15/07/2026
Dzisiaj mija dokładnie rok od mojego ślubowania adwokackiego.
To był jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu. Dzień, w którym po raz pierwszy naprawdę uwierzyłam, że mogę wszystko. Na chwilę zniknęły wszystkie bariery, kompleksy i wątpliwości. Po raz pierwszy uwierzyłam w siebie w 100%.
Ta chwila dała mi ogromną energię do działania. Niedługo później otworzyłam własną kancelarię. Towarzyszył mi wielki strach. Zastanawiałam się, czy przyjdą klienci, czy będę miała pracę i czy sprostam ich oczekiwaniom, ale też – a może przede wszystkim – swoim własnym.
Do tego dochodziła presja otoczenia i oczekiwania wynikające z rodzinnej tradycji. Dziś wiem jedno – warto było zaryzykować.
Mija rok od ślubowania i jednocześnie rok od otwarcia mojej kancelarii. To była najlepsza decyzja w moim życiu zawodowym. Klientów nie brakuje, spraw z każdym miesiącem przybywa, a każdy dzień przynosi nowe wyzwania. Nie zawsze jest łatwo, ale właśnie to daje mi ogromną satysfakcję.
Lubię miejsce, w którym dziś jestem. Czuję, że wykonuję zawód, który naprawdę ma sens. Nie zamieniłabym tej pracy na żadną inną.
Jestem szczęśliwa, spełniona i ogromnie wdzięczna wszystkim, którzy obdarzyli mnie zaufaniem przez ten pierwszy rok.
Mam nadzieję, że za rok będę mogła napisać dokładnie to samo.
A dziś… po prostu dziękuję. 🤍💚
kancelariaadwokacka prawo kobietawprawie adwokatka leszno spełnienie rozwójosobisty odwaga pasja zaufanie pracazpasją prawnik prawozpasją wdzięczność nowydział