłość zgłoszono w terminie, wierzyciel i tak nie uzyskałby zaspokojenia.
Jest również nowość, o której warto pamiętać. Od niedawna w polskim prawie (art. 293 § 3 KSH) funkcjonuje tzw. Business Judgment Rule (zasada biznesowej oceny sytuacji). Co to oznacza w praktyce? Członek zarządu nie odpowiada za szkodę wyrządzoną spółce, jeśli działał w granicach uzasadnionego ryzyka gospodarczego, na podstawie lojalności wobec spółki i w oparciu o rzetelne informacje i analizy.
Prawo nie karze więc za samo podjęcie ryzyka, które się nie udało – prawo karze za niedbalstwo i brak profesjonalizmu.
Nasza wskazówka: Zarządzanie spółką to nie tylko strategiczne decyzje biznesowe, ale też ciągłe zarządzanie ryzykiem prawnym. Regularny audyt finansowo-prawny i dbanie o prawidłową dokumentację procesów decyzyjnych to najlepsza polisa ubezpieczeniowa dla prywatnego majątku członków zarządu.
Mają Państwo wątpliwości, czy sytuacja w spółce wymaga podjęcia kroków prawnych? A może są Państwo wierzycielem spółki z o.o.? Zapraszamy do kontaktu.

Kaucja przy najmie – co naprawdę można  potrącić?Najem mieszkania bywa trudny i problematyczny dla obu stron umowy, a ro...
07/05/2026

Kaucja przy najmie – co naprawdę można potrącić?
Najem mieszkania bywa trudny i problematyczny dla obu stron umowy, a rozliczenie kaucji to jeden z najczęstszych punktów spornych między wynajmującym a najemcą. W praktyce wiele nieporozumień wynika z braku wiedzy, co faktycznie można z niej pokryć, a co nie i wówczas może powstać ryzyko bezpodstawnego potrącenia.

Kaucja to forma zabezpieczenia roszczeń wynajmującego wynikających z umowy najmu. Może zostać wykorzystana wyłącznie w określonych sytuacjach – nie jest „dodatkową opłatą” ani dowolnym źródłem pokrywania kosztów.
Co wynajmujący może potrącić z kaucji?
- zaległy czynsz najmu oraz inne opłaty wynikające z umowy (np. opłaty administracyjne, media)
- koszty napraw szkód, które powstały z winy najemcy lub osób, za które odpowiada (np. uszkodzone drzwi, zniszczone panele, wybite szyby)
- koszty przywrócenia lokalu do stanu pierwotnego, jeżeli jego stan uległ pogorszeniu ponad normalne zużycie
- nieuregulowane rozliczenia mediów, jeśli rozliczenie następuje po zakończeniu najmu
Czego właściciel nie może potrącić?
- naturalnego zużycia lokalu wynikającego z prawidłowego korzystania (np. zużycie farby, drobne ślady użytkowania)
- kosztów remontu, który nie jest związany ze szkodą najemcy
- „odświeżenia” mieszkania na koszt najemcy, jeśli wynika wyłącznie z upływu czasu (np. pomalowanie ścian w sytuacji, gdy po prostu chce się, by mieszkanie wyglądało lepiej)
- kosztów ulepszeń dokonanych przez najemcę za zgodą wynajmującego (chyba że strony ustaliły inaczej)
Kluczowe znaczenie w kwestii rozliczania kaucji ma dokumentacja, taka jak :
- protokół zdawczo-odbiorczy na początku i na końcu najmu
- dokumentacja zdjęciowa
- rachunki i faktury potwierdzające poniesione koszty
To właśnie te elementy decydują o tym, czy potrącenie będzie skuteczne w razie sporu.
Zgodnie z ustawą o ochronie praw lokatorów, kaucja powinna zostać zwrócona w terminie 1 miesiąca od dnia opróżnienia lokalu, po potrąceniu należności wynajmującego.
Najczęstsze spory dotyczą granicy między „normalnym zużyciem” a „szkodą”. Każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny – nie zawsze to, co wynajmujący uznaje za zniszczenie, rzeczywiście nim jest w świetle prawa.

Jeśli nie wiedzą Państwo, co można w danym wypadku zakwalifikować jako należności podlegające potrąceniu, bądź właściciel bezzasadnie nie chce zwrócić kaucji, chętnie pomożemy. Reprezentujemy zarówno wynajmujących, jak i najemców. Dzięki temu znamy problem z obu stron i potrafimy dokonać rzetelnej, obiektywnej oceny sytuacji.

Kary umowne – co zrobić, żeby były jednocześnie skuteczne oraz bezpieczne?Kary umowne są powszechnie stosowanym narzędzi...
21/04/2026

Kary umowne – co zrobić, żeby były jednocześnie skuteczne oraz bezpieczne?

Kary umowne są powszechnie stosowanym narzędziem mającym na celu dyscyplinowanie strony umowy. Mają one motywować do wykonania umowy, z drugiej – nie mogą być oderwane od rzeczywistości, w szczególności od warunków umowy, jej przedmiotu, kwot głównych związanych z przedmiotem umowy. Zbyt niska kara często nie spełnia swojej funkcji. Stąd pojawiają się pokusy, by ustalić ją na naprawdę wysokim poziomie. Jednakże zbyt wysoka może zostać zakwestionowana przez sąd.
W praktyce przy ustalaniu kary umownej warto pamiętać, iż :
- kara umowna powinna być proporcjonalna do wartości umowy i potencjalnej szkody
- jej wysokość powinna być realna do wyegzekwowania
- sąd może ją obniżyć (tzw. miarkowanie), jeśli uzna ją za rażąco wygórowaną
- dobrze skonstruowany zapis to nie tylko kwota, ale też precyzyjne określenie, kiedy kara się należy
Dobrze napisana klauzula kar umownych to często klucz do uniknięcia długotrwałych sporów.
W naszej kancelarii mamy specjalistów od umów, którzy chętnie pomogą w sprawdzeniu Państwa umowy bądź sami sporządzą odpowiednie zapisy. Zdecydowanie lepiej skonsultować się przed podpisaniem umowy niż później spotykać się w sądzie.

Adres

PCK 30/32, Lok. 3
Torun
87-100

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 17:00
Wtorek 08:00 - 17:00
Środa 08:00 - 17:00
Czwartek 08:00 - 17:00
Piątek 08:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy EKK Lex Bylińska - Trojanowska, Grzędzicka, Radcy Prawni sp.p. umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij