09/01/2024
Sprawa o stwierdzenie nieważności umowy kredytu frankowego w mBanku.
Jest to „umowa o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych „mPlan” waloryzowany kursem CHF” z 2008 roku. Sprawy tego rodzaju są dla kredytobiorców bardzo stresujące, i to z wielu względów. Jest to obiektywnie zrozumiałe, bo kredyt hipoteczny spłacany od kilkunastu lat trzeba podważać przed Sądem, a w tym celu trzeba ponieść niemałe koszty związane z opłatami sądowymi i wynagrodzeniem pełnomocnika.
Kredytobiorca jest już przekonany o nieważności swojej umowy kredytu, a mimo to, nawet po złożeniu pozwu w Sądzie musi dalej płacić raty. Jest to nie tylko stresujące, ale często bezsensowne, i przez to dodatkowo jest to też frustrujące.
Oprócz tego jest też niepewność, która zawsze towarzyszy każdej sprawie sądowej i każdemu kredytowi frankowemu.
Receptą na te dolegliwości, i lekiem, który zdejmuje dużą część ciężaru psychicznego ale również i finansowego z kredytobiorcy, jest zawieszenie obowiązku spłacania rat kredytu przez czas rozpatrywania sprawy.
Wtedy sprawa się toczy, proces trwa, ale kredytobiorca nie musi spłacać rat kredytu.
Gdy uzyska się postanowienie o zawieszeniu obowiązku spłacania rat kredytu, to Kredytobiorca może nie spłacać rat kredytu zupełnie leganie i zgodnie z prawem, dzięki czemu może od razu odetchnąć z ulgą, a w portfelu zostaje mu więcej pieniędzy. Ponadto kredytobiorca może poczuć się od razu spokojniej, bo skoro Sąd zgodził się na zawieszenie obowiązku spłaty rat, to musiał uznać, że pozew złożony w sprawie o stwierdzenie nieważności umowy kredytu, stanowisko kredytobiorcy przedstawione w tym pozwie i roszczenie kredytobiorcy, zostały conajmniej uprawdopodobnione. To sprawia, że Kredytobiorca od razu realnie może poczuć się lepiej, i ze spokojem oczekiwać na zakończenie sprawy przed Sądem.
Ostatnio w sprawie frankowej mojej klientki udało mi się właśnie uzyskać takie postanowienie Sądu o zawieszeniu obowiązku spłaty rat kredytu aż do dnia uprawomocnienia się wyroku w sprawie.
Jest to duży sukces.
Klientka jest bardzo zadowolona. Zaczęła patrzeć na sprawę ze spokojem i z nadzieją, że zakończy się ona dla niej pozytywnie, że Sąd wyda korzystny wyrok i stwierdzi nieważność zawartej umowy kredytu frankowego. Teraz klientka już wie, że wybrała dobrego pełnomocnika, który dobrze pilnuje jej interesów.
Jeśli masz już dosyć swojego kredytu frankowego, to zapraszam do skorzystania z moich usług.