10/01/2024
Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu w ekspresowym tempie, bo już dwa dni po otrzymaniu naszego zawiadomienia, wydała postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie gróźb kierowanych pod adresem wójta Gminy Radymno. Do tego prokurator - klasycznie już - najwyraźniej zapomina, że Fundacja jako instytucja społeczna jest uprawniona do złożenia zażalenia na takie postawienie, w związku z czym powinno być ono Fundacji doręczone (art. 100 § 4 kpk w zw. z art. 106 kpk w zw. z art. 306 § 1 pkt. 2 kpk). Zamiast tego otrzymaliśmy tylko powiadomienie, że takie postanowienie zostało wydane.
Wprawdzie zakładamy, że jest jakiś powód, dla którego prokurator tak szybko odmówił wszczęcia dochodzenia (zapewne czegoś tu nie wiemy), niemniej nieprzysłanie nam postanowienia wbrew obowiązkowi po pierwsze uniemożliwia nam poznanie tego powodu, a po drugie niespecjalnie pozwala ufać prokuratorowi i wierzyć, że jego rozstrzygnięcie jest tutaj słuszne. W tej sytuacji decyzję o ewentualnym wszczęciu postępowania podejmie Sąd Rejonowy w Jarosławiu, ponieważ składamy zażalenie.
Z doświadczenia wiemy już, że prokuratura może iść w zaparte i formalnie uznać Fundację za podmiot nieuprawniony do złożenia zażalenia. W takiej sytuacji prokurator wyda zarządzenie o odmowie przyjęcia naszego zażalenia, od którego również odwołamy się do sądu.
Milczeniem pomijamy już fakt, że młodszy referent Prokuratury Rejonowej w Jarosławiu - pani mgr Edyta Puńko - niezbyt przykłada się do swoich obowiązków i przysyła nam bełkotliwe pismo, z którego literalnie rzecz biorąc wynika, że to prokuratura stosowała groźbę bezprawną podczas odmawiania wszczęcia dochodzenia.
http://www.nomos.org.pl/publikacje/radymno.html