08/05/2026
🖤
Dziś mijają trzy lata od tragicznej śmierci Kamilka z Częstochowy. Ta historia nadal boli i przypomina, do czego prowadzi przemoc, obojętność i brak reakcji dorosłych. Jako mediator rodzinny widzę, jak konflikty, nienawiść i egoizm rodziców niszczą dzieci — najsłabszych i całkowicie bezbronnych.
System zawiódł. Ludzie i instytucje, które miały chronić dziecko, nie zareagowały na czas. Milczenie i ignorowanie sygnałów ostrzegawczych również mają swoje konsekwencje. Za bezpieczeństwo dzieci zawsze odpowiadają dorośli.
Historia Kamilka musi być przestrogą. Żadne dziecko nie powinno żyć w strachu i cierpieniu. Dzieci potrzebują miłości, ochrony i realnego wsparcia — nie pustych deklaracji.
https://wiadomosci.wp.pl/ujawniamy-porazajace-zeznania-system-produkowal-dokumenty-zamiast-chronic-kamila-7282993998469184a?fbclid=IwY2xjawRrHN9leHRuA2FlbQIxMABicmlkETFFV2JPTUxWQ1RISzNydWIwc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHsN1kvUw3McApGGYaVKRfwt7zoWQqsbEt-EY29WWwwZBHo5UCMkaj2KTTHjp_aem_zSLm5I5KvhXQsgow3ETlPA
Pracownicy socjalni, kuratorzy, nauczyciele, policjanci, prokuratorzy, sędziowie - wszyscy na różnych etapach mieli "pod opieką" Kamilka i jego rodzinę. Na jego ciele były ślady przemocy. Ale nikt z nim nie...