19/07/2024
Kontynuując temat ciekawych spraw, poniżej prawomocny wyrok w sprawie dot. stalkingu. Reprezentowałam w tej sprawie pokrzywdzoną- młodą dziewczynę, w której życie wszedł z buciarami sporo starszy mężczyzna, fatalnie lokujący swoje uczucia, nie akceptujący słowa "nie". W sprawie mieliśmy do czynienia z klasycznym, podręcznikowym przykładem stalkingu (chodzenie za ofiarą, śledzenie, wysyłanie kwiatów).
Wyrok został wydany w zeszłym roku, jednak na skutek złożonej apelacji przez obrońcę oskarżonego, sprawa przeszła przez drugą instancję, która nieznacznie zmodyfikowała jedynie zakres czasowy czynu.
Obecnie stalker odsiaduje karę pozbawienia wolności.
Czy uważacie, że półtorej roku pozbawienia wolności to kara sprawiedliwa i adekwatna do popełnionego czynu?
Czy 5 000 zł jest w stanie zadośćuczynić wyrządzonej krzywdzie?
Ciekawostka:
Klientka zgłaszała, bez pomocy adwokata zawiadomienie, czyn został zakwalifikowany jako... wykroczenie. Pan został ukarany jedynie grzywną, a sytuacja nie uległa zmianie. Po kolejnym zgłoszeniu, prokurator w trakcie trwania postępowania przygotowawczego nie zastosował żadnych środków zapobiegawczych jak np. dozoru policji połączonego z zakazem zbliżania i kontaktowania się. Zrobił to dopiero sąd, na mój wniosek. Dlatego warto od razu korzystać z pomocy prawnej adwokata, pomoże to zaoszczędzić wiele nerwów i czasu.
Więcej o stalkingu:
przeczytasz: https://adwokatmiszczak.pl/stalking-czym-jest-i-jak-sie-przed-nim-bronic/
posłuchasz: https://www.rdc.pl/public/aktualnosci/stalking-problemem-na-mazowszu-wazne-aby-zabezpieczyc-dowody_XMIB7BgnMIPwCdgfeiAS