07/07/2026
Wierzę w siłę ugody!
Drodzy Państwo,
w dniu dzisiejszym w jednym z nadmorskich sądów uczestniczyłam w sprawie jako pełnomocnik strony inicjującej postępowanie rodzinne. Zapowiadało się na bardzo trudną batalię sądową. Wymieniliśmy z drugą stroną sporo pism, nawet dość ostrych w swej treści, bo pomiędzy naszymi mandantami konflikt jest tak ogromny, że nie rozmawiają ze sobą nawet drogą mailową. O porozumieniu mowy być zatem nie mogło, choć próbowałam przeforsować ugodowe rozwiązania. Kilkunastu świadków, mnóstwo dokumentów, ośrodki diagnostyczne i pewnie kilka lat do prawomocnego zakończenia sprawy. Tak to mogło wyglądać i na to się z Klientką szykowałam widząc opór drugiej strony.
💚 Do rozprawy zostało 10 minut.
W pewnym momencie poprosił mnie na bok pełnomocnik drugiej strony pytając, czy ugodowe rozwiązanie jest jeszcze możliwe. Oczywiscie, że tak. Zawsze. Krótka rozmowa z naszymi Klientami. Każde z czegoś zrezygnowało, każde coś otrzymało w zamian. Te 10 minut rzeczowej rozmowy za pośrednictwem pełnomocników rozwiązało przynajmniej prawny spór między stronami. Zaoszczędziło wiele czasu, nerwów, pieniędzy. Nie, nie pogodzili się. Ale przynajmniej w spokoju będą realizować sprawy małoletniego dziecka, bo wszystko zostało ustalone. To sukces. Ogromny. Podpisanie ugody sądowej w takich okolicznościach jest sukcesem.
💚 Zawsze namawiam Klientów do zawierania ugód. Statystycznie 9 na 10 spraw udaje mi się zakończyć w ten sposób. Nawet w tak skrajnie trudnych przypadkach jak dzisiejszy.
Warto, naprawdę warto schować na chwilę urażoną dumę, złość. Być ponad te negatywne emocje. Zwłaszcza, gdy obok jest mały człowiek, którego sprawy mają być rozstrzygane.
💚 Jeśli nie macie Państwo siły stawić czoła drugiej stronie, zawsze warto skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. To on wówczas przejmie na siebie ciężar walki, wytłumaczy zawiłości prawne, doradzi, stanie w Państwa obronie, wynegocjuje najlepsze warunki, pokieruje, nakłoni do polubownego rozwiązania sporu, tam gdzie jest na to przestrzeń. Warto zawsze rozważyć taką opcję i poprosić o pomoc.
💚 A ja jak zawsze po tak ciężkiej sprawie udałam się na spacer nad ukochane morze przewietrzyć głowę. Dzisiaj to ją przewietrzyłam dosłownie. Lipcopad...🤣