17/08/2026
Kiedy rodzice kłócą się o kontakty z dzieckiem, daję im jedno ćwiczenie.
Najpierw zawsze zapada cisza.
Wyobraź sobie, że to nie Twoja sprawa. Że rozwodzi się dwoje Twoich najlepszych przyjaciół. Lubisz oboje tak samo. Ich dzieci są świetne. I to TY masz ułożyć tym dzieciom plan kontaktów z obojgiem rodziców.
Jak by wyglądał?
No właśnie. Nagle znika „ile mu zabiorę” i „co udowodnię”. Pojawia się: „dla tych dzieci najlepiej będzie, jeśli…”.
Bo w sporze o kontakty emocje rozwodowe potrafią przebrać się za troskę o dziecko. Weekendy obcinane nie dlatego, że tak lepiej dla dziecka — tylko dlatego, że on ma nową partnerkę.
To ćwiczenie zdejmuje ten kostium w trzydzieści sekund.
Spróbuj — i napisz szczerze: co zmieniło w Twoim spojrzeniu?