19/10/2026
⏳ Do przedawnienia roszczenia o zapłatę zostały trzy tygodnie. Roboty wykonane, faktura niezapłacona. Pada rada: „Złóżcie zawezwanie do próby ugodowej. Zyskacie kolejne trzy lata”.
Ta rada opiera się na nieaktualnych zasadach. Jej konsekwencje mogą być bardzo kosztowne.
⚖️ Od 30 czerwca 2022 r. zawezwanie do próby ugodowej zawiesza bieg przedawnienia roszczeń objętych wnioskiem na czas postępowania pojednawczego. Nie przerywa go. Po zakończeniu postępowania termin biegnie dalej — z uwzględnieniem czasu, który upłynął wcześniej.
Różnica ma bezpośrednie znaczenie dla odzyskania wynagrodzenia.
Jeżeli w chwili skutecznego złożenia wniosku do przedawnienia pozostaje niewiele czasu, samo postępowanie pojednawcze nie zapewni później nowego, pełnego terminu na dochodzenie zapłaty. Gdy rozmowy zakończą się bez ugody, konieczna może być natychmiastowa decyzja o pozwie.
📌 W sprawach wykonawców nadal spotykam przekonanie, że zawezwanie złożone w ostatniej chwili pozwala bezpiecznie odłożyć dalsze działania. Tymczasem właśnie wtedy trzeba już mieć przygotowany kolejny krok.
Zawezwanie może być uzasadnionym elementem strategii ugodowej. Jego wybór powinien jednak wynikać z oceny szans na porozumienie, zakresu roszczeń i prawidłowo obliczonego terminu przedawnienia.
Ochrona należności zaczyna się od decyzji podjętych odpowiednio wcześnie. Nawet dobrze udokumentowane roszczenie może napotkać skuteczny zarzut przedawnienia.
📖 W 13. części serii „Prawo na budowie wyjaśnia” pokazuję, co przerywa przedawnienie, co jedynie zawiesza jego bieg i kiedy zawezwanie do próby ugodowej nadal ma sens.
🔗 Pełny artykuł — link w bio.