28/08/2026
Pracownik kopiuje fragment umowy, dane klienta albo niepubliczne informacje o projekcie do ogólnodostępnego narzędzia AI. Firma nie ma polityki korzystania ze sztucznej inteligencji ani jasnych zasad dotyczących danych. Kto wtedy odpowiada?
Odpowiedź zależy od okoliczności. Brak zasad nie oznacza, że odpowiedzialność automatycznie przechodzi na pracownika.
Firma korzysta z AI? Powinna wiedzieć, jakie dane pracownicy mogą wprowadzać do narzędzi i na jakich warunkach.
Co warto uporządkować?
✔️ Dane osobowe – jeśli korzystanie z AI wiąże się z ich przetwarzaniem, organizacja nadal musi przestrzegać zasad RODO, w tym m.in. legalności, minimalizacji, bezpieczeństwa i rozliczalności.
✔️ Tajemnica przedsiębiorstwa i poufność – do zewnętrznego narzędzia nie powinny trafiać informacje objęte tajemnicą przedsiębiorstwa, NDA czy poufnością bez wcześniejszej oceny zasad dostawcy.
✔️ Zasady dla pracowników – polityka AI powinna wskazywać dozwolone narzędzia i zastosowania, rodzaje informacji, których nie wolno wprowadzać, weryfikację wyników i reakcję na incydenty.
✔️ Szkolenia – samo wysłanie procedury e-mailem nie wystarczy, jeśli pracownicy nie rozumieją ryzyk. AI Act wymaga od dostawców i podmiotów stosujących systemy AI podejmowania działań wspierających rozwój kompetencji personelu w zakresie AI.
A jeśli pracownik złamie zasady?
Jego odpowiedzialność może być oceniana na gruncie prawa pracy, odpowiedzialności cywilnej czy obowiązku zachowania poufności. Jednocześnie organizacja powinna umieć wykazać, jakie środki wdrożyła, aby ograniczyć ryzyko niewłaściwego korzystania z AI.
Brak procedury nie chroni firmy. Przeciwnie – utrudnia wykazanie, że korzystanie z AI zostało świadomie uregulowane i nadzorowane.
Twoja organizacja korzysta już z narzędzi AI? Sprawdź ofertę JLSW w zakresie RODO, compliance i przygotowania wewnętrznych zasad korzystania ze sztucznej inteligencji.