20/08/2026
To są zdecydowanie jedne z moich ulubionych chwil w byciu naukowcem - publikacje.
Na łamach najnowszego numeru czasopisma "ADR. Arbitraż i Mediacja" ukazał się artykuł mojego autorstwa pt.: "The possition of the accused as a party in mediation proceedings". W tekście analizuję obecne regulacje Kodeksu postępowania karnego dotyczące mediacji w zakresie, w jakim odnoszą się one do oskarżonego, jego pozycji, a przede wszystkim - korzyści, jakie może dla niego nieść mediacja. Trudno bowiem zakładać, że ktoś będzie uczestniczył w mediacji bez oczekiwania, że da mu ona coś pozytywnego, coś, czego w postępowaniu sądowym nie uzyska (a przynajmniej nie ma pewności, że uzyska).
Wnioski? W mojej ocenie obecnie mediacja (i dojście do porozumienia z pokrzywdzonym) nie daje oskarżonemu żadnych pewnych korzyści. Wszelkie istniejące instrumenty mają charakter fakultatywny i mogą - w teorii - nie znaleźć zastosowania, mimo osiągnięcia kompromisu przez strony. W związku z tym, mediacja - z perspektywy oskarżonego - nie jest przesadnie atrakcyjna. Oczywiście to tylko skrót tego, co znajdziecie w artykule. Serdecznie zachęcam do lektury (link poniżej).
M. Babula, "The possition of the accused as a party in mediation proceedings", ADR. Arbitraż i Mediacja., Vol. 19, nr 1 (2026), s. 9-27 (https://lnkd.in/dsttN4b3)