11/05/2026
Dzisiaj witam Was tekstem który opracowała nasza nowa współpracownica Pani Kamila Brzeźniak
Zostawię tylko kilka słów od siebie. Władza rodzicielska to największy kredyt zaufania wobec rodziców. Niestety często o tym zapominają, a wynikiem tego są takie postanowienia wyżej wskazane.
W kancelarii od sierpnia 2025 roku, zakończone zostały cztery postępowania w tym zakresie, z czego najświeższe z 6.05.2025 (czekamy na uprawomocnienie). Wynik? 3 prawomocne postanowienia o pozbawieniu władzy rodzicielskiej, jedno (to najświeższe) czeka do środy na ewentualny wniosek o uzasadnienie strony przeciwnej. Co najbardziej mnie zastanawia w tego typu sprawach ? Że jedna strona po prostu w pewnym momencie "odpuściła sobie" wychowanie własnego dziecka i dbanie o jego interes.
Zachęcam do lektury:
Pozbawienie władzy rodzicielskiej to najdalej idąca ingerencja sądu w relację rodzic–dziecko. Nie dzieje się „za drobne uchybienia”, konieczne są poważne, rażące naruszenia obowiązków wobec dziecka.
Kiedy sąd może pozbawić władzy rodzicielskiej?
Zgodnie z art. 111 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, gdy:
• istnieje trwała przeszkoda w jej wykonywaniu (np. długotrwały brak możliwości opieki),
• dochodzi do nadużywania władzy rodzicielskiej,
• rodzic rażąco zaniedbuje swoje obowiązki.
Czym są „rażące zaniedbania”?
To nie jednorazowe błędy czy trudności wychowawcze. Chodzi o zachowania, które są:
• uporczywe i długotrwałe,
• świadome lub wynikające z rażącej obojętności,
• poważnie zagrażające dobru dziecka.
Przykłady rażących zaniedbań:
• całkowity brak kontaktu z dzieckiem przez lata,
• brak zainteresowania jego życiem, zdrowiem i edukacją,
• uporczywe niepłacenie alimentów,
• pozostawienie dziecka bez opieki lub wsparcia,
• ignorowanie podstawowych potrzeb (żywienie, leczenie, bezpieczeństwo).
⚖️ Warto pamiętać:
Sąd sięga po ten środek dopiero wtedy, gdy łagodniejsze rozwiązania (np. ograniczenie władzy rodzicielskiej, nadzór kuratora) okazały się nieskuteczne lub są oczywiście niecelowe.
Dobro dziecka zawsze stoi na pierwszym miejscu, a wykonywanie władzy rodzicielskiej to nie przywilej lecz obowiązek i odpowiedzialność.