01/07/2026
Wiele osób uważa, że jeśli zamontują kamerę w oknie swojego mieszkania, mogą swobodnie rejestrować wszystko, co dzieje się na zewnątrz, a następnie przekazywać nagrania innym osobom. To bardzo niebezpieczne przekonanie!
Niedawno zakończyłam sprawę, w której mężczyzna - działając w porozumieniu z ojcem dzieci - umieścił kamerę w oknie mieszkania i przez dłuższy czas nagrywał małoletnie dzieci. Następnie nagrania przekazywał ojcu, który wykorzystywał je w postępowaniu rodzinnym przeciwko matce dzieci. Sprawa toczyła się 4 lata, po drodze prokuratura umarzała mi te postępowanie, a ja składałam zażalenia. Ostatecznie Sąd nie pozostawił wątpliwości co do oceny takiego zachowania i właśnie w ręku trzymam wyrok skazujący tę osobę.
Każda sprawa jest oczywiście oceniana indywidualnie, jednak warto pamiętać, że:
🔹 utrwalanie cudzego wizerunku nie zawsze jest legalne,
🔹 przekazywanie nagrań osobom trzecim może prowadzić do odpowiedzialności karnej i cywilnej,
🔹 szczególnej ochronie podlegają dzieci oraz ich prawo do prywatności.
Proces rozwodowy czy spór rodzinny nie daje nikomu prawa do organizowania "prywatnej inwigilacji" drugiej strony ani jej dzieci! Zdobywanie materiału dowodowego również musi odbywać się zgodnie z prawem.
Ten wyrok jest kolejnym przypomnieniem, że chęć zdobycia "dowodu za wszelką cenę" może zakończyć się odpowiedzialnością karną osoby nagrywającej.