27/08/2026
Na skutek opublikowania, przez jedną z większych gazet w Polsce przerobionego zdjęcia, które następnie zaczęło funkcjonować w przestrzeni publicznej, w ostatnim czasie nasza Kancelaria spotkała się z dość szczególnym zjawiskiem „hejtu”. Sytuacja ta skłoniła nas do kilku refleksji — przede wszystkim dotyczących tego, jak często emocje i internetowe komentarze przesłaniają podstawowe zasady postępowania karnego. ⚖️🦜
Na wstępie chcemy wyjaśnić jedną, niezwykle istotną kwestię. W przedmiotowym postępowaniu adwokat Rafał Cichoń występuje w charakterze oskarżyciela posiłkowego, reprezentując interesy osoby pokrzywdzonej, a nie jako obrońca oskarżonego Karola B.!
Niezależnie od powyższego, część komentarzy dotyczących udziału w sprawie obrońcy pokazuje, że warto przypomnieć, czym w istocie jest ta instytucja.
Zgodnie z art. 78 § 1 Kodeksu postępowania karnego, oskarżony, który nie ma obrońcy z wyboru, może żądać wyznaczenia mu obrońcy z urzędu, jeżeli należycie wykaże, że nie jest w stanie ponieść kosztów obrony bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i rodziny.
Obrońca wyznaczony z urzędu nie jest więc „adwokatem, który stanął po stronie oskarżonego, bo popiera jego zachowanie”. Jest profesjonalnym uczestnikiem postępowania, którego zadaniem jest realizacja prawa oskarżonego do obrony. Co więcej, obrona z urzędu jest jedną z kluczowych gwarancji procesowych, a nie wyrazem sympatii czy aprobaty dla osoby oskarżonej. Adwokat wykonujący obowiązki obrońcy ma działać zgodnie z prawem, zasadami wykonywania zawodu oraz interesem procesowym swojego klienta — niezależnie od własnych ocen dotyczących zarzucanego czynu.
W tym miejscu dochodzimy do kwestii fundamentalnej, jaką jest prawo do obrony.
Zgodnie z art. 42 ust. 2 Konstytucji RP, każdy, przeciwko komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Gwarancję tę rozwija również art. 6 Kodeksu postępowania karnego.
Prawo do obrony oznacza m.in. możliwość korzystania z pomocy obrońcy, składania wyjaśnień lub odmowy ich składania, przedstawiania własnego stanowiska, składania wniosków dowodowych i podejmowania innych przewidzianych prawem czynności zmierzających do ochrony swoich praw w toku postępowania.
I właśnie na tym polega istota demokratycznego procesu karnego. Prawo do obrony nie jest nagrodą za dobre zachowanie. Nie przysługuje wyłącznie osobom, które — w ocenie opinii publicznej — „zasługują” na obronę. Jest gwarancją przysługującą każdemu oskarżonemu, ponieważ o odpowiedzialności karnej nie powinny decydować internetowe komentarze, emocje czy medialne przekazy, lecz niezależny sąd i postępowanie prowadzone zgodnie z przepisami prawa.
Można zdecydowanie potępiać określone zachowania, można współczuć pokrzywdzonym i można oczekiwać sprawiedliwego rozstrzygnięcia. Nie oznacza to jednak, że możemy rezygnować z podstawowych gwarancji procesowych.
Bo właśnie wtedy, gdy emocje są największe, szczególnego znaczenia nabierają zasady, na których opiera się wymiar sprawiedliwości. ⚖️🦜