13/07/2019
Podwyższenie alimentów, kiedy jest dobry moment?
Najprościej odpowiedzieć: kiedy coś się zmieni.
Powiedzmy tak: zmiana po 6 miesiącach rzadko ma podstawy, ale gdy minęło 8 lat, to przeważnie jesteśmy spóźnieni.
Powinny zmienić się okoliczności, a podstawowa zmian to upływ czasu, wzrost cen etc.
Przeważnie rodzic, który ma dziecko u siebie, wnosi o podwyższenie alimentów, gdy dziecko zmienia szkołę na wyższego stopnia, idzie do przedszkola, albo na studia. Oczywiście są inne czynniki: wydatki mogą wzrosnąć nawet niedługo po poprzedniej sprawie alimentacyjnej, z uwagi na stan zdrowia, drogie niezbędne korepetycje, których wcześniej sąd nie brał pod uwagę, uzasadniony zakup profesjonalnego instrumentu muzycznego, czy aparatu na zęby.
Działa to też w drugą stronę, tzn. gdy płacącemu rodzicowi ( czyli przeważnie ojcu ) znacząco poprawi się finansowo, to też można uznać, że daje to podstawy do podwyższenia.
Co do okoliczności które mogą nam przeszkodzić w podwyższeniu, a wręcz sprzyjać obniżeniu, to można wymienić: stan zdrowia drugiego rodzica, urodziny kolejnego potomstwa, odziedziczenie spadku przez dziecko itp.
Generalnie: nie warto czekać z pozwem o podwyższenie, bo sąd nie zasądzi nam raczej alimentów wstecz. Dostaniemy ( a w zasadzie dziecko dostanie ) od daty złożenia pozwu. Warto więc zapewnić mu finansowanie swoich usprawiedliwionych potrzeb na bieżąco.