Misiorny Kancelaria Adwokacka

Misiorny Kancelaria Adwokacka Misiorny Kancelaria Adwokacka to nowoczesna kancelaria prowadzona przez adwokata Mateusza Misiornego w prestiżowej okolicy w centrum Poznania.

Oferujemy personalne podejście do naszych Klientów, uwzględniając potrzeby i najlepsze rozwiązania prawne.

10/08/2026

Półmetek wakacji za nami! Wielu z Was korzysta z uroków wypoczynku, ale choćby na leżaku w blasku słońca daj sobie 3 minuty i posłuchaj tej rolki. Przygotowałem dla Was 5 odpowiedzi na 5 pytań, którymi możecie być bardzo zainteresowani.

Sztuczna inteligencja, posty generowane przez AI, zdjęcia obrazujące fikcję, które już ciężko odróżnić od tych prawdziwy...
06/08/2026

Sztuczna inteligencja, posty generowane przez AI, zdjęcia obrazujące fikcję, które już ciężko odróżnić od tych prawdziwych. Dobrodziejstwo technologii na dobre zagościło w naszej codzienności i przynosi tak samo dużo pożytku jak i szkody, a nawet krzywdy i bólu.

AI tak dalece weszła w nasze życie, że dotyka także sfer życia publicznego – w tym wymiaru sprawiedliwości. Dla bezpieczeństwa nas wszystkich wchodzi w życie kolejny etap AI Act, czyli rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie sztucznej inteligencji. Jest to pierwsze prawo na świecie, które w sposób kompleksowy ma regulować normy, w których powinna funkcjonować sztuczna inteligencja. Od 2 sierpnia 2026 roku wszedł w życie kolejny „fragment” tego rozporządzenia, a to oznacza, że zmiana przepisów może dotyczyć także Ciebie.

To co się zmieniło? 🤔 Art. 50 rozporządzenia, który właśnie wszedł w życie ma na celu przede wszystkim wprowadzenie transparentności treści. Odbiorcy treści mają mieć świadomość, czy dana treść jest stworzona przez AI. Dotyczy to nie tylko postów, zdjęć, ale także chatbotów, czy kreacji reklamowych.

𝙉𝙄𝙀 𝙋𝘼𝙉𝙄𝙆𝙐𝙅, 𝙒𝙀𝙍𝙔𝙁𝙄𝙆𝙐𝙅
Uspokajam – nie każda treść, która jest wytworzona przez AI wymaga etykiety, informującej, że treść została stworzona przez AI. Taką etykietą muszą być oznaczone deepfake’i i teksty o sprawach interesu publicznego.
Oznacza to, że odpowiednie oznaczenie muszą mieć:
1️⃣ Obraz, nagranie (także dźwiękowe), który przedstawia kogoś lub coś co mogłoby zostać uznane za realistyczne (np. prezentowana przez dewelopera realistyczna wizualizacja mieszkania wraz wyposażeniem, czy materiał wykorzystujący syntetycznie wygenerowany głos),
2️⃣ teksty generowane lub modyfikowane przez sztuczną inteligencję i publikowane w celu informowania społeczeństwa o sprawach publicznych (w interesie publicznym) chyba że, przeszły weryfikację człowieka (nastąpiła redakcja tekstu) – wówczas odpowiedzialność za tekst przejmuje osoba redagująca.

Co ze zdjęciami? Jeśli zdjęcie jest uzupełnione o dodatkowe elementy (czy to wyposażenie, elementy architektury itp.) – rekomenduję aby zastosować odpowiednią etykietę informacyjną, jeśli natomiast za pomocą AI dokonujemy korekty – nakładamy filtr, poprawiamy jakość czy „wygładzamy” zdjęcie – wówczas nie ma obowiązku informowania o modyfikacji przez sztuczną inteligencję.

Kary za niestosowanie oznaczeń. Brak prawidłowego oznaczenia treści wbrew wymogowi może skutkować karą do 15 milionów euro albo do 3% całkowitego rocznego obrotu firmy. W Polsce uprawnionym do nakładania kar jest Komisja Bezpieczeństwa i Rozwoju Sztucznej Inteligencji (dopiero powstanie).

Załączam oficjalne ikony, którymi możecie oznaczać treści wygenerowane lub zmodyfikowane przez AI – ikony te są oficjalnymi i stanowiącymi załącznik do rozporządzenia.

Warto dodać, że zmiany w przepisach są jedynie początkiem długiego procesu dostosowywania praktyk redakcyjnych, marketingowych i technologicznych do nowych standardów unijnych. To najlepszy moment dla firm, aby przeprowadzić audyt treści na swoich stronach i profilach.

Jeśli ten temat Was zainteresował albo macie pytania w zakresie AI Act czy innym, zapraszam do kontaktu: [email protected]

Prowadzisz firmę, leasingujesz maszyny, sprzęt, pozyskujesz kredyty obrotowe… to wiesz, że powodzenie misji zależy od do...
28/07/2026

Prowadzisz firmę, leasingujesz maszyny, sprzęt, pozyskujesz kredyty obrotowe… to wiesz, że powodzenie misji zależy od dobrej historii kredytowej.

❗ Jeden zły wpis i całe przedsięwzięcie może się zakończyć zanim jeszcze się rozpocznie. Dzisiejszy post dotyczy nie tylko przedsiębiorców, ale także osób fizycznych, bo i one mogą zostać wpisane do BIK czy KRD.

Odpowiemy sobie na pytania: 1️⃣ Kiedy mogą nas wpisać do BIG/KRD? 2️⃣ Co mogą wpisać do BIG/KRD? 3️⃣ Kto może dokonać takiego wpisu? 4️⃣ Czy dokonuje się weryfikacji zasadności wpisu? 5️⃣ Czy przysługują roszczenia w związku z nieprawidłowym czy niezasadnym wpisem?

⚫ Kiedy mogą nas wpisać do biura informacji gospodarczej?
Na początek trzeba wyjaśnić, że wszystkie biura informacji gospodarczej nie działają w próżni, nie są jakimiś prywatnymi wymysłami, które mają uprzykrzyć życie. Takie instytucje działają na podstawie prawa - ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych. Chodzi o to, aby mieć narzędzie do weryfikacji wiarygodności płatniczej.

⚫ Co można wpisać do BIG/KRD?
Tu trzeba podzielić wpisy na te dotyczące konsumentów i te dotyczące firm, a zatem:
➡️ Kiedy dłużnikiem jest konsument.
Wierzyciel może przekazać do biura informacje gospodarcze, jeśli:
👉 zobowiązanie powstało w związku z określonym stosunkiem prawnym (np. zaciągnięta pożyczka),
👉 łączna kwota zadłużenia, wobec tego samego wierzyciela wynosi co najmniej 200 zł,
👉 termin na spłatę zobowiązania upłynął co najmniej 30 dni wstecz od daty przekazania informacji do biura,
👉 upłynął co najmniej miesiąc od wysłania przez wierzyciela listem poleconym albo doręczenia dłużnikowi wezwania do zapłaty, zawierającego ostrzeżenie o zamiarze przekazania danych do biura, z podaniem firmy i adresu siedziby tego biura;
👉 nie upłynęło 6 lat od chwili kiedy powinna nastąpić splata, albo od uprawomocnienia wyroku zasądzającego należność od tego dłużnika,

➡️ Kiedy dłużnik jest przedsiębiorcą.
Wierzyciel może przekazać informacje gospodarcze, jeśli:
👉 zobowiązanie powstało w związku z określonym stosunkiem prawnym, w szczególności z tytułu umowy związanej z wykonywaniem działalności gospodarczej,
👉 łączna kwota zadłużenia, wobec tego samego wierzyciela wynosi co najmniej 500 zł,
👉 termin na spłatę zobowiązania upłynął co najmniej 30 dni wstecz od daty przekazania informacji do biura,
👉 upłynął co najmniej miesiąc od wysłania przez wierzyciela listem poleconym albo doręczenia dłużnikowi wezwania do zapłaty, zawierającego ostrzeżenie o zamiarze przekazania danych do biura, z podaniem firmy i adresu siedziby tego biura;

⚫ Kto przekazuje informacje do biura, czy dokonuje się weryfikacji zasadności wpisu?
Oczywiście uprawniony do przekazania informacji do biura jest wierzyciel, a takim może być zarówno osoba fizyczna, jak i przedsiębiorca. Biuro dokonuje jedynie weryfikacji czy spełnione zostały wyszczególnione powyżej przesłanki do dokonania wpisu – nie weryfikuje, czy ta wierzycielowi faktycznie się należy zapłata od danego dłużnika.

⚫ Czy przysługują roszczenia w związku z nieprawidłowym czy niezasadnym wpisem?
Na etapie ostrzeżenia wierzyciela o zamiarze dokonania wpisu dłużnikowi przysługuje wniesienie sprzeciwu, to jednak w praktyce nie wpływa na ujawnienie wpisów w KRD/BIG.

W przypadku gdy wierzytelność jest sporna, kwestionowana przez dłużnika, jednym ze środków ochrony może być powództwo o ustalenie, że dana wierzytelność nie istnieje. Brzmi irracjonalnie, ale tak samo jak sąd w sprawach frankowych w wyroku „ustala, że umowa jest nieważna”, tak samo może ustalić, że wierzytelność nie istnieje i to wbrew twierdzeniom wierzyciela.

Wpis w raportach wiarygodności płatniczej może „położyć” nam niejeden projekt biznesowy. Przez negatywną historię możemy nie otrzymać kredytu, czy spotkać się z odmową zawarcia leasingu, nie wspominając nawet o nadszarpniętej reputacji. W efekcie ponosimy szkodę. Jeśli wpis o nas został dokonany pomimo, niespełnienia przesłanek, które opisywałem powyżej, albo jeżeli był bezpodstawny, możemy także dochodzić swoich praw w powództwo o ochronę dóbr osobistych.

Na koniec warto pamiętać, że wpis dokonany jedynie w celu przymuszenia do zapłaty, oceniony będzie jako nadużycie prawa.

Zapraszam do kontaktu wierzycieli, jak i dłużników: [email protected].

Choć tropikalne upały na chwilę opuściły nasz kraj, to jednak lato trwa w najlepsze, a lokalnie można spotkać miłośników...
20/07/2026

Choć tropikalne upały na chwilę opuściły nasz kraj, to jednak lato trwa w najlepsze, a lokalnie można spotkać miłośników kąpieli słonecznych wykorzystujących skrawek bezchmurnego nieba i trawki, by nabrać odpowiedniego koloru. ☀️ W tym poszukiwaniu słońca i opalenizny zatrzymajmy się na chwilę i porozmawiajmy o prawnych aspektach opalania...

Czy panowie przechadzający się nadmorską promenadą bez koszulki naruszają jakieś przepisy? ❓ Czy możemy się opalać nago w parku, nad rzeką, czy na zielonych terenach miejskich? ❓Czy topless jest dozwolony jedynie na wyznaczonych plażach? ❓

Wszystkie te pytania łączy wspólny mianownik – nasza kultura. Do przepisów za chwilę przejdziemy, ale konieczny jest krótki wstęp, ponieważ przepisy w tym zakresie właśnie do kultury się odnoszą. Podejście do nagości w Polsce, a np. w Hiszpanii jest całkowicie różne. Hiszpanie, ze względu na czynniki historyczne, kulturowe, ale w istotny sposób także geograficzne podchodzą do sprawy bardziej liberalnie, niż Polacy, a oceniając każde z zachowań opisanych w powyższych pytaniach, należy mieć na uwadze tzw. obyczajność publiczną.

𝐀 𝐜𝐨 𝐭𝐨 𝐭𝐚𝐤𝐢𝐞𝐠𝐨? W prawie przyjmuje się, że obyczajność publiczna to „zbiór aprobowanych i pożądanych w danym społeczeństwie istotnych wzorców postępowania w różnych sferach życia człowieka, kształtowany w oparciu zarówno o historię oraz tradycję, jak i przez aktualną sytuację społeczno-gospodarczo-kulturową, których przestrzeganie ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania społeczeństwa, zaś brak podporządkowania się im przez jednostkę implikuje negatywną reakcję ze strony społeczeństwa”.* Mało konkretnie, prawda?

*J. Piórkowska-Flieger [w:] T. Bojarski, A. Michalska-Warias, J. Piórkowska-Flieger, Kodeks wykroczeń. Komentarz aktualizowany, Gdańsk 2024, art. 140

To teraz o tym, co mówi prawo i jakie je stosujemy na określonych przykładach.
Powinniście wiedzieć, że w niektórych przypadkach, przechadzanie z odsłoniętym torsem, czy opalanie może wypełniać znamiona wykroczenia tzw. nieobyczajnego wybryku (art. 140 kodeksu wykroczeń). Kara? Np. grzywna do 1.500 zł a nawet areszt (5-30 dni). Wykroczenie to polega na tym, że ktoś się publicznie zachowuje w taki sposób, że rażąco narusza przyjęte normy społeczne i moralne i to wywołuje zgorszenie lub odrazę u innych.

Przestrzeni do interpretacji jest dużo, więc dla przykładu:
1️⃣ Przechadzanie się bez koszulki.
Inna będzie ocena takiego zachowania na plaży (co jest oczywiście w naszym kręgu kulturowym rzeczą naturalną), czy nadmorskim bulwarem w środku lata (co może nam się nie podobać, ale jednak wciąż mieści się to zachowanie w granicach, a odpowiednim testem na to będzie weryfikacja czy tylko jeden jegomość chodzi bez koszulki, czy jest takich osób więcej), a inaczej ocenimy takie roznegliżowanie na rynku w centrum miasta.

2️⃣ Opalanie w stroju kąpielowym.
Tutaj podobnie – nad rzeką, nad jeziorem – tak. Jeśli jednak będziemy chodzić w samych kąpielówkach albo stroju kąpielowym po ulicy, w centrum miasta i to jeszcze miasta bez dostępu do morza czy pobliskiego akwenu wodnego, takie zachowanie może wypełniać znamiona wykroczenia – nieobyczajnego wybryku.

3️⃣ Mity o opalaniu nago.
Przede wszystkim należy podkreślić, że nie ma przepisów powszechnie obowiązujących, które zakazywały by opalania nago. NIE MA. To mit. Nawet plaże oznaczone jako „plaże nudystyczne” nie są w żaden sposób regulowane, to jedynie umowne, przyjęte przez społeczeństwo oddzielenie strefy tekstylnej od tej nietekstylnej.

Także opalanie topless w miejscu często zatłoczonym – kąpielisku miejskim wcale nie musi być równoznaczne popełnieniem wykroczenia. W jednej ze spraw sąd orzekał o dwóch paniach, które opalały się na kąpielisku miejskim bez staników. Pomimo skierowania wniosku o ukaranie tych kobiet, sąd drugiej instancji uniewinnił je uznając, że „wybryk” to zachowanie, którego w konkretnych okolicznościach nie sposób się spodziewać, czyli jest to zachowanie, które nie jest akceptowalne zwyczajowo. Czynem nieobyczajnym z kolei jest czyn nieprzyzwoity, niemoralny. I tak sąd ocenił realia uznając, że skoro kobiety przebywały na kąpielisku, miejscu przeznaczonym do opalania to czy takiego zachowania w tym konkretnym miejscu nie należało się spodziewać w XXI wieku, w dobie ogólnodostępnej nagości wyłaniającej się z mediów, spotkanej na plażach poza granicami kraju, a także, coraz częściej na nadbałtyckiej plaży naszego kraju?” Dalej sąd uznał, że nie można uznać, aby zachowanie obwinionych było nieprzyzwoite, niemoralne, innymi słowy nieobyczajne - opalając się w stroju topless, kobiety przebywały na kąpielisku, a więc w miejscu do tego przeznaczonym, a ich zachowanie dostosowane było do miejsca, w którym przebywały.

Jak widać, temat rozgrzewa nie tylko wyobraźnie, ale także sądowe wokandy. Przy tej okazji życzę bezpiecznego i mądrego plażowania.

W jednym z ostatnich filmów opublikowanych na YouTube Książulo obnażył standardy polskiego hotelowego giganta i pokazał ...
08/07/2026

W jednym z ostatnich filmów opublikowanych na YouTube Książulo obnażył standardy polskiego hotelowego giganta i pokazał swoim odbiorcom czego hotelarze powinni nie robić, bo przecież usterki techniczne mogą się zdarzyć nawet najlepszym gospodarzom.

Dla tych, którzy nie widzieli krótki opis fabuły – youtuber zgodnie ze swoim zwyczajem wykupił nocleg w hotelu za wysoką cenę, z dostępem do wszelkich atrakcji hotelu, z pokojem o wysokim standardzie. Pech jednak chciał, że podczas pobytu Książula w hotelu, przy towarzyszących afrykańskich upałach (26.06.2026 r.) w hotelowych pokojach przestała działać klimatyzacja.

Finalnie skrócił swój pobyt, ale po drodze domagał się zmiany pokoju, zwrotu pieniędzy, a przede wszystkim naprawy tego co nie działa. W filmie zobaczycie obraz pozostałych gości spędzających czas w hotelowym korytarzu, w którym temperatura była bardziej znośna.

Zatem jak to jest z tymi naszymi pobytami w hotelach? ⚫ Czy, a jeśli tak to jaką umowę zawieramy? ⚫ Jakie mamy uprawnienia w przypadku, gdy klimatyzacja nie działa? ⚫ Czy możemy skrócić pobyt, a hotel musi nam zwrócić pieniądze? ⚫

*Na potrzeby dzisiejszego wpisu omawiamy sytuację, w której rezerwujemy jedynie pobyt w hotelu, a nie kupujemy w biurze turystycznym całą wycieczkę, której częścią umowy jest pobyt w resorcie.

1️⃣ UMOWA Z HOTELEM
Oczywiście opłacając pobyt w hotelu dochodzi do zawarcia umowy pomiędzy nami, a hotelem. Nie jest to klasyczna umowa najmu, ani żadna inna wprost nazwana w kodeksie cywilnym. Przyjmuje się, że to umowa hotelowa, czyli zawierająca elementy klasycznej umowy najmu jak umowy przechowania (Twojego bagażu), zlecenia itp.

2️⃣ ZOBOWIĄZANIE HOTELU
Jak już przyjedziemy do hotelu, dochodzi do realizacji umowy, a jej elementami są: udostępnienie nam pokoju (lub określonej klasy pokoju jeśli wykupiliśmy pokój o wyższych standardach), czuwanie nad naszymi rzeczami wniesionymi do pokoju, a przede wszystkim zapewnienie bezpiecznego korzystania z pokoju.

3️⃣ BEZPIECZEŃSTWO
Nie może budzić wątpliwości, że poza kwestiami formalnymi zapewnienie bezpiecznego pobytu powinno także uwzględniać zapewnienie odpowiedniej wentylacji powietrza w pomieszczeniach hotelowych i temperatury.
Przepisy regulują obowiązek utrzymania w hotelu temperatury w okresie letnim – poniżej 24 stopni, a w okresie zimowym powyżej 20 stopni (dla obiektów 4 i 5 gwiazdkowych). Obowiązek ten dotyczy nie tylko przestrzeni pobytowej (pokoju), lecz także ogólnodostępnej (hall, recepcja itp.).

4️⃣ UPRAWNIENIA
Jeśli w pokoju hotelowym – z zastrzeżeniem, że ma 4 lub 5 gwiazdek – temperatura przekracza 24 stopnie latem, możemy skorzystać z uprawnień ustawowych – domagać się obniżenia ceny (jeśli chcemy jednak pozostać do końca pobytu), odstąpić od umowy (jeśli znaleźliśmy miejsce w innym hotelu, który zapewni odpowiednią temperaturę), a nawet domagać się odszkodowania za nieprawidłowe wykonanie umowy przez hotel w przypadku, jeśli ponieśliśmy szkodę (np. nasz hotel nie zapewnił nam innego pokoju, musieliśmy skorzystać z innego, droższego noclegu).

5️⃣ CO W PRZYPADKU HOTELI I MOTELI Z MNIEJSZĄ LICZBĄ GWIAZDEK?
Choć przepisy nie regulują obowiązku zapewnienia odpowiedniej, to i tak możemy posiłkować się obowiązkiem zapewnienia bezpieczeństwa podczas pobytu. Większość hoteli, nawet tych 2,3 gwiazdkowych oferuje pokoje z klimatyzacją, jeśli jest ona na wyposażeniu, a nie działa prawidłowo – hotel nie wywiązuje się w sposób należyty z umowy. W takim wypadku, choć nie możemy się powołać na przekroczenie dozwolonej temperatury, wciąż przysługują nam uprawnienia wynikające z ogólnych przepisów – niewłaściwe wykonanie umowy, a tym samym prawo do odpowiedniej rekompensaty (obniżenie ceny, śniadanie gratis, etc.) lub odstąpienia od umowy.

A takich letnich, sezonowych tematów w najbliższym czasie będzie więcej!

Zapraszam do kontaktu: [email protected].

O prawie, czytaniu, a przede wszystkim wspaniałej „Koronkowej robocie” Cezary Łazarewicz w rozmowie z Mike Urbaniak w ra...
01/07/2026

O prawie, czytaniu, a przede wszystkim wspaniałej „Koronkowej robocie” Cezary Łazarewicz w rozmowie z Mike Urbaniak w ramach cyklu Biblioteka Raczyńskich - "Poznań czyta" 📖

Zachęcam do obejrzenia & dziękuję za zaproszenie!

Jakie są plusy i minusy niejednoznaczności prawa? Co łączy okładkę...

26/06/2026

Wylewasz siódme poty na siłowni, a i tak nie wiesz ile prawa Cię tam otacza? Kto odpowiada za wypadki podczas ćwiczeń? Czy odpowiedzialność może ponieść także trener? Co, jeśli dojdzie do wypadku na mokrej podłodze w szatni? Obejrzyjcie kolejną rolkę o prawie spotykanym na co dzień 🙂

Kolejne materiały, w których przybliżam Wam zagadnienia prawne wkrótce. 👋

Kto śledzi moje wpisy ten wie, że pomagam moim klientom – tak pracodawcom jak i pracownikom – w sprawach z zakresu prawa...
19/06/2026

Kto śledzi moje wpisy ten wie, że pomagam moim klientom – tak pracodawcom jak i pracownikom – w sprawach z zakresu prawa pracy... 👇

Wśród sporów, które często swój finał znajdują w sądzie, spotykam te dotyczące wypłaty wynagrodzeń (premii/nagród), ale także odwołań od wypowiedzeń umów o pracę. Niejednokrotnie zdarza się, że pracodawca trafia do mnie, dopiero kiedy otrzyma pismo z sądu, a tam znajduje odwołanie pracownika od tzw. dyscyplinarki. Wtedy okazuje się, że na powierzchnie wypływa jeden z 4 najpoważniejszych błędów pracodawców…

1️⃣ Legendarny art. 52 – przyczyna bez pokrycia.
Art. 52 kodeksu pracy określający podstawy wypowiedzenia umowy o pracę z winy pracownika bez zachowania okresu wypowiedzenia, czyli tzw. zwolnienia dyscyplinarnego, rodzi wciąż wiele wątpliwości interpretacyjnych, w szczególności w zakresie podstawy „ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych”. Ciężkiego, czyli jakiego? Podstawowych, czyli jakich? Te aspekty będą oceniane przez sąd.
Zasadniczym i bodaj najczęściej występującym błędem przy zwolnieniach dyscyplinarnych to wskazanie bardzo ogólnych przesłanek – „nadużycie zaufania pracodawcy przez pracownika”, „nieosiąganie wyników w pracy”, „naruszanie dobrego imienia pracodawcy”. Przyczyna zwolnienia musi być:
👉 konkretna,
👉 prawdziwa,
👉 zrozumiała.
Trzeba pamiętać, że sąd będzie badał, czy ta konkretna podstawa zwolnienia istniała i czy była ona prawdziwa, a zwolnienie nie wynika z innych niż wskazanych w wypowiedzeniu przyczyn.

2️⃣ Związki zawodowe.
Pracodawca powinien pamiętać, że planując zwolnienie dyscyplinarne zobowiązany jest do uzyskania opinii związków zawodowych, o ile pracownik do takich związków należy. Jeśli pracodawca nie wystąpi do związków o opinię, wypowiedzenie uznane będzie za wadliwe.

3️⃣ Termin.
Kluczowy i równie często występujący błąd co zbyt ogólna przyczyna wypowiedzenia dotyczy jego terminu. Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. Innymi słowy, jeśli pracodawca zwolni na podstawie art. 52 k.p. pracownika po upływie miesiąca od dnia, w którym dowiedział się o przyczynie zwolnienia, takie zwolnienie będzie wadliwe.

4️⃣ Nieusprawiedliwiona nieobecność.
Wyobraźmy sobie, że nasz pracownik przebywa na L4, wpływa kolejne i kolejne… aż w pewnym momencie przestają wpływać zwolnienia, ale jednocześnie pracownik nie stawia się do pracy, nie ma informacji co się z nim dzieje. Pracodawca zwalnia pracownika dyscyplinarnie, pracownik się odwołuje do sądu informując, że choć nie ma dalszych zwolnień lekarskich, to przyznany mu został zasiłek rehabilitacyjny obejmujący okres od końca ostatniego L4. Taka nieobecność zostanie potraktowana przez sąd jako usprawiedliwiona pomimo braku ZUS ZLA na koncie pracodawcy, a pracownik przywrócony do pracy (o ile takie będzie jego żądanie).

Prawo pracy mniej lub bardziej skutecznie próbuje wyważyć interesy pracowników i pracodawców. Niewątpliwie zatrudnić pracownika jest zdecydowanie łatwiej, niż go zwolnić. Aby nie narażać firmy na chaos organizacyjny, koszty, konieczność przywracania pracownika do pracy, przed każdą decyzją o zwolnieniu pracownika warto przeanalizować wszystkie scenariusze – także sporu sądowego.

Kupiliście mieszkanie/dom od dewelopera na cele mieszkaniowe? To najwyższy czas by przyjrzeć się umowie, a to wszystko b...
11/06/2026

Kupiliście mieszkanie/dom od dewelopera na cele mieszkaniowe? To najwyższy czas by przyjrzeć się umowie, a to wszystko by ustalić, czy możecie domagać się od dewelopera zwrotu nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych! ❗❗❗

1️⃣​​ O co chodzi?
Sądowe wokandy coraz częściej goszczą sprawy konsumentów przeciwko deweloperom, a wszystko sprowadza się do ustalenia, czy powierzchnia zajmowana przez wewnętrzne elementy nadające się do demontażu (np. ścianki działowe) może być zaliczona do powierzchni użytkowej lokalu.

2️⃣​ Pomyślicie „czy gra jest warta świeczki”?
Z pomocą przychodzi prosta matematyka – przyjmijmy, że według umowy kupiliście lokal mieszkalny o powierzchni użytkowej 80 m2, a cena za 1m2 wynosi 13.000 zł. Za mieszkanie zapłaciliście 720.000 zł. Według wyliczeń powierzchnia pod ścianami lub elementami nadającymi się do demontażu (np. ścianami działowymi)" stanowi łącznie 4m2. Jeśli deweloper niesłusznie zaliczył powierzchnię ścianek działowych do powierzchni użytkowej lokalu możecie odzyskać nawet 52.000 zł (4 m2 x 9.000 zł).
Roszczenia więc, w zależności od ceny/metrażu mieszkania/lokalizacji mogą sięgać nawet kilku procent wartości inwestycji.

3️⃣​ Mały red flag.
Sprawy te są pod kątem prawnym niezwykle skomplikowane i (jak zawsze) obarczone ryzykiem, podobnie jak początkowe sądowe batalie kredytobiorców frankowych. Orzecznictwo w sprawach zaliczania do powierzchni użytkowej ścianek działowych wciąż się kształtuje, ale obecnie wyraźnie przeważa pogląd prokonsumecki – sądy uznają, że postanowienia umów, na podstawie których w cenie uwzględniane są powierzchnie ścianek działowych są zapisami abuzywnymi, czyli niedozwolonymi, a zatem w tym zakresie nie są wiążące.

4️⃣​ Co powinniście zrobić?
Przede wszystkim przygotujcie umowę i wszystkie dokumenty związane z zakupem nieruchomości, takie jak prospekty, umowy rezerwacyjne, umowy przedwstępne, protokoły końcowe itp. Niezbędne będzie ustalenie, że w sporze będziecie posiadać status konsumenta. Skontaktujcie się z nami – resztę zrobimy za Was.

Roszczenie opieramy na przepisach dotyczących bezpodstawnego wzbogacenia (po stronie dewelopera), pamiętajcie więc o terminie przedawnienia roszczenia – 6 lat.

Jeśli nie jesteście pewni, czy możecie odzyskać od dewelopera sporą część ceny – napiszcie, prześlijcie umowę, dokonamy jej analizy i przedstawimy plan działania.

Podpisując umowę przedwstępną czy rezerwacyjną chcemy mieć pewność, że upragnione mieszkanie będzie nasze. W praktyce wy...
01/06/2026

Podpisując umowę przedwstępną czy rezerwacyjną chcemy mieć pewność, że upragnione mieszkanie będzie nasze. W praktyce występuje kilka sposób zabezpieczenia naszych interesów tak, aby drugiej stronie umowy nie przychodziło do głowy z umowy się wycofać...

🤔 Jednym z najczęściej spotykanych form zabezpieczenia transakcji jest wpłata zadatku. Niejednokrotnie umowa przewiduje jednak wpłatę zaliczki zamiast zadatku, a czasem te dwie formy występują łącznie. Jaka jest różnica pomiędzy zaliczką, a zadatkiem? Co nas lepiej chroni? Jakie są reguły zwrotu takich wpłat?

Na początek musze zaznaczyć, że kwestia zadatku i zaliczki nie dotyczy tylko sprzedaży nieruchomości, ale bardzo często zabezpiecza umowy o dzieło, zlecenie, czy nawet kontrakty B2B.

Dlaczego warto wiedzieć jakie są różnice pomiędzy zadatkiem, a zaliczką?
Umiejętne „żonglowanie” zadatkiem i zaliczką pozwala na niwelowanie strat, w przypadku, gdy nie dochodzi do wykonania umowy. Brak świadomości jakie panują reguły prawne może spowodować, że jedna ze stron straci środki, a druga je zyska.

Zaliczka i zadatek mają zabezpieczać umowę. Zarówno zaliczka, jak i zadatek mogą być zaliczone na poczet ceny, w przypadku, gdy wykonanie danej umowy przebiegnie pomyślnie, bez zakłóceń.

𝗭𝗔𝗟𝗜𝗖𝗭𝗞𝗔
Zaliczka to określona przez strony część ceny, wpłacana najczęściej w chwili zawarcia danej umowy, a jeszcze przed jej wykonaniem. O ile jednak zadatek jest uregulowany w przepisach kodeksu cywilnego, o tyle o zaliczce kodeks mówi jedynie w art. 743 k.c., który stanowi, że jeżeli wykonanie zlecenia wymaga wydatków, dający zlecenie powinien na żądanie przyjmującego udzielić mu odpowiedniej zaliczki. Tylko tyle i aż tyle.

Zaliczka, a zerwanie umowy.
Co jeśli strony zerwą umowę? Albo jedna ze stron się wycofa? Jeśli doszło do skutecznego prawnie odstąpienia od umowy, oznacza to że do jej wykonania nie dochodzi, a to z kolei rodzi obowiązek zwrotu zaliczki, która przecież była wpłacona na poczet ceny za całkowite wykonanie umowy – np. zaliczka na poczet wykonania stołu do jadalni. Jeśli zatem rezygnujemy z zamówienia tego stołu, zaliczka powinna zostać nam zwrócona, ponieważ staje się świadczeniem nienależnym (wykonawca stołu byłby bezpodstawne wzbogacony – nie wykonał stołu, a uzyskał już część jego ceny). Musimy jednak mieć świadomość, że jeśli wykonawca poniósł już uzasadnione wydatki, aby nasze zlecenie wykonać – może żądać od nas zwrotu tych wydatków (najczęściej więc zaliczka może zostać obniżona o te koszty, które poniósł).

𝗭𝗔𝗗𝗔𝗧𝗘𝗞
Zadatek jest uregulowany w przepisach kodeksu cywilnego w art. 394 k.c. Przede wszystkim przepisy umożliwiają stronom umówić się jak będą traktowały zadatek, ale w razie gdy umowa nie przewiduje żadnych modyfikacji, zadatek ma to znaczenie, że jeśli jesteśmy przyszłymi nabywcami domu i:
1️⃣ wpłacamy 100.000 zł zadatku (zaliczanego na poczet ceny) i to my odstąpimy od umowy kupna (np. nie dostaliśmy kredytu), sprzedawca może zatrzymać tę kwotę,
2️⃣ wpłacamy 100.000 zł zadatku (zaliczanego na poczet ceny) i to sprzedawca odstąpi od umowy kupna (np. rozmyślił się i nie chce sprzedawać nieruchomości), możemy domagać się od sprzedawcy zapłaty dwukrotności wpłaconego zadatku – 200.000 zł.

Każda umowa niesie ze sobą ryzyko dla stron, ale także wymierne korzyści. I to analiza każdej z umowy pozwoli na przedstawienie jasnych rekomendacji – czy warto skorzystać z zabezpieczenia w postaci zadatku, czy może jednak wystarczającą będzie wplata zaliczki, a może należy zastosować mix tych dwóch rozwiązań.

Umowy piszemy na złe czasy – zanim je podpiszemy omówmy wszystkie scenariusze, warto mieć pełną świadomość jakie zobowiązanie bierzemy na swoje barki.

Adres

Aleja Niepodległości 29
Poznan
61-714

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 16:30
Wtorek 09:00 - 16:30
Środa 09:00 - 16:30
Czwartek 09:00 - 16:30
Piątek 09:00 - 16:30

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Misiorny Kancelaria Adwokacka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Misiorny Kancelaria Adwokacka:

Skróty

Udostępnij