Kancelaria Radców Prawnych Ciastko Cichocka

Kancelaria Radców Prawnych Ciastko Cichocka Kancelaria Radców Prawnych Ciastko Cichocka to zespół profesjonalistów, dla których najwyższą wartością jest satysfakcja Klienta.

Kancelaria Radców Prawnych Dudkiewicz Ciastko Cichocka to zespół profesjonalistów, dla których najwyższą wartością jest satysfakcja Klienta. Od wielu lat rozwijamy swoje umiejętności, zarówno na polskim jak i zagranicznym rynku prawniczym, oferując szeroki i zróżnicowany zakres świadczonych usług. Zapewniamy kompleksowe doradztwo prawne podmiotom gospodarczym, a także osobom fizycznym, co umożliwi

a zarówno stałą obsługę firm jak i współpracę przy realizacji konkretnych przedsięwzięć. Osobista praktyka zawodowa każdego ze wspólników Kancelarii sprawia, że rozumiemy istotę biznesu oraz charakter i specyfikę działalności poszczególnych Klientów. Priorytetem Kancelarii jest najpełniejsze zrozumienie potrzeb Klienta i zbudowanie z nim relacji opartej na zaufaniu. Nasze działania cechują fachowość, zaangażowanie i kreatywność w poszukiwaniu niekonwencjonalnych rozwiązań, a filozofię działania opieramy o wiedzę i kompetencję, a także indywidualne doświadczenie każdego członka zespołu.

Rok 2027 będzie pierwszym rokiem, w którym wiele spółek odczuje praktyczne skutki przepisów dotyczących minimalnego poda...
11/08/2026

Rok 2027 będzie pierwszym rokiem, w którym wiele spółek odczuje praktyczne skutki przepisów dotyczących minimalnego podatku dochodowego od osób prawnych (minimalnego CIT). W związku z przygotowaniem rozliczeń za 2026 rok warto sprawdzić nie tylko, czy spółka może zostać objęta tym podatkiem, ale również czy spełnia warunki ustawowych wyłączeń.

Jednym z nich jest wyłączenie przewidziane dla spółek o prostej strukturze właścicielskiej, których udziałowcami, akcjonariuszami albo wspólnikami są wyłącznie osoby fizyczne, pod warunkiem spełnienia także pozostałych wymogów określonych w ustawie o CIT.

Dla przedsiębiorców oznacza to jedno – jeżeli od dłuższego czasu planowane są zmiany w strukturze właścicielskiej lub kapitałowej, nie warto odkładać ich na później. W wielu przypadkach zwłoka może spowodować, że spółka utraci możliwość skorzystania z ustawowego wyłączenia i będzie zobowiązana do rozliczenia minimalnego podatku CIT.

Każda sytuacja wymaga jednak indywidualnej analizy, ponieważ o zastosowaniu wyłączenia decyduje spełnienie wszystkich przesłanek wskazanych w ustawie, a nie wyłącznie skład wspólników.

Dlatego jest to dobry moment, aby zweryfikować:
• strukturę właścicielską spółki,
• powiązania kapitałowe,
• posiadane udziały w innych podmiotach,
• planowane zmiany organizacyjne,
• możliwość skorzystania z ustawowych wyłączeń z minimalnego CIT.
Odpowiednio wcześnie przeprowadzona analiza pozwala podjąć świadome decyzje biznesowe jeszcze przed zamknięciem roku podatkowego i uniknąć sytuacji, w której możliwości działania będą już istotnie ograniczone.

Nasza Kancelaria od lat zajmuje się prowadzeniem tego typu procesów, od analizy struktury właścicielskiej i oceny skutków podatkowych, przez zaplanowanie reorganizacji, aż po jej kompleksową obsługę prawną i korporacyjną. Wspieramy przedsiębiorców w przeprowadzaniu zmian w sposób bezpieczny i dostosowany do indywidualnej sytuacji ich biznesu.

29/07/2026
Syndyk zablokował Twój majątek? Najnowsza uchwała Sądu Najwyższego daje realną możliwość obrony.Postępowania upadłościow...
12/07/2026

Syndyk zablokował Twój majątek? Najnowsza uchwała Sądu Najwyższego daje realną możliwość obrony.

Postępowania upadłościowe coraz częściej dotyczą nie tylko samego upadłego przedsiębiorcy. Syndycy kierują pozwy również przeciwko kontrahentom, członkom zarządu, wspólnikom, członkom rodziny czy osobom, które wcześniej nabyły określone składniki majątkowe od przedsiębiorcy znajdującego się obecnie w upadłości.

Jednym z najbardziej dotkliwych środków stosowanych na początku takich postępowań jest zabezpieczenie powództwa poprzez ustanowienie zakazu zbywania lub obciążania majątku. W praktyce może to oznaczać brak możliwości sprzedaży nieruchomości, ustanowienia hipoteki, zbycia udziałów czy swobodnego dysponowania majątkiem jeszcze przed wydaniem prawomocnego wyroku.

Przez długi czas wątpliwości budziło, czy od takiego postanowienia przysługuje skuteczny środek odwoławczy.

Kwestię tę rozstrzygnął Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z 12 czerwca 2026 r. (III CZP 2/26), potwierdzając, że na postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia wydane na podstawie art. 134 ust. 1b Prawa upadłościowego przysługuje zażalenie do sądu drugiej instancji.

To istotna wiadomość dla przedsiębiorców. Oznacza bowiem, że zastosowanie zabezpieczenia nie zamyka drogi do obrony swoich praw. Każde postanowienie podlega kontroli instancyjnej, a sąd odwoławczy bada zarówno zasadność udzielenia zabezpieczenia, jak i prawidłowość zastosowanego środka.

Nie oznacza to oczywiście, że każde zażalenie zostanie uwzględnione. W praktyce kluczowe znaczenie ma szybka reakcja oraz właściwie przygotowana argumentacja procesowa. Im wcześniej zostanie przeprowadzona analiza sprawy i zgromadzony materiał dowodowy, tym większa szansa na skuteczne zakwestionowanie zastosowanego zabezpieczenia.

Warto pamiętać, że postępowania prowadzone przez syndyków często dotyczą osób, które nie są uczestnikami postępowania upadłościowego, a jedynie pozostawały w relacjach gospodarczych z przedsiębiorcą znajdującym się obecnie w upadłości. W takich sprawach czas ma szczególne znaczenie, ponieważ zabezpieczenie może skutecznie zablokować planowaną sprzedaż nieruchomości, uzyskanie finansowania czy realizację istotnych transakcji.

Doświadczenie pokazuje, że postępowania upadłościowe wymagają nie tylko znajomości przepisów prawa upadłościowego, ale również szybkiego podejmowania decyzji procesowych. Odpowiednio przygotowana strategia już na etapie zabezpieczenia może mieć decydujący wpływ na dalszy przebieg całego postępowania.

Czy spotkali się Państwo z sytuacją, w której z pozoru prawidłowo przygotowane wypowiedzenie zostało zakwestionowane prz...
07/07/2026

Czy spotkali się Państwo z sytuacją, w której z pozoru prawidłowo przygotowane wypowiedzenie zostało zakwestionowane przez sąd?

Wielu pracodawców wychodzi z założenia, że skoro pracownik rzeczywiście naruszył swoje obowiązki, rozwiązanie umowy o pracę nie powinno budzić żadnych wątpliwości. Tymczasem praktyka sądów pracy pokazuje, że o wyniku sprawy często decydują nie same okoliczności rozwiązania stosunku pracy, lecz sposób przeprowadzenia całej procedury.

Do najczęściej popełnianych błędów należą:
• wskazanie zbyt ogólnej lub niewystarczająco skonkretyzowanej przyczyny wypowiedzenia,
• brak odpowiedniej dokumentacji potwierdzającej zasadność decyzji pracodawcy,
• pominięcie przepisów dotyczących szczególnej ochrony pracowników,
• uchybienia proceduralne związane z przygotowaniem i wręczeniem wypowiedzenia.

W praktyce sądów pracy coraz częściej nie rozstrzyga się wyłącznie, czy pracodawca miał rację, ale również czy potrafił ją wykazać oraz czy dochował wszystkich obowiązków wynikających z przepisów prawa pracy.

Doświadczenie pokazuje, że wiele sporów można ograniczyć lub całkowicie wyeliminować już na etapie przygotowywania rozwiązania stosunku pracy. Równie istotne jest jednak właściwe przeprowadzenie całej procedury – od przygotowania dokumentacji i oceny ryzyka prawnego, przez prawidłowe wręczenie oświadczenia o rozwiązaniu umowy, aż po reprezentację pracodawcy w ewentualnym postępowaniu przed sądem pracy.

Doświadczenie pokazuje również, że o wyniku sporu przed sądem pracy bardzo często decydują działania podjęte jeszcze przed wręczeniem wypowiedzenia, ale także sposób prowadzenia sprawy na każdym kolejnym etapie. Odpowiednio zaplanowana strategia oraz bieżące wsparcie prawne pozwalają nie tylko ograniczyć ryzyko procesowe, lecz także skutecznie zabezpieczyć interesy pracodawcy od momentu podjęcia decyzji o rozwiązaniu umowy aż do prawomocnego zakończenia ewentualnego sporu.

Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 13 maja 2026 r. (III CZP 25/25) może okazać się jednym z ważniejszych ...
21/06/2026

Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 13 maja 2026 r. (III CZP 25/25) może okazać się jednym z ważniejszych rozstrzygnięć ostatnich lat w zakresie odpowiedzialności kontraktowej za wadliwe wykonanie robót budowlanych.

W niniejszym rozstrzygnięciu Sąd Najwyższy odpowiedział na pytanie prawne, czy odszkodowanie za szkodę będącą skutkiem nienależytego wykonania umowy o roboty budowalne, może być ustalone w świetle art. 471 k.c. w zw. z art. 363 k.c. i z art. 361 § 2 k.c. jako równowartość nieponiesionych przez wierzyciela kosztów czynności celowych dla usunięcia wad świadczenia wykonawcy, lecz niewykonanych w dacie zamknięcia rozprawy.

W podjętej uchwale stwierdzono jednoznacznie, że odszkodowanie za szkodę wynikłą z nienależytego wykonania zobowiązania z umowy o roboty budowlane nie może zostać ustalone jako równowartość kosztów usunięcia wad.

Oznacza to istotną zmianę w postrzeganiu szkody w sporach budowlanych i może wpłynąć na tysiące postępowań prowadzonych pomiędzy inwestorami a wykonawcami.

Znaczenie uchwały wykracza daleko poza samą branżę budowlaną. Sąd Najwyższy przypomniał bowiem fundamentalną zasadę prawa odszkodowawczego, zgodnie z którą odszkodowanie ma kompensować rzeczywiście istniejący uszczerbek majątkowy, a nie potencjalne lub przyszłe wydatki, które być może zostaną poniesione.

W praktyce może to oznaczać konieczność dokładniejszego wykazywania przez powodów, na czym polega ich szkoda oraz jaką ma ona rzeczywistą wartość ekonomiczną.

Dla inwestorów uchwała może oznaczać większe wymagania dowodowe i konieczność starannego przygotowania strategii procesowej. Dotychczas często wystarczające było wykazanie zakresu wad oraz przedstawienie kosztorysu ich usunięcia.

Po najnowszym stanowisku Sądu Najwyższego sądy mogą znacznie bardziej wnikliwie badać, czy rzeczywiście doszło do powstania szkody majątkowej w dochodzonej wysokości. Z kolei wykonawcy otrzymują dodatkowy argument obronny przeciwko roszczeniom opartym wyłącznie na szacunkowych kosztach naprawy. Nie oznacza to oczywiście zwolnienia z odpowiedzialności za wadliwe wykonanie robót, lecz zmianę sposobu ustalania wysokości należnego odszkodowania.

Warto również podkreślić, że uchwała nie pozbawia inwestorów możliwości dochodzenia roszczeń związanych z wadami robót budowlanych. Nadal aktualne pozostają uprawnienia wynikające z rękojmi, gwarancji czy odpowiedzialności kontraktowej.

Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego dotyczy wyłącznie sposobu ustalania szkody i granic odpowiedzialności odszkodowawczej. Można spodziewać się, że po opublikowaniu pisemnego uzasadnienia uchwały pojawi się szeroka dyskusja dotycząca jej wpływu na dotychczasowe orzecznictwo oraz praktykę sporów budowlanych.

Nie ulega jednak wątpliwości, że uchwała III CZP 25/25 stanowi istotny sygnał dla uczestników rynku budowlanego, gdyż za jej pośrednictwem Sąd Najwyższy opowiedział się za bardziej restrykcyjnym rozumieniem pojęcia szkody i odszkodowania, odchodząc od automatycznego utożsamiania szkody z kosztami przewidywanej naprawy wad. W konsekwencji zarówno inwestorzy, jak i wykonawcy powinni uważnie przeanalizować skutki tego rozstrzygnięcia dla prowadzonych oraz przyszłych sporów sądowych, ponieważ może ono w sposób znaczący wpłynąć na sposób dochodzenia i obrony roszczeń związanych z realizacją inwestycji budowlanych.

Mediacja odgrywa coraz większą rolę w polskim systemie prawnym i obecnie jest nie tylko skuteczną alternatywą dla postęp...
16/06/2026

Mediacja odgrywa coraz większą rolę w polskim systemie prawnym i obecnie jest nie tylko skuteczną alternatywą dla postępowania sądowego, ale również rozwiązaniem wyraźnie wspieranym przez ustawodawcę oraz sądy powszechne.

Zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego strony pozostające w sporze mogą skorzystać z mediacji zarówno przed wszczęciem postępowania, jak i w toku sprawy, zaś do obowiązków sądu należy dążenie do ugodowego zakończenia sprawy, w szczególności poprzez zachęcanie stron do podjęcia mediacji.

Mediacja pozwala uniknąć wielomiesięcznych, a często wieloletnich postępowań sądowych, ograniczyć koszty związane z opłatami sądowymi, opiniami biegłych czy kosztami zastępstwa procesowego, a jednocześnie daje stronom możliwość realnego wpływu na treść wypracowanego porozumienia.

W przeciwieństwie do procesu sądowego, w którym rozstrzygnięcie zostaje narzucone przez sąd, mediacja opiera się na dialogu, dobrowolności oraz poszukiwaniu rozwiązania satysfakcjonującego obie strony konfliktu. Istotnym atutem mediacji jest również jej poufny charakter, który pozwala zachować dyskrecję i chronić relacje pomiędzy stronami, co ma szczególne znaczenie w sprawach rodzinnych, gospodarczych, sąsiedzkich czy dotyczących współpracy biznesowej.

Warto podkreślić, że ugoda zawarta przed mediatorem, po jej zatwierdzeniu przez sąd, ma moc ugody sądowej i może stanowić tytuł wykonawczy, co oznacza, że wywołuje pełnoprawne skutki prawne. Z perspektywy stron sporu mediacja jest więc rozwiązaniem szybszym, mniej formalnym, zdecydowanie tańszym oraz często bardziej efektywnym niż klasyczne postępowanie sądowe.

W naszej Kancelarii ważne miejsce zajmuje polubowne rozwiązywanie sporów – zwłaszcza tam, gdzie możliwe jest dojście do porozumienia bez zaostrzania konfliktu. Jednym ze wspólników oraz radców prawnych w naszej Kancelarii jest Karolina Cichocka, która pełni również funkcję mediatora. Prowadzi postępowania mediacyjne i uczestniczy w procesie poszukiwania rozwiązań, które mogą zostać zaakceptowane przez obie strony.

Łączenie wiedzy prawniczej z praktyką mediacyjną sprawdza się zarówno na etapie rozmów i mediacji, jak i w toku postępowania sądowego.

Nie każda uchwała wspólników w spółce z o.o. może zostać podjęta przy udziale wszystkich wspólników. W praktyce wielu pr...
18/05/2026

Nie każda uchwała wspólników w spółce z o.o. może zostać podjęta przy udziale wszystkich wspólników. W praktyce wielu przedsiębiorców nadal nie dostrzega, że naruszenie zasad głosowania przewidzianych w art. 244 k.s.h. może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych, w tym podważenia ważności uchwały.

Zgodnie z art. 244 Kodeksu spółek handlowych wspólnik nie może głosować w sprawach dotyczących jego odpowiedzialności wobec spółki, udzielenia mu absolutorium, zwolnienia go z zobowiązania wobec spółki czy też sporu pomiędzy nim a spółką.

Celem tej regulacji jest ograniczenie konfliktu interesów oraz ochrona interesów spółki i pozostałych wspólników. Coraz częściej problem ten pojawia się w spółkach rodzinnych oraz spółkach z ograniczoną liczbą wspólników, gdzie relacje biznesowe i osobiste wzajemnie się przenikają.

W praktyce szczególne ryzyko powstaje przy podejmowaniu uchwał:
– dotyczących odpowiedzialności członków zarządu będących jednocześnie wspólnikami,
– w sprawach absolutorium,
– przy sporach pomiędzy wspólnikiem a spółką,
– w sytuacjach konfliktu interesów wewnątrz spółki.

Warto pamiętać, że samo uczestnictwo wspólnika w głosowaniu, pomimo ustawowego wyłączenia, może prowadzić do skutecznego zakwestionowania podjętej uchwały. Potwierdził to również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 31 marca 2015 r., sygn. akt II CSK 427/14.

Jednocześnie art. 244 k.s.h. podlega ścisłej interpretacji, co oznacza, że wyłączenie wspólnika od głosowania dotyczy wyłącznie przypadków wskazanych w ustawie i nie może być rozszerzane na inne sytuacje.

W obrocie gospodarczym błędy przy organizacji zgromadzeń wspólników oraz podejmowaniu uchwał nadal należą do najczęstszych źródeł sporów korporacyjnych i ryzyk dla zarządów spółek.

Dlatego przed podjęciem istotnych uchwał warto zweryfikować nie tylko ich treść, ale również prawidłowość samej procedury głosowania oraz potencjalne ryzyka konfliktu interesów.

Od 8 lipca 2026 r. mają obowiązywać istotne zmiany dotyczące funkcjonowania Państwowej Inspekcji Pracy, które mogą znacz...
15/05/2026

Od 8 lipca 2026 r. mają obowiązywać istotne zmiany dotyczące funkcjonowania Państwowej Inspekcji Pracy, które mogą znacząco wpłynąć na sposób prowadzenia działalności gospodarczej przez przedsiębiorców zatrudniających pracowników lub współpracowników na podstawie umów cywilnoprawnych.

Planowana nowelizacja przewiduje rozszerzenie kompetencji kontrolnych Państwowej Inspekcji Pracy oraz zwiększenie skuteczności działań organów nadzoru. W praktyce oznacza to wzrost ryzyka kontroli obejmujących nie tylko formalną treść dokumentów, ale również rzeczywisty sposób wykonywania współpracy i organizacji zatrudnienia w przedsiębiorstwie.

Szczególne znaczenie mają projektowane przepisy dotyczące możliwości kwestionowania przez PIP umów cywilnoprawnych zawieranych w warunkach charakterystycznych dla stosunku pracy. Coraz większe znaczenie będzie mieć bowiem nie sama nazwa zawartej umowy, lecz faktyczny sposób wykonywania obowiązków i organizacji współpracy pomiędzy stronami.

W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości inspektor pracy będzie mógł wszcząć procedurę prowadzącą do wydania przez właściwy organ Państwowej Inspekcji Pracy decyzji ustalającej istnienie stosunku pracy oraz zobowiązującej do usunięcia stwierdzonych naruszeń.

Projektowane zmiany przewidują również:
– możliwość prowadzenia kontroli zdalnych,
– możliwość zastosowania środków zabezpieczających już na etapie postępowania,
– rozszerzenie uprawnień interpretacyjnych Państwowej Inspekcji Pracy,
– znaczące podwyższenie sankcji finansowych za wykroczenia przeciwko prawom pracownika.

W ocenie wielu przedsiębiorców oraz praktyków rynku nowe regulacje mogą oznaczać konieczność ponownej analizy dotychczas stosowanych modeli współpracy, procedur kadrowych oraz dokumentacji wewnętrznej.

Nadchodzące zmiany stanowią dobry moment na przeprowadzenie przeglądu obowiązujących umów, weryfikację stosowanych form zatrudnienia oraz ocenę potencjalnych ryzyk prawnych jeszcze przed wejściem nowych przepisów w życie.

W przypadku wątpliwości dotyczących zgodności stosowanych rozwiązań z planowanymi regulacjami warto rozważyć wcześniejszy audyt dokumentacji oraz konsultację prawną pozwalającą ograniczyć ryzyko sporów, sankcji oraz kosztownych konsekwencji po stronie przedsiębiorcy.

Prawo transportowe - nowe wyzwania dla firm TSLBranża TSL funkcjonuje dziś w warunkach dynamicznych zmian przepisów oraz...
12/05/2026

Prawo transportowe - nowe wyzwania dla firm TSL

Branża TSL funkcjonuje dziś w warunkach dynamicznych zmian przepisów oraz rosnącej presji regulacyjnej. Przedsiębiorcy transportowi mierzą się nie tylko ze wzrostem kosztów działalności i większą liczbą kontroli, ale również z istotnymi zmianami w prawie transportowym i prawie pracy.

Szczególne znaczenie mają kolejne etapy wdrażania Pakietu Mobilności. Od 1 lipca 2026 r. obowiązkiem stosowania inteligentnych tachografów drugiej generacji zostaną objęte również busy o DMC od 2,5 t do 3,5 t wykonujące międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy, co dla wielu firm oznacza konieczność reorganizacji działalności oraz dostosowania dokumentacji i procedur wewnętrznych.

Jednocześnie przedsiębiorcy muszą przygotować się na planowane zmiany w prawie pracy oraz rozszerzenie kompetencji Państwowej Inspekcji Pracy. Szczególnie narażone na ryzyko mogą okazać się firmy korzystające z modeli B2B, podwykonawców czy elastycznych form współpracy z kierowcami i spedytorami.

Niezwykle istotne znaczenie mają również zapisy ogólnych warunków zleceń transportowych i spedycyjnych, które bardzo często decydują o zakresie odpowiedzialności przewoźnika, możliwości naliczania kar umownych czy zasadach dochodzenia roszczeń. W praktyce wiele sporów w branży wynika właśnie z niekorzystnych lub nieprecyzyjnych zapisów kontraktowych.

W realiach stale zmieniających się przepisów nawet pozornie drobne błędy w dokumentacji, organizacji współpracy czy procedurach wewnętrznych mogą prowadzić do poważnych konsekwencji finansowych i organizacyjnych.

Dlatego coraz więcej przedsiębiorców z sektora TSL decyduje się na bieżący audyt dokumentacji, analizę umów oraz stałe wsparcie prawne pozwalające ograniczyć ryzyko sporów i problemów podczas kontroli.

Nasza Kancelaria od lat specjalizuje się w kompleksowej obsłudze firm transportowych, spedycyjnych i logistycznych, wspierając przedsiębiorców w codziennej działalności oraz przygotowaniu do nadchodzących zmian regulacyjnych.

Zasiedzenie służebności przesyłu w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego - dobra wiadomość dla właścicieli nieruchomo...
26/04/2026

Zasiedzenie służebności przesyłu w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego - dobra wiadomość dla właścicieli nieruchomości

W dniu 2 grudnia 2025 r. zapadło przełomowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o sygnaturze P 10/16, dotyczące zasiedzenia służebności przesyłu, które ma istotne znaczenie dla właścicieli nieruchomości obciążonych urządzeniami przesyłowymi.
Trybunał zakwestionował dotychczasową linię orzeczniczą dopuszczającą nabycie przez przedsiębiorstwa przesyłowe, jeszcze przed 3 sierpnia 2008 r., służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu.
W uzasadnieniu podkreślono, że przed wprowadzeniem do Kodeksu cywilnego przepisów o służebności przesyłu nie istniała podstawa ustawowa do kreowania takiego prawa, a właściciele nieruchomości nie mogli mieć świadomości biegu terminu zasiedzenia na ich niekorzyść. W ocenie Trybunału prowadziło to do naruszenia konstytucyjnej ochrony własności oraz zasad bezpieczeństwa prawnego i pewności prawa.
Szczególnie istotne jest stanowisko, że wykładnia przyjęta wcześniej przez sądy, w tym przez Sąd Najwyższy, miała charakter prawotwórczy i w istocie prowadziła do stworzenia nowego rodzaju ograniczonego prawa rzeczowego, z pominięciem ustawodawcy. Tymczasem, zgodnie z konstytucyjną zasadą numerus clausus, katalog praw rzeczowych nie może być rozszerzany w drodze interpretacji.
Trybunał jednoznacznie wskazał, że nie było możliwe posiadanie ani zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu przed wejściem w życie przepisów ją regulujących.
Oznacza to, że w wielu sprawach przedsiębiorcy przesyłowi nie mogą skutecznie powoływać się na zasiedzenie sprzed 2008 r. jako podstawę korzystania z cudzych nieruchomości.
Rozstrzygnięcie to otwiera właścicielom nieruchomości drogę do kwestionowania dotychczasowych roszczeń przedsiębiorstw oraz dochodzenia wynagrodzenia za korzystanie z gruntu.
Nasza kancelaria oferuje kompleksową pomoc w analizie skutków tego wyroku, w tym w ocenie możliwości podważenia zasiedzenia oraz dochodzenia należnych roszczeń. Wspieramy klientów zarówno na etapie negocjacji z przedsiębiorstwami przesyłowymi, jak i w postępowaniach sądowych.

Adres

Bułgarska 59 A M. 120
Poznan
60-320

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 16:00
Wtorek 09:00 - 16:00
Środa 09:00 - 16:00
Czwartek 09:00 - 16:00
Piątek 09:00 - 16:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kancelaria Radców Prawnych Ciastko Cichocka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kancelaria Radców Prawnych Ciastko Cichocka:

Skróty

Udostępnij