02/05/2026
https://www.facebook.com/share/17G6Fxk65a/?mibextid=wwXIfr
Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada rewolucję w prawie rodzinnym, która ma na celu zakończenie ery „walki o dziecko” podczas rozwodów. Szef resortu, Waldemar Żurek, ogłosił szczegóły tzw. „Pakietu Rodzicielskiego” – zestawu trzech ustaw, które mają na celu ochronę najmłodszych przed skutkami konfliktów dorosłych. Głównym założeniem reformy jest wprowadzenie pieczy współdzielonej, znanej powszechnie jako opieka naprzemienna, jako standardowego rozwiązania po rozstaniu rodziców. Zmiana ta ma położyć kres traktowaniu dziecka jako „własności” jednego z opiekunów i wyeliminować podział na zwycięzców oraz pokonanych w procesach sądowych.
Ogłoszenie założeń pakietu zbiegło się w czasie z Dniem Świadomości Alienacji Rodzicielskiej, co nadało inicjatywie silny kontekst społeczny. Minister Żurek podkreślił, że alienacja, czyli celowe izolowanie dziecka od drugiego rodzica, jest traumatycznym doświadczeniem, któremu nowe prawo ma zapobiegać. Pierwsza z ustaw, która już znalazła się w wykazie prac legislacyjnych rządu, zakłada, że opieka naprzemienna będzie punktem wyjścia dla sądu. Oznacza to, że oboje rodzice zachowają pełne prawa, a każda sprawa będzie analizowana pod kątem indywidualnego dobra dziecka, by standardowe rozwiązanie nie stało się „automatem” działającym wbrew bezpieczeństwu najmłodszych.
Kolejne filary „Pakietu Rodzicielskiego” uderzają w problem bezkarności osób utrudniających kontakty z dziećmi. Druga ustawa ma wprowadzić realne i, co najważniejsze, szybkie konsekwencje za uporczywe łamanie postanowień sądu. Trzecia natomiast skupia się na usprawnieniu samego wykonywania orzeczeń, które obecnie bywają martwą literą prawa. Równolegle resort zapowiada wzmocnienie kompetencji sędziów, aby potrafili oni skutecznie odróżniać rzeczywistą alienację od sytuacji, w których ograniczenie kontaktów jest konieczne dla ochrony dziecka przed traumą lub przemocą.
Reforma, której kluczowy etap ma zostać przyjęty przez rząd w trzecim kwartale 2026 roku, budzi ogromne zainteresowanie zarówno organizacji ojcowskich, jak i środowisk zajmujących się prawami kobiet. Ministerstwo stoi na stanowisku, że prawo dziecka do wychowania przez obojga rodziców jest fundamentem zdrowego rozwoju, a rola państwa polega na wyznaczaniu drogowskazów sprzyjających porozumieniu. Wypracowanie balansu między nowym standardem a elastycznością sądów będzie teraz największym wyzwaniem dla autorów projektu.