16/01/2026
❗️Umowa kredytu "Alicja" nieważna❗️
Kredyt "Alicja" był bardzo popularnym produktem w latach 90tych minionego stulecia. Ze względu na niestabilną sytuacją ekonomiczną w kraju i szalejące oprocentowanie, bank PKO BP proponował klientom "kredyt z odroczoną spłatą części należności". Umowy były skonstruowane w taki sposób, że wpłaty dokonywane przez kredytobiorcę zaliczane były w pierwszej kolejności na spłatę odsetek, a następnie na spłatę kapitału kredytu. Szkopuł polegał na tym, że bank wyliczał wysokość rat w taki sposób, że wpłata nie wystarczała na pełne pokrycie raty. Dodatkowo, jeżeli wysokość wpłaty była niższa od należnych odsetek - niespłacone odsetki były doliczane do zadłużenia kredytobiorcy. W konsekwencji, mimo iż kredytobiorca regularnie spłacał raty kredytu w wysokości wynikającej z harmonogramu:
➡️nie spłacał kapitału kredytu ( tylko odsetki),
➡️spłacał odsetki w niepełnej wysokości ( a odsetki niespłacone "dopisywane" były do kredytu,
➡️kredyt rósł zamiast maleć,
➡️mogło okazać się ( i często tak się działo), że po upływie okresu obowiązywania umowy kredyt nie był spłacony.
Okazało się, że "Alicja" nie była bajkowym kredytem ( choć Bank otrzymywał za ten produkt różne nagrody.)
W prowadzonej przeze mnie sprawie Sąd nie miał wątpliwości, że opisana umowa jest sprzeczna z istotą stosunku prawnego oraz z zasadami współżycia społecznego i z tych przyczyn jest nieważna.
Dodatkowym smaczkiem w tej sprawie było aneksowanie umowy po kilku latach jej obowiązywania i przekształcenie jej w umowę denominowaną kursem EUR. Nie miało to jednak większego znaczenia w sprawie, bowiem umowa była od początku nieważna, zatem aneks również.
Bank nie złożył apelacji w sprawie. Wyrok jest prawomocny.
Kredyt został spłacony na kilka lat przed procesem, a zasądzona kwota stanowi nadpłatę kredytobiorcy tj. różnicę między kwotą wypłaconą przez bank a kwotą uiszczoną na rzecz banku w wykonaniu nieważnej umowy.