DP LEGAL Kancelaria Radców Prawnych Wojciech Dobija Linda Maria Pilarczyk

DP LEGAL Kancelaria Radców Prawnych Wojciech Dobija Linda Maria Pilarczyk Twoje profesjonalne wsparcie prawne. Poznań: ul. Młyńska 12 lok. 319
Toruń: ul. Srebrna 3, Wielka Nieszawka

📞726-811-105
📞668-448-555

DP LEGAL Kancelaria Radców Prawnych to zespół profesjonalnych i doświadczonych prawników, który tworzą mecenas Linda Maria Pilarczyk oraz mecenas Wojciech Dobija. Kancelaria posiada biura w Poznaniu, Toruniu oraz Zielonej Górze. Zespół Kancelarii świadczy kompleksowe usługi doradztwa prawnego dla osób fizycznych, osób prawnych, a także podmiotów publicznych w wyżej wymienionych lokalizacjach, jak

również zdalnie. W naszej Kancelarii starannie łączymy doświadczenie i młodość, jak i tradycję oraz nowoczesność, co pozwala nam zapewnić Klientom usługi prawne na najwyższym poziomie. Jesteśmy gotowi, aby sprostać nawet najbardziej skomplikowanym wyzwaniom prawno-biznesowym w różnych dziedzinach prawa. Nasza reputacja oparta jest na jakości, zaufaniu, dokładności i skuteczności. Z przyjemnością służymy naszym Klientom, jako wsparcie w każdym problemie prawnym.

Są takie wyroki, po których nie ma radości. Jest przede wszystkim ulga.Dzisiaj, 12 sierpnia 2026 roku, przed Sądem Okręg...
12/08/2026

Są takie wyroki, po których nie ma radości. Jest przede wszystkim ulga.

Dzisiaj, 12 sierpnia 2026 roku, przed Sądem Okręgowym w Poznaniu zakończyła się sprawa, którą jako Kancelaria prowadziliśmy od wielu miesięcy.

W sprawie o sygn. IV Ka 626/26 Sąd prawomocnie uniewinnił nasze Klientki Karolinę Wróblewską i Sandrę Wróblewską od zarzutu zniesławienia Pana Jakuba K. - męża zmarłej Weroniki.

Dwie bardzo silne kobiety, które najpierw musiały zmierzyć się z czymś, na co nie da się przygotować żadnego człowieka, ze śmiercią ukochanej córki i siostry, Weroniki Karwatki oraz jej nienarodzonego synka Kacpra.

A później musiały jeszcze stanąć przed sądem karnym. Ich winą miało być to, że mówiły. Że zadawały pytania. Że mówiły o swoich wątpliwościach. Że próbowały zrozumieć, co wydarzyło się osobie, którą kochały. Od początku tej sprawy powtarzaliśmy jedno: czym innym jest postawienie komuś kategorycznego zarzutu popełnienia przestępstwa, a czym innym opowiadanie o własnych wątpliwościach, emocjach i pytaniach dotyczących śmierci najbliższej osoby.
Pani Karolina i Pani Sandra nie były autorkami reportaży, ich montażu, narracji, tytułów czy komentarzy twórców. Były mamą i siostrą Weroniki. Kobietami, które zgodziły się mówić publicznie o swoim bólu i o pytaniach, na które, w ich odczuciu, wciąż nie otrzymały odpowiedzi.

Dzisiaj sprawa zakończyła się prawomocnym uniewinnieniem.
I choć jako pełnomocnicy wiemy, jak wiele pracy, godzin analizy materiałów, rozpraw, pism procesowych i przygotowań kryje się za takim rozstrzygnięciem, dzisiaj nie chcemy pisać przede wszystkim o prawie.

Bo w centrum tej sprawy od początku byli ludzie.
Była mama i był tata, którzy stracili dziecko.
Była siostra, która straciła siostrę.
Była rodzina, dla której nazwisko „Weronika Karwatka” nie jest nazwiskiem z akt sprawy, artykułu czy internetowego reportażu.
To ich córka. Ich siostra. Ich bliska osoba.
I był Kacperek, dziecko, które nie zdążyło przyjść na świat.
Dlatego dzisiejszego wyroku nie odbieramy jako powodu do triumfalizmu.
Odbieramy go jako koniec bardzo trudnego etapu.
Jako moment, w którym nasze Klientki mogą wreszcie powiedzieć:
„W tej sprawie jesteśmy niewinne”.
Prawomocnie.

Pani Karolino, Pani Sandro, dziękujemy Wam za zaufanie. Za to, że pozwoliłyście nam być obok Was wtedy, kiedy obok wiedzy prawniczej potrzebne były również cierpliwość, odporność i zwykła ludzka obecność.
Nie każdą sprawę kończy się, zamykając segregator.
Niektóre zostają z człowiekiem na długo.
Ta z pewnością jest jedną z nich.

Osoby, które chcą poznać historię Weroniki Karwatki i jej nienarodzonego synka Kacpra oraz zrozumieć, skąd wzięły się pytania i wątpliwości jej najbliższych, mogą sięgnąć do licznych materiałów i reportaży poświęconych tej sprawie, dostępnych m.in. w serwisie YouTube, w tym materiałów Olgi Herring oraz twórców zajmujących się tą historią, wśród których w materiałach sprawy pojawia się również Zbrodnia Ikara (linki w komentarzu).

Warto wysłuchać tej historii szerzej.
Nie po to, aby wydawać własne wyroki.
Po to, aby pamiętać, że za każdą sądową sygnaturą stoją prawdziwi ludzie.
Weroniko i Kacprze - pamiętamy. 🕊️

Zdjęcia tej cudownej rodziny zostały wykorzystane w poście dzięki uprzejmości Pani Karolina Wróblewska

Dzień dobry w piątek! Z myślą o wygodzie naszych Klientów rozszerzamy możliwość spotkań o kolejną lokalizację.Oprócz biu...
07/08/2026

Dzień dobry w piątek!

Z myślą o wygodzie naszych Klientów rozszerzamy możliwość spotkań o kolejną lokalizację.

Oprócz biur w Poznaniu oraz Wielkiej Nieszawce, zapraszamy również na konsultacje w samym centrum Torunia - przy Rynku Staromiejskim 36/38.

To dogodna lokalizacja dla osób, które preferują spotkanie w Toruniu, bez konieczności dojazdu do Wielkiej Nieszawki.

Spotkania w Toruniu odbywają się po wcześniejszym umówieniu terminu.

Zapraszamy do kontaktu telefonicznego lub mailowego w celu ustalenia dogodnej daty i godziny konsultacji :)

Www.dplegal.pro
726-811-105
668-448-555

Czy znalezienie zdjęcia w Google czy innych wyszukiwarkach internetowych oznacza, że można je wykorzystać bez żadnych og...
31/07/2026

Czy znalezienie zdjęcia w Google czy innych wyszukiwarkach internetowych oznacza, że można je wykorzystać bez żadnych ograniczeń?

Czy możesz ściągnąć z Youtube czyichś utwór i dowolnie go rozpowszechniać, chociażby do własnych celów marketingowych czy aby zwiększyć zasięgi swoich relacji?

Prawo autorskie działa również w internecie i obejmuje większość twórczych materiałów publikowanych online.

Dzięki temu, jeżeli Twoje prawa autorskie zostały w nieuprawniony sposób naruszone, pamiętaj że możesz działać prawnie w celu ochrony Twojego interesu.

Na załączonych grafikach pokazuję najważniejsze zasady, które powinien znać każdy przedsiębiorca, kreator marki, czy twórca internetowy.

Znajomość podstaw prawa autorskiego pomaga uniknąć kosztownych błędów i prowadzić komunikację zgodnie z prawem.

Po więcej praktycznych rozwiązań prawnych, zaobserwuj nasz profil na Facebooku DP LEGAL Kancelaria Radców Prawnych Wojciech Dobija Linda Maria Pilarczyk, a także odwiedź stronę internetową Kancelarii, na której znajdziesz szczegółowy zakres naszej działalności i niezbędne dane kontaktowe.

mec. Wojciech Dobija
www.dplegal.pro
[email protected]
668-448-555 Wyświetl mniej

Od kilku tygodni opinia publiczna żyje kolejną dyskusją o pracy lekarzy. Jedni wskazują na wysokie zarobki. Inni publiku...
23/07/2026

Od kilku tygodni opinia publiczna żyje kolejną dyskusją o pracy lekarzy. Jedni wskazują na wysokie zarobki. Inni publikują informacje o lekarzach pracujących po kilkaset godzin miesięcznie, pełniących wielodniowe dyżury lub przemieszczających się między kilkoma placówkami. Padają pytania: „Jak można pracować 300 czy 400 godzin miesięcznie?”, „Czy naprawdę da się pracować 30 godzin na dobę?”.

Emocje są ogromne. I trudno się temu dziwić.
Jednak zamiast szukać prostych odpowiedzi i kolejnych winnych, warto zadać pytanie znacznie ważniejsze.

Czy obecny system rzeczywiście zapewnia pacjentom bezpieczeństwo?
Bo właśnie o bezpieczeństwo powinno chodzić w tej dyskusji.

Każdy człowiek ma swoje fizyczne i psychiczne ograniczenia. Zmęczenie wpływa na koncentrację, refleks, zdolność podejmowania decyzji i ocenę sytuacji. Nie jest to kwestia opinii, lecz fakt potwierdzony licznymi badaniami.

Jeżeli kierowca zawodowy ma obowiązkowe normy czasu pracy i odpoczynku, jeżeli pilot samolotu nie może latać bez końca, jeżeli kierowca ciężarówki musi robić przerwy – to dlaczego w zawodzie, od którego często dosłownie zależy ludzkie życie, kontrola rzeczywistego czasu wykonywania pracy jest tak ograniczona?

Nie chodzi o odbieranie lekarzom prawa do wykonywania dodatkowej pracy.

Chodzi o zadanie pytania, czy system nie powinien skuteczniej chronić zarówno lekarzy, jak i ich pacjentów.

Kontrakt to nie wszystko.
Problem jest znacznie bardziej złożony niż mogłoby się wydawać.

Znaczna część lekarzy wykonuje swoją pracę na podstawie kontraktów cywilnoprawnych, a nie umów o pracę. To oznacza większą swobodę organizacji pracy, ale jednocześnie brak wielu ograniczeń wynikających z przepisów prawa pracy dotyczących maksymalnego czasu pracy czy obowiązkowego odpoczynku.

Formalnie wszystko może wyglądać zgodnie z przepisami.
Praktycznie jednak lekarz może świadczyć usługi dla kilku podmiotów jednocześnie, a żaden z nich nie ma pełnego obrazu jego rzeczywistego obciążenia.

Powstaje więc pytanie, którego nie możemy ignorować.

Czy obecny model prawny rzeczywiście odpowiada specyfice zawodu, od którego zależy zdrowie i życie tysięcy ludzi każdego dnia?

Zaznaczam - to nie jest atak na lekarzy.

Najłatwiej byłoby sprowadzić całą dyskusję do wysokości wynagrodzeń.

To jednak byłby ogromny błąd.
Większość lekarzy wykonuje niezwykle odpowiedzialną pracę, często w warunkach ogromnej presji i przy chronicznych brakach kadrowych. Wielu z nich nie pracuje ponad siły dlatego, że chce zarobić więcej, lecz dlatego, że system zwyczajnie tego od nich oczekuje. Gdy brakuje specjalistów, ktoś musi przyjąć kolejny dyżur, kolejnego pacjenta i kolejny telefon ze szpitala.

Problem nie polega więc wyłącznie na decyzjach pojedynczych osób.
Problemem może być system, który dopuszcza sytuacje, w których nikt nie ma realnej możliwości zweryfikowania, czy osoba podejmująca decyzje medyczne jest po odpowiednim odpoczynku.

Pacjent ma prawo czuć się bezpiecznie.
Każdy z nas kiedyś siada po drugiej stronie biurka.
Każdy może znaleźć się na stole operacyjnym.
Każdy może usłyszeć diagnozę, od której będzie zależało jego dalsze życie.
W takich chwilach nie interesuje nas forma zatrudnienia lekarza.
Nie interesuje nas liczba podpisanych kontraktów.
Interesuje nas tylko jedno.
Czy osoba, która właśnie podejmuje decyzję dotyczącą naszego zdrowia, ma pełną zdolność do wykonywania swojej pracy?

To nie jest pytanie przeciwko lekarzom.
To jest pytanie w interesie każdego pacjenta.
Potrzebujemy odpowiedzialnej dyskusji.
Nie chodzi o tworzenie kolejnych zakazów ani o stygmatyzowanie środowiska medycznego.
Być może jednak nadszedł czas, aby rozpocząć poważną rozmowę o rozwiązaniach, które pozwolą monitorować rzeczywisty czas wykonywania świadczeń medycznych – niezależnie od liczby zawartych kontraktów i miejsc pracy.

Być może warto zastanowić się nad mechanizmami, które pozwolą wcześniej wychwycić sytuacje mogące zagrażać bezpieczeństwu pacjentów.

Bo w tej sprawie nie chodzi wyłącznie o przepisy.
Nie chodzi o statystyki.
Nie chodzi nawet o pieniądze.
Chodzi o człowieka.

O pacjenta, który chce wierzyć, że osoba stojąca przy jego łóżku jest nie tylko świetnym specjalistą, ale także człowiekiem mającym siłę i możliwość podjąć właściwą decyzję.

A państwo ma obowiązek stworzyć system, który będzie chronił zarówno pacjentów, jak i lekarzy przed konsekwencjami pracy ponad ludzkie możliwości.

mec. Linda M. Pilarczyk
www.dplegal.pro
[email protected]
726-811-105

W tym roku minęło już 8 lat od kiedy w naszym kraju obowiązuje Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, popula...
13/07/2026

W tym roku minęło już 8 lat od kiedy w naszym kraju obowiązuje Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, popularnie określane jako RODO.

Czy na przestrzeni tego czasu problematyka ochrony i przetwarzania danych osobowych stała się już nieistotna?

Otóż nie, a wręcz przeciwnie! Odpowiednie przygotowanie i wdrożenie standardów ochrony danych osobowych w podmiotach i organizacjach, które podlegają obowiązkowi odpowiedniego przetwarzania i ochrony tych danych, jest cały czas aktualne i wymaga dostosowania pod zmieniające się realia zarówno prawne, ale także biznesowe czy chociażby technologiczne i informatyczne, związanych z rozwojem sztucznej inteligencji.

Co więcej organ nadzorczy – Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, posiada odpowiednie uprawnienia, aby móc egzekwować obowiązki należytego przetwarzania danych osobowych, a w przypadku naruszeń czy nieprzestrzegania tych zobowiązań może nakładać odpowiednie kary finansowe, choć poza zakresem administracyjnym odpowiedzialność podmiotów zobowiązanych może być także rozpatrywana na płaszczyźnie cywilnej, a nawet karnej.

I wcale nie chodzi tutaj o to, aby przede wszystkim kogokolwiek straszyć odpowiedzialnością, a o to aby uświadomić osoby reprezentujące podmioty zobowiązane do wdrożenia i przestrzegania standardów ochrony danych osobowych, co wymaga często odpowiednich działań prawnych do powierzenia przygotowania kompleksowych rozwiązań w tym zakresie.

Dlatego dzięki praktyce i zdobytemu doświadczeniu w tej dziedzinie przedstawiam dziś 5 etapów odpowiedniego przygotowania procedur bezpieczeństwa przetwarzania danych osobowych, które powinny być jak garnitur, czyli skrojone na miarę pod potrzeby Twojej organizacji. Są to oczywiście ogólne ramy działania w tym zakresie począwszy od audytu przez opracowanie i przygotowanie dokumentacji, a następnie jej wdrożenie po szkolenia kadrowe i kontrolę zmian prawnych i organizacyjnych w zakresie przetwarzania i ochrony danych osobowych.

Po więcej praktycznych rozwiązań prawnych, zaobserwuj nasz profil na Facebooku DP LEGAL Kancelaria Radców Prawnych Wojciech Dobija Linda Maria Pilarczyk, a także odwiedź stronę internetową Kancelarii, na której znajdziesz szczegółowy zakres naszej działalności i niezbędne dane kontaktowe.

mec. Wojciech Dobija
www.dplegal.pro
[email protected]
668-448-555

Wielu z Państwa zapewne w miejscu swojej pracy słyszało:„To nie mobbing, przesadzasz.”„Taki mamy styl zarządzania.”„To t...
06/07/2026

Wielu z Państwa zapewne w miejscu swojej pracy słyszało:
„To nie mobbing, przesadzasz.”
„Taki mamy styl zarządzania.”
„To tylko żart.”
„Nie bierz tak wszystkiego do siebie.”

I właśnie od takich zdań bardzo często zaczyna się problem.
W pracy nie wszystko, co trudne, jest od razu mobbingiem. Nie każda nieprzyjemna rozmowa z przełożonym jest naruszeniem prawa. Nie każda różnica w wynagrodzeniu oznacza dyskryminację.

Ale są zachowania, których nie da się usprawiedliwić „charakterem szefa”, „luźną atmosferą” albo „branżą, w której trzeba mieć grubą skórę”.

I choć co druga konsultacja z zakresu prawa pracy dotyczy poniżej opisanych problemów, to w 90% Klienci błędnie utożsamiają to co im się przytrafia wyłącznie z mobbingiem.

Mobbing to nie jednorazowa kłótnia. To długotrwałe, uporczywe nękanie, poniżanie, zastraszanie albo izolowanie pracownika.

Dyskryminacja to gorsze traktowanie z powodu cechy, której pracodawca nie powinien brać pod uwagę — np. płci, wieku, niepełnosprawności, narodowości, religii, orientacji seksualnej czy rodzaju umowy.

Nierówne traktowanie to sytuacja, w której pracownik jest traktowany gorzej niż inni w podobnej sytuacji — np. przy premiach, awansach, szkoleniach czy grafiku — i nie ma ku temu obiektywnego powodu.

Molestowanie to zachowanie, które narusza godność pracownika i tworzy wokół niego atmosferę upokorzenia, zastraszenia albo wykluczenia.

Molestowanie seksualne to nie tylko dotyk. To także komentarze, wiadomości, aluzje, „żarty”, propozycje i sugestie, które mają seksualny charakter albo odnoszą się do płci — i są niechciane.

Po ludzku?
Jeżeli ktoś codziennie Cię upokarza — to nie jest „motywowanie”.
Jeżeli jesteś pomijany przy awansie, bo „masz małe dzieci” — to nie jest „realizm biznesowy”.
Jeżeli słyszysz komentarze o swoim ciele — to nie jest „komplement”.
Jeżeli ktoś izoluje Cię od zespołu — to nie jest „zarządzanie konfliktem”.

Jeżeli boisz się iść do pracy — to nie jest normalne.
Pracownik ma prawo do pracy bez poniżania, zastraszania, wykluczania i przekraczania granic.
Ma prawo zgłosić sprawę pracodawcy.
Ma prawo zabezpieczać dowody.
Ma prawo domagać się reakcji.
Ma prawo szukać pomocy.
Ma prawo nie zgadzać się na zachowania, które naruszają jego godność.

A czego może dochodzić pracownik, jeżeli do takich zachowań dochodzi w miejscu pracy?

W zależności od sytuacji może żądać m.in.:
zadośćuczynienia — jeżeli mobbing doprowadził do rozstroju zdrowia, np. problemów psychicznych, lęków, depresji, bezsenności czy konieczności leczenia;
odszkodowania — jeżeli pracownik doznał mobbingu albo rozwiązał umowę o pracę z powodu mobbingu;
odszkodowania za naruszenie zasady równego traktowania — gdy doszło do dyskryminacji, molestowania, molestowania seksualnego albo innego bezprawnego nierównego traktowania;
wyrównania wynagrodzenia lub innych świadczeń — jeżeli pracownik był bezpodstawnie gorzej wynagradzany niż osoby wykonujące taką samą pracę albo pracę o takiej samej wartości;
przywrócenia naruszonych praw — np. dopuszczenia do szkoleń, benefitów, awansu, premii albo innych warunków zatrudnienia, z których był bezprawnie wykluczany;
ochrony przed odwetem — bo zgłoszenie naruszeń, sprzeciw wobec molestowania czy dochodzenie swoich praw nie powinny być powodem zwolnienia, degradacji, pomijania czy dalszego szykanowania.
To nie oznacza, że każda trudna sytuacja automatycznie kończy się procesem. Ale oznacza, że pracownik nie jest bezbronny.

Ten temat jest trudny, bo często nie zaczyna się od wielkiego skandalu. Czasem zaczyna się od jednego komentarza. Potem kolejnego. Od milczenia zespołu. Od przyzwolenia. Od tłumaczenia, że „on już taki jest”.
A potem ktoś traci zdrowie, pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa.
Dlatego warto o tym mówić — jasno, spokojnie i bez zamiatania pod dywan.

Czy Państwa zdaniem w polskich miejscach pracy wciąż zbyt często usprawiedliwia się takie zachowania jako „normalny stres” albo „twarde zarządzanie”?
Zapraszam do podzielenia się swoimi opiniami!

mec. Linda M. Pilarczyk
www.dplegal.pro
[email protected]
726-811-105

Obowiązek sprawozdawczy w spółkach prawa handlowego zbliża się wielki krokami 👣W dzisiejszym wpisie Mecenas Wojciech Dob...
24/06/2026

Obowiązek sprawozdawczy w spółkach prawa handlowego zbliża się wielki krokami 👣

W dzisiejszym wpisie Mecenas Wojciech Dobija przedstawi najważniejsze zagadnienia związane z przygotowaniem i zatwierdzeniem rocznych sprawozdań finansowych w świetle obowiązujących przepisów i na tle wieloletniej praktyki radcy prawnego związanej z wykonaniem przedmiotowych zobowiązań prawnych dla spółek ⚖

Wywiad z udziałem mecenas Linda Maria Pilarczyk dotyczący bulwersującej sprawy małoletniej dziewczynki katowanej przez j...
10/06/2026

Wywiad z udziałem mecenas Linda Maria Pilarczyk dotyczący bulwersującej sprawy małoletniej dziewczynki katowanej przez jej matkę w Toruniu.

Zapraszamy serdecznie.

I ogromne gratulacje dla Agata Dura i pozostałego zespołu za znakomity reportaż.

Wracamy do sprawy 2-letniej Wiktorii, która przeżyła coś, czego nie powinno przeżyć żadne dziecko. Dziewczynka doświadczała przemocy ze strony matki. Po zakończeniu śledztwa jej matka usłyszała zarzuty. Kobieta niedawno opuściła areszt i mimo

Dziś mija dokładnie rok od momentu, w którym podjęliśmy decyzję o założeniu DP LEGAL. Co to był za rok.... z pewnością p...
14/05/2026

Dziś mija dokładnie rok od momentu, w którym podjęliśmy decyzję o założeniu DP LEGAL.

Co to był za rok.... z pewnością pełen wyzwań, odpowiedzialności, trudnych decyzji, ale przede wszystkim — rok spotkań z ludźmi, którzy obdarzyli nas czymś niezwykle cennym: swoim zaufaniem.

Chcielibyśmy powiedzieć Państwu - DZIĘKUJEMY.

Dziękujemy za każdą rozmowę, każdą konsultację, każdą powierzoną sprawę sądową i problem, z którym przyszliście Państwo właśnie do nas.

Za wszystkie wiadomości, telefony, polecenia i dobre słowa.
Wiemy, że za każdą sprawą stoją prawdziwe emocje, stres, niepewność i często bardzo ważne życiowe decyzje. Tym bardziej doceniamy, że mogliśmy być częścią tej drogi i wspierać Was w najtrudniejszych momentach.

Ten rok pokazał nam, że kancelaria to nie tylko przepisy i sale sądowe. To przede wszystkim relacje, odpowiedzialność i ludzie.

Dziękujemy każdemu Klientowi z osobna za okazane zaufanie.
To dzięki Wam możemy się rozwijać i każdego dnia wykonywać tę pracę z pełnym zaangażowaniem.

Przed nami kolejne cele, kolejne sprawy i kolejne wyzwania zawodowe — ale jedno pozostaje niezmienne: zawsze najważniejszy jest dla nas człowiek.

Dziękujemy, że jesteście z nami :)

mec. Linda M. Pilarczyk
mec. Wojciech Dobija

17/04/2026

Wciąż nie milkną emocje po tym, co wydarzyło się wczoraj w sądzie w Poznaniu. Mama i siostra nieżyjącej Weroniki po raz pierwszy od dawna mogły wreszcie zasnąć spokojnie. To wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie dwoje świetnych prawników - DP LEGAL Kancelaria Radców Prawnych Wojciech Dobija Linda Maria Pilarczyk. To oni reprezentowali mamę i siostrę Weroniki w procesie o zniesławienie. Włożyli w tę sprawę ogrom pracy i mnóstwo serca. Powiedzieć, że się opłaciło, to jak nic nie powiedzieć. Należą im się za to WIELKIE BRAWA!!!😊

Adres

Poznan

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy DP LEGAL Kancelaria Radców Prawnych Wojciech Dobija Linda Maria Pilarczyk umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij