20/05/2025
W tym roku czerwiec zapowiada się wyjątkowo gorący. Jeszcze bowiem nie zdąży dobrze opaść powyborczy kurz, a tu kolejne emocje dostarczy Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Już 11 czerwca 2025 roku TSUE po raz pierwszy zajmie się sprawą polskich kredytów złotówkowych, opartych na wskaźniku WIBOR‼️
Nie chcąc powielać trwających w przestrzeni medialnej spekulacji dotyczących szans na wydanie przez TSUE rozstrzygnięcia już na rozprawie zaplanowanej na 11 czerwca br. oraz jej przebiegu, warto skupić się na sednie sprawy.
Otóż w dniu 31 maja 2024 roku do TSUE wpłynęły cztery pytania prejudycjalne, skierowane przez Sąd Okręgowy w Częstochowie, dotyczące legalności oraz przejrzystości stosowania klauzul ze zmiennym oprocentowaniem opartych na wskaźniku referencyjnym WIBOR w umowach kredytów hipotecznych.
👉Dwa pierwsze pytania Sądu Okręgowego w Częstochowie dotyczą przede wszystkim tego, czy w ogóle jest możliwe i jaki jest zakres badania postanowień umownych odnoszących się do stawki WIBOR w świetle Dyrektywy 93/13.
👉W przypadku pozytywnych dla konsumentów odpowiedzi TSUE kolejne pytanie dotyczy tego, czy bank w dostateczny sposób informował o mechanizmie działania WIBOR-u oraz ryzyku związanego ze zmienną stopą procentową, a także potencjalnego naruszenia równowagi kontraktowej stron.
👉Ostatnie pytanie odnosi się do skutków eliminacji postanowień umownych odnoszących się do stawki WIBOR, a więc tego, co stanie się z taką umową kredytową, w której klauzule WIBOR-owe uznane zostaną za nieuczciwe.
Warto podkreślić i docenić, że częstochowski sąd - nauczony najwyraźniej doświadczeniem w sprawach frankowych, gdzie przełomowe i fundamentalne dla dalszej krajowej linii orzeczniczej poglądy TSUE były ledwie dozowane na przestrzeni lat – sformułował treść pytań prejudycjalnych z dużą roztropnością, kompleksowo wręcz podchodząc do problemu. Ewentualny korzystny dla konsumentów wyrok TSUE w tej sprawie stanowić będzie w istocie skondensowany dorobek orzeczniczy Trybunału i przełoży się na dużo sprawniejsze kształtowanie się linii orzeczniczej sądów krajowych w sprawach kredytów złotówkowych.
Możliwe scenariusze? Co najmniej kilka.
Na gruncie dotychczasowego orzecznictwa Trybunału można racjonalnie przypuszczać, że rozstrzygnięcie będzie dla konsumentów korzystne. Możliwość badania klauzul dotyczących WIBOR-u pod kątem abuzywności i uznanie ich za nieuczciwe oznaczać będzie, że muszą one zostać wyeliminowane z umów kredytowych. To z kolei rodzi dwie możliwości:
❗️umowa kredytowa musi zostać uznana za nieważną od samego początku
❗️usunięciu podlegać będzie tylko WIBOR, a oprocentowanie kredytu równe będzie samej marży banku
Marginalnie prezentowany scenariusz pośredni – zbliżony w skutkach do sankcji kredytu darmowego, a więc polegający na wyeliminowaniu oprocentowania z umowy kredytowej przy jednoczesnym jej zachowaniu w pozostałym zakresie – uznaję za nieprawdopodobny. Wyeliminowanie całego oprocentowania doprowadziłoby bowiem w istocie do tak daleko idącej zmiany w umowie kredytowej, że nie mogłaby być dalej kontynuowana.
Nie też można wykluczyć sytuacji, w której TSUE negatywnie wypowie się co do możliwości badania stawki WIBOR albo wprawdzie taką możliwość dopuści, natomiast nie odpowie na pozostałe pytania prejudycjalne bądź odpowiedzi na kolejne pytania prejudycjalne będą na tyle ogólne i lakoniczne, że będą wymagały skierowania kolejnych pytań.
Bez względu na rozstrzygnięcie, kredytobiorcy złotówkowi stoją przed realną szansą na poszukiwanie sprawiedliwości i prawnej ochrony przed spoczywającym na nich nieograniczonym ryzykiem finansowym. Zachęcam Państwa do bacznego obserwowania rozwoju wydarzeń❗️