ByteLaw - Prawo nowych technologii - Ewa Lewańska i Michał Nosowski

Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: firmę

ByteLaw - Prawo nowych technologii - Ewa Lewańska i Michał Nosowski Zapewniamy innowacyjnym przedsiębiorcom bezpieczeństwo, wspieramy ich rozwój i realizację biznesowych celów.

Kompleksowo obsługujemy firmy z branży IT i startupy.

09/09/2026
Europa 🏰 nadal walczy o suwerenność cyfrową.Rynek ICT w Unii Europejskiej 🇪🇺  jest wart ponad 1 bilion Euro. Obecnie duż...
07/08/2026

Europa 🏰 nadal walczy o suwerenność cyfrową.

Rynek ICT w Unii Europejskiej 🇪🇺 jest wart ponad 1 bilion Euro.

Obecnie duża część tego rynku jest zagospodarowana przez gigantów z USA - Microsoft, Google czy Amazon 💾 .

Dodatkowo, również w dziedzinie AI (zwłaszcza wykorzystania komercyjnego) firmy amerykańskie dominują.

UE ma plany jak to zmienić i podejmuje działania aby faktycznie to zrobić. W czerwcu 2026 r. został przyjęty "Tech Sovereignty Package" 🖥️ .

Jednym z założeń jest stworzenie "AI Gigafactories" 🏭 , czyli obiektów, zlokalizowanych w krajach UE, które będą udostępniały moc obliczeniową, oprogramowanie, technologie chmurowe , centra danych oraz łączność telekomunikacyjną.

Kilka dni temu European High Performance Computing Joint Undertaking (EuroHPC JU), czyli publiczno-prywatne partnerstwo, które realizuje cele związane ze stworzeniem "AI Gigafactories" 💻 uruchomiło przetarg, w ramach którego konsorcja mogą zaoferować budowę takich Gigafactories - a UE i państwa członkowskie "z góry" zakupią moc obliczeniową, którą będą mogły wykorzystać. To zaś powinno umożliwić finansowanie budowy i jednocześnie zachęcić inwestorów prywatnych do włożenia dodatkowych pieniędzy w stworzenie AI Gigafactories .

Takie obiekty mają powstać w co najmniej siedmiu krajach UE ⚙️.

Innymi słowy, jeśli chcemy aby coś takiego powstało w Polsce 🇵🇱 , to teraz jest czas na to aby polskie firmy stworzyły konsorcjum i złożyły ofertę w przetargu :)

Mam wrażenie, że na rynku mamy wysyp narzędzi AI do rekrutacji.W ciągu ostatnich miesięcy co najmniej kilka razy słyszał...
06/08/2026

Mam wrażenie, że na rynku mamy wysyp narzędzi AI do rekrutacji.

W ciągu ostatnich miesięcy co najmniej kilka razy słyszałem o tym, że:
✅ ktoś oferuje takie rozwiązanie,
✅ jakaś organizacja je wdraża,
✅ czyjeś CV zostało przeanalizowane za pomocą takiego narzędzia,
✅ ktoś wszedł na spotkanie online (rozmowę kwalifikacyjną) i okazało się, że ma odpowiadać na pytania bota 😁

Innymi słowy, jest ich prawie tak dużo jak narzędzi AI dla prawników 🙃 .

Jak to wygląda z perspektywy prawnej?

Na razie wszystko jest OK – AI oczywiście przetwarza dane osobowe, więc trzeba wziąć pod uwagę wymogi RODO i Kodeksu pracy, ale to jest jak najbardziej wykonalne.

Natomiast widmo AI Actu 🤖 powoli zbliża się do tych rozwiązań – zostaną one bowiem uznane za tzw. systemy wysokiego ryzyka, wobec których konieczne będzie spełnienie dodatkowych wymogów (a jest ich sporo).

Przepisy te zaczną być stosowane 2 grudnia 2027 r. Czasu jest niby całkiem dużo, ale jeśli ktoś już teraz tworzy takie narzędzia 🔨 , to warto robić to tak, aby od razu spełniać wymogi nadchodzących przepisów.

Odnoszę wrażenie, że w praktyce takie rozwiązania powstają na razie z pominięciem wymogów AI Actu - trochę na zasadzie „jakoś to będzie" i „zobaczymy, co później się stanie". Nie jest to zbyt rozsądne 🧰 .

Tu oczywiście pojawia się pytanie - co, jeśli „narzędzie tylko pomaga, a ostateczną decyzję podejmuje człowiek" ⚒️ ? Nie mam dobrych wieści - to i tak nie oznacza, że nie mamy do czynienia z systemem wysokiego ryzyka, bo AI Act mówi nie tylko o systemach podejmujących decyzje, ale szerzej o systemach AI przeznaczonych do rekrutacji lub wyboru osób, „w szczególności do zamieszczania ukierunkowanych ogłoszeń o pracę, do analizowania i filtrowania podań o pracę oraz do oceny kandydatów".

Innymi słowy, samo filtrowanie CV za pomocą AI może już stanowić system wysokiego ryzyka - i wymogi z AI Actu 🔧 trzeba będzie spełnić.

Meta została pozwana za niezgodne z prawem wykorzystanie AI przy zwolnieniach. 🤖⚖️.Co dokładnie się stało 🏛️ ?Właściciel...
21/07/2026

Meta została pozwana za niezgodne z prawem wykorzystanie AI przy zwolnieniach. 🤖⚖️.

Co dokładnie się stało 🏛️ ?

Właściciel Facebooka i Instagrama pozwalniał (rzekomo) ludzi na podstawie rekomendacji sztucznej inteligencji. Innymi słowy, to algorytm wybrał ludzi do zwolnienia.

Co najbardziej kontrowersyjne, AI wybrało tych, którzy np. korzystali ze zwolnień lekarskich albo urlopów macierzyńskich 🚸 . Dodatkowo, brane były pod uwagę takie czynniki jak rankingi wydajności albo monitorowanie aktywności pracowników.

Takie działanie skutkowało tym, że 26 byłych pracowników pozwało Metę, zarzucając jej niezgodne z prawem zwolnienie.

Dodatkowo, kilka miesięcy wcześniej Meta 🤳 wprowadziła kompleksowy system monitorowania działań pracowników - czyli tego co robią (w tym w co klikają i jakie przyciski naciskają) na swoich komputerach, rzekomo po to aby trenować modele AI. W pozwie przeciwko Mecie zasugerowano, że dane zebrane za pomocą tego rozwiązania zostały użyte do wytypowania ludzi do zwolnienia.

Powodowie-pracownicy bazują swoje roszczenie na kalifornijskich przepisach dot. przeciwdziałania dyskryminacji pracowników (FEHA). Zakładają one wprost, że decyzje podejmowane przez AI podlegają takim samym wymogom antydyskryminacyjnym co ludzie.

Innymi słowy - w Kalifornii ta kwestia jest już uregulowana prawnie. Regulacja ta jest dość ogólna i opiera się na innej filozofii niż unijny AI Act, który generalnie:
🔹dopuszcza możliwość dokonywania ocen pracowników za pomocą rozwiązań AI,
🔹nakłada jednak na dystrybutorów takich rozwiązań cały szereg różnych ograniczeń i wymogów.

Z uwagi na dużą ogólność regulacji z Kalifornii, realny zakres granic tego co można a czego nie można "wykuje się" w trakcie procesów sądowych - takich jak ten.

Czy jeśli prawnik przeczyta książkę o prawie i procedurze cywilnej, a następnie, na podstawie tej wiedzy, skieruje spraw...
24/06/2026

Czy jeśli prawnik przeczyta książkę o prawie i procedurze cywilnej, a następnie, na podstawie tej wiedzy, skieruje sprawę do sądu i ją wygra, to wygrał prawnik czy książka? 📖⚖️

Pewnie większość osób powie, że wygrał prawnik.

Ale w przypadku AI sytuacja już nie jest taka oczywista – bo oto brytyjski Guardian ogłasza, że AI po raz pierwszy wygrało sprawę w sądzie.

A sytuacja w rzeczywistości wyglądała tak:
💡pewna kobieta chciała pozwać swojego kontrahenta o 7 000 funtów z tytułu niezapłaconej faktury,
💡aby przygotować pozew, skorzystała z usług Garfield AI – brytyjskiej "kancelarii AI",
💡sztuczna inteligencja przygotowała wszystkie dokumenty,
💡sprawa została skierowana do sądu,
💡na rozprawie powódka była reprezentowana przez profesjonalnego prawnika, który bazował na argumentacji wygenerowanej przez algorytm.
💡sprawa zakończyła się pomyślnie dla powódki.

I Garfield AI ogłosiło (a media podały dalej), że AI wygrało sprawę. 🗞️

Nie przeczę, że takie rozwiązania potrafią być niesamowicie pomocne i zdejmują z człowieka ciężar żmudnej analizy czy przygotowywania dokumentów. I to jest bardzo dobry kierunek.

Ale z perspektywy sądu AI nie wygrywa – wygrywa zawsze człowiek, który do tego sądu poszedł. AI to wciąż "tylko" (i aż) narzędzie. Zaawansowana książka, z której człowiek zrobił doskonały użytek.

Anthropic musiał wyłączyć swój model Fable 5 i mówi, że zmusił go do tego  amerykanski rząd 🇺🇸 . To, w dużym uproszczeni...
13/06/2026

Anthropic musiał wyłączyć swój model Fable 5 i mówi, że zmusił go do tego amerykanski rząd 🇺🇸 .

To, w dużym uproszczeniu stalo się dziś w nocy 🌃 .

Z czego dokładnie wynika ta decyzja?

Amerykański Departament Handlu ⚖️ poinformował Anthropic, że w modelu Fable 5 odkryto lukę typu "jailbreak". Pozwala ona na ominięcie wbudowanych zabezpieczeń i wykorzystanie zaawansowanych możliwości modelu w nielegalnych celach (chodzi np. o wyszukiwanie podatności w kodzie i cyberbezpieczeństwo).

Dlatego też nakazał zablokowanie modelu dla osób, które nie są obywatelami USA - zarówno tych z innych krajów, jak i tych, którzy akurat się znajdują na terenie USA, ale po prostu nie mają obywatelstwa. Co ciekawe, dotyczy to również pracowników Anthropica 💻 , którzy takiego obywatelstwa nie mają. Podstawą tej decyzji są przepisy dot. ograniczeń eksportowych produktów, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa USA.

Wobec tak kategorycznej postawy Departamentu Handlu, Anthropic musiał po prostu wyłączyć usługę - zapewne uznali, że selektywna weryfikacja obywatelstwa użytkowników na całym świecie "w locie" jest technicznie niemożliwa lub zbyt kosztowna.

Abstrahując już od "drugiego dna" tej decyzji (bo pojawiają się w tym zakresie różne hipotezy, związane z konfliktem pomiędzy administracją USA a samym Anthropicem) trzeba powiedzieć sobie jedno - niepewność regulacyjna, rozumiana jako brak regulacji odpowiadających temu co akurat robimy, to zawsze miecz obosieczny - z jednej strony nie jesteśmy związani żadnymi szczególnymi ograniczeniami, ale z drugiej poruszamy się na grząskim gruncie systemu prawnego, który daje się różnie interpretować (zwłaszcza do nowych rozwiązań) i wcale nie daje nam pewności, że to co robimy jest OK. I czasem wystarczy zwykła decyzja urzędnika aby nagle się okazało, że to wcale nie jest OK.

Tak to jest 💡 , że jeśli coś działa i nie jest wprost zabronione, to zdelegalizować to z dnia na dzień jest zawsze łatwiej niż wypracować mądre i precyzyjne ramy prawne, które chroniąc nas, nie dusiłyby innowacji.

Unia Europejska 🇪🇺  walczy o suwerenność cyfrową!I walka ta nabiera rozpędu 🚀 - na razie na papierze.Komisja Europejska ...
08/06/2026

Unia Europejska 🇪🇺 walczy o suwerenność cyfrową!

I walka ta nabiera rozpędu 🚀 - na razie na papierze.

Komisja Europejska przyjęła "pakiet suwerenności cyfrowej" 🖥️ , w ramach której znalazły się:
💾 dwie propozycje aktów prawnych - Chips Act 2.0. oraz Cloud and AI Development Act. Robimy więc kolejne podejście do zwiększenia produkcji półprzewodników w Europie, tak abyśmy nie musieli ich sprowadzać z USA, Tajwanu czy Chin. Cloud and AI Development Act (CADA) 💻 ma zaś na celu wspieranie rozwoju najnowocześniejszych usług chmurowych i AI. Osiągnąć to chcemy np. poprzez budowę w UE centrów danych - dzięki CADA będą wielkie i piękne!
💾 Unijna strategia Open Source, czyli promowanie rozwiązań open source wśród administracji publicznej oraz biznesu. W praktyce oznacza to wsparcie dla podmiotów, które rozwiązania open source tworzą, wdrażają albo z nich korzystają - to może być szansa dla polskiego IT 🖲️ . Dodatkowo, strategia przewiduje promowanie rozwiązań open source w zamówieniach publicznych. Unijny rok Linuxa trwa!
💾 Roadmapa cyfryzacji i wykorzystania AI w sektorze energetycznym - coś musi te centra danych zasilać, a więc pomysł na unowocześnienie energetyki w UE.

To na razie jest plan Komisji Europejskiej - nie oznacza to, że CADA oraz Chips Act 2.0. staną się obowiązująym prawem, zwłaszcza w takim kształcie. Decyzja bowiem będzie należała do Parlamentu Europejskiego i Rady UE ⌨️ . Ze strategią Open Source jest łatwiej, bo ona nie wymaga przejścia formalnej ścieżki ustawodawczej - Komisja po prostu ją przyjmuje.

Odpowiedzialność za wdrożenie NIS2 💻  - czy naprawdę dotyczy osobiście Pana Prezesa?Jeszcze jak ☀️ !Nowością związaną z ...
05/06/2026

Odpowiedzialność za wdrożenie NIS2 💻 - czy naprawdę dotyczy osobiście Pana Prezesa?

Jeszcze jak ☀️ !

Nowością związaną z wejściem w życie dyrektywy NIS2 oraz zaimplementowaniem przepisów dyrektywy w ramach naszej lokalnej ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa jest to, że za niespełnienie obowiązków wynikających z tych przepisów ukarać można nie tylko samą organizację, ale też osobę, która stoi na jej czele 🧙 .

Co to w praktyce oznacza?

To, że Prezes albo członek zarządu spółki 🧝 , która jest uznawana za podmiot ważny lub kluczowy w ramach NIS2 może dostać karę finansową za to, że w organizacji, którą zarządza nie wdrożono tych przepisów.

To może być np. sytuacja gdy:
💾 podmiot kluczowy/ważny nie wdrożył systemu zarządzania bezpieczeństwa informacji,
💾 zarząd nie przydzielił odpowiedniego budżetu na cyberbezpieczeństwo,
💾 pracownicy nie przechodzą szkoleń z zakresu cyberbezpieczeństwa i nie znają obowiązków w tym zakresie.

Jak wysoka jest kara 💰 ? Maksimum to 300% wynagrodzenia takiego członka kadry zarządzającej organizacją, przynajmniej w przypadku podmiotów komercyjnych. W przypadku podmiotów publicznych kara jest niższa i wynosi maksymalnie 100% wynagrodzenia osoby zarządzającej podmiotem.

Odstąpienie od umowy jednym przyciskiem ❎  to (według doniesień medialnych) nowy wymóg nakładany na sklepy internetowe. ...
29/05/2026

Odstąpienie od umowy jednym przyciskiem ❎ to (według doniesień medialnych) nowy wymóg nakładany na sklepy internetowe.

Przepisy w tym zakresie wynikają z unijnej dyrektywy, którą jako Polska powinniśmy implementować do 19 czerwca 2026 r.

Ale z uwagi na to, że prace nad ustawą nadal trwają, zapewne spóźnimy się z implementacją nowych przepisów.

Niezależnie od tego czy zdążymy czy nie, przepisy zakładają, że proces odstąpienia od umowy zakupu w sklepie internetowym (potocznego zwrotu produktu w terminie 14 dni) powinien być możliwie prosty jeśli chodzi o doświadczenie użytkownika i opierał się o działanie jednego przycisku.

W praktyce oznacza to, że na stronie internetowej sklepu trzeba dodać przycisk "odstąp od umowy tutaj" (albo podobnym). Następnie konsument powinien wskazać od jakiej dokładnie umowy powinien odstąpić. Na końcu, potwierdzić odstąpienie "potwierdź odstąpienie od umowy".

Jak widać, krzykliwe nagłówki medialne o odstąpieniu jednym przyciskiem, są nieco przesadzone, bo nawet dyrektywa wprost mówi o co najmniej dwóch przyciskach :)

Ale fakt jest taki - te przepisy w końcu wejdą w życie i trzeba będzie dostosować sklepy do tych wymogów, dodając nową funkcję sprawnego odstąpieni od umowy.

Jak to wszystko ocenić? Mamy duże wątpliwości czy tak szczegółowe regulacje, wpływające na sposób budowy sklepów internetowych, są konieczne. Samo prawo odstąpienia od umowy istnieje od lat i przeważająca większość sklepów to respektuje. Dodanie wymogu wprowadzenia konkretnej ścieżki odstąpienia jest w mojej ocenie nadmierną regulacją, która zresztą niewiele zmieni jeśli chodzi o sytuację konsumentów.

A tymczasem czekamy na opóźnioną implementację przepisów w Polsce.

Adres

Ulica Łokietka 5
Torun
87-100

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy ByteLaw - Prawo nowych technologii - Ewa Lewańska i Michał Nosowski opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do ByteLaw - Prawo nowych technologii - Ewa Lewańska i Michał Nosowski:

Skróty

Udostępnij