20/03/2022
OŚWIADCZENIE WŁAŚCICIELI LOKALU „PIEROGI JEŻYCKIE”
Szanowni Państwo , w dość szeroki sposób opisujecie losy byłej już pracownicy Wiktorii Porada, chciałbym jednak sprostować kilka rzeczy które mijają się z prawdą.
Po pierwsze firma Pierogi Jeżyckie nie jest i nigdy nie była restauracją, jest to firma wytwarzająca pierogi które sprzedawane są wyłącznie na wynos – nie otrzymaliśmy zgody na spożycie na miejscu.
Po drugie w sprawie niewypłaconych pieniędzy za pracę to pensje były wypłacane z pewnym opóźnieniem ale nie jest prawdą że nie były wypłacane wcale i panie pracujące w firmie nie otrzymywały żadnych pieniędzy, mamy na to dowody które możemy przedstawić ale nie do publicznej wiadomości ze względu na istniejące przepisy RODO.
Pani Wiktoria otrzymała w miesiącach :
GRUDZIEŃ – 5100 zł.
W styczniu za grudzień – 1000 zł.
W lutym za styczeń – 3200 zł
Pani Julia rozpoczęła pracę od 5 grudnia i otrzymała :
Grudzień - 400 zł.
Styczeń – 2000 zł.
Luty – 1850 zł.
Na jakiej więc podstawie możemy twierdzić że pozostały bez środków do życia ?
Po trzecie w sprawie flagi ukraińskiej, to pracownice wywiesiły ją bez pisemnej zgody właściciela kamienicy co określone jest w umowie najmu lokalu, my tylko jesteśmy najemcami lokalu i nie możemy wywieszać takich symboli które określają nas politycznie. Chce podkreślić że jesteśmy przeciwni agresji Rosji na Ukrainę i w żaden sposób nie popieramy działań wojennych. Nie prawdą jest że tego dnia pracownice zostały zwolnione tylko poproszone o zakończenie pracy w tym konkretnym dniu tj. 01.03.2022. Nie padły słowa jesteście zwolnione, Pani Julia o godz.12:00 opuściła samodzielnie lokal nie powiadamiając nas o opuszczeniu pracy co uznajemy za porzucenie pracy, dowiedzieliśmy się o tym telefonicznie od Pani Viktorii.
Po czwarte wizyta w dniu 02.03.2022 Pani adwokat i pracownic faktycznie miało miejsce Ale :
- Pani adwokat przedstawiła pełnomocnictwo do reprezentowania Pań Wiktorii oraz Julii na którym nie było wypisane do jakich czynności jest upoważniona, po za tym odmówiła pokazania legitymacji adwokackiej.
- Nie przedstawiono nam pisemnej ugody o której jest mowa w artykule , pani adwokat powiedziała jedynie ustnie o ugodzie w której mieliśmy się zdeklarować co do kwoty która będzie wpłacana na rzecz spłaty zadłużenia.
- NIE OTRZYMALIŚMY PISEMNIE WEZWANIA DO ZAPŁATY KTÓRA RZEKOMO ZOSTAŁA WYSŁANA, a która pojawia się również w artykule.
Chciałbym podkreślić że Pani Wiktoria idąc do gazet niestety nie ma jednego określonego stanowiska i na łamach innych publikacji jej wypowiedzi różnią się pod względem sumy wypłacanej rzekomo cotygodniowo jak i faktu że raz dostawała część wynagrodzenia a raz nie dostała go wcale. Są trzy publikacje i trzy wersje wydarzeń.
Działania Pani Wiktorii które podjęła na nieformalnej grupie jeżyckiej publikowane na łamach facebooka doprowadziły do wylania się na firmę i nas osobiście fali ogromnego hejtu co niestety wiąże się z możliwym zamknięciem firmy co również doprowadzi do jej niewypłacalności względem byłych już pracownic.
Chciałbym również podkreślić że administrator nieformalnej grupy jeżyckiej dzwonił do nas w dniu 01.03.2022 z informacją że jak się nie dogadamy to może sprawić że niczego już nie sprzedamy i poznamy moc internetu.
Panią Wiktorię i Julię reprezentuję Pani Marta Durkalec – Michalska