Kancelaria Adwokacka Sybilla Kornafel

Kancelaria Adwokacka Sybilla Kornafel Kancelaria Adwokacka Sybilla Kornafel / Litigation Lawyer / Medical Attorney/ Owner in Kancelaria Adwokacka Sybilla Kornafel
(2)

Kancelaria specjalizująca się w prowadzeniu sporów sądowych w szerokim zakresie prawa cywilnego, rodzinnego gospodarczego i administracyjnego, pomiędzy podmiotami krajowymi i zagranicznymi, prawem karnym w zakresie przestępstw white collar. Law Firm specializing in litigation in a wide range of civil, family, business and administrative law between d

omestic and foreign entities and criminal law in the field of economic, property and white collar crimes.

Każda placówka medyczna – niezależnie od tego, czy jest to kameralny gabinet, czy rozbudowana klinika – potrzebuje adwok...
05/03/2026

Każda placówka medyczna – niezależnie od tego, czy jest to kameralny gabinet, czy rozbudowana klinika – potrzebuje adwokata od samego początku swojej działalności. I nie tylko „na wszelki wypadek”.

Dlaczego?

Bo prowadzenie działalności medycznej to nie tylko leczenie pacjentów, ale także:

✔ sensowna struktura organizacyjna czy umowa spółki
✔ umowy z lekarzami i personelem
✔ kontrakty z NFZ i podmiotami prywatnymi
✔ najem, zakupy, remonty, ubezpieczenia
✔ dokumentacja medyczna i ochrona danych (RODO)
✔ zgody pacjentów i procedury wewnętrzne
✔ odpowiedzialność cywilna, karna i zawodowa

Stała współpraca z adwokatem to przede wszystkim bezpieczeństwo – dla kliniki i dla lekarza:
🔹 Dla kliniki – to minimalizowanie ryzyka sporów, kar administracyjnych i roszczeń pacjentów.
🔹 Dla lekarza – to ochrona w sytuacjach związanych z odpowiedzialnością zawodową, błędami medycznymi czy kontrolami.

Adwokat pomaga:
💡 prawidłowo ułożyć strukturę działalności,
💡 stworzyć bezpieczne wzory dokumentów i umów,
💡 wdrożyć procedury zgodne z przepisami,
💡reagować szybko i skutecznie w sytuacjach kryzysowych.

Prawo w ochronie zdrowia zmienia się dynamicznie. Stała obsługa prawna to nie koszt – to inwestycja w stabilność i rozwój placówki. Wiemy to z naszego doświadczenia.

Lekarz dba o pacjenta. My dbamy o lekarza.

W ostatnim czasie wpłynęło do Kancelarii bardzo dużo spraw o podział majątku małżonków po rozwodzie. Zauważyłam, że w wi...
23/02/2026

W ostatnim czasie wpłynęło do Kancelarii bardzo dużo spraw o podział majątku małżonków po rozwodzie. Zauważyłam, że w większości z nich występował problem próby ukrywania składników tego majątku.

Problem ten wynikały szczególnie ze względu na fakt, że któryś z byłych małżonków był wspólnikiem spółek, do których udziały nabył w trakcie trwania małżeństwa.

Udziały w spółkach nabyte w trakcie trwania małżeństwa lub nabyte nawet po rozdzielności majątkowej, ale za pieniądze z majątku wspólnego ( np. z oszczędności z wynagrodzenia pobieranego w trakcie małżeństwa ) - są majątkiem wspólnym.

Istnieją różne mechanizmy, które umożliwiają ustalenie rzeczywistego stanu majątku w takiej sytuacji, nawet jeśli przed sądem próbuje się taki majątek ukryć. Między innymi:

1. analizujemy dokumenty finansowe i korporacyjne:
- Wpisując tylko imię i nazwisko w wyszukiwarce KRS można ustalić, gdzie małżonek widnieje jako wspólnik lub członek zarządu.
- W rejestrach publicznych sąd może łatwo zweryfikować, czy ktoś kupił, sprzedał czy darował nieruchomość.
- Dane finansowe spółek są jawne - wystarczy zamówić akta w KRS i można swobodnie przeglądnąć historię spółki i jak chociażby finansowo, radziła sobie w danym okresie.
- W ustawie prawo bankowe istnieje wprost podstawa prawna dla sądu, aby pozyskać wyciągi bankowe ze wszystkich lat i wszystkich banków w których w trakcie małżeństwa małżonek miał konto;

2. przesłuchujemy świadków - w tym doradców finansowych czy księgowych, a nawet pozostałych członków zarządu lub wspólników, którzy mają pod rygorem odpowiedzialności karnej, obowiązek opowiedzieć jak wyglądało funkcjonowanie małżonka w spółce - i co, i kiedy nabył lub zostało mu wypłacone.

3. korzystamy z biegłych sądowych w zakresie wyceny majątku lub analizy operacji finansowych, a wycena nie jest równoznaczna z zyskiem spółki w określonych latach. Nawet spółka, która przynosi straty może być wyceniona jako podmiot o wysokim potencjale gospodarczym.

Jeśli umowa spółki nie była dobrze skonstruowana, drugi małżonek, może nawet chcieć wstąpić do spółki i stać się jej pełnoprawnym wspólnikiem.

✏️

Tylko ostatnio przeczytałam w piśmie procesowym, że udziały w spółce nie należą do majątku wspólnego, bo spółka nie generuje dochodów (!). Podobne przykłady mogłabym mnożyć.

📍

W takich sytuacjach, jedną ze strategii procesowych, jest nacisk na negocjację ugody. Zawarcie ugody jest zazwyczaj znacznie korzystniejsze dla osoby, która nie chce, aby weryfikowano każdą złotówkę.

Jeśli z kolei nie chcesz mieć tego typu problemów w przyszłości i aby było jasne, który majątek należy tylko do Ciebie, również są łatwe sposoby, aby to zrobić - tym razem legalnie i skutecznie.

💡

Pomożemy Ci, niezależnie z której strony sporu występujesz.

Mierzymy się dziś z wyzwaniem prawnym, celem zwolnienia się z poczucia winy 🤝§ 1  Definicja legalna 1. Ilekroć w niniejs...
12/02/2026

Mierzymy się dziś z wyzwaniem prawnym, celem zwolnienia się z poczucia winy 🤝

§ 1 Definicja legalna

1. Ilekroć w niniejszym oświadczeniu mowa jest o Pączku, należy przez to rozumieć wyrób cukierniczy o kształcie zasadniczo kulistym, powstały w wyniku smażenia ciasta drożdżowego w tłuszczu.

2. Pączek, o którym mowa w ust. 1, może, lecz nie musi, zawierać nadzienie, w szczególności w postaci:
a) konfitury,
b) kremu,
c) budyniu,
d) substancji trudnej do zidentyfikowania, lecz smacznej.

3. Strona zewnętrzna Pączka winna być pokryta lukrem, cukrem pudrem albo inną warstwą maskującą ilość spożytych kalorii, zwaną dalej „iluzją dietetyczną”.

§2 Oświadczenia

1. Spożywający oświadcza, że ma świadomość , że spożycie Pączka skutkuje:

a) chwilowym poczuciem szczęścia,
b) trwałym zaprzeczeniem wcześniejszych postanowień noworocznych,
c) koniecznością stwierdzenia: „należało się”.

§3 Wyłączenie odpowiedzialności i postanowienia końcowe.

1. Pączek ponosi odpowiedzialność za skutki swojego spożycia. Całość winy przechodzi na pączka w momencie pierwszego kęsa, a jedzący jest zwolniony z wszelkiej odpowiedzialności za te skutki.

2. W sprawach nieuregulowanych zastosowanie ma zdrowy rozsądek, który i tak zostaje zawieszony w Tłusty Czwartek.

Smacznego!

Wyjaśnienia w przetargu przygotowane przez AI kosztowały firmę wykluczenie z postępowania.  Oferta na kontrakt o wartośc...
27/10/2025

Wyjaśnienia w przetargu przygotowane przez AI kosztowały firmę wykluczenie z postępowania. Oferta na kontrakt o wartości 15,5 mln złotych.

Dlaczego? Bo AI powołała się na nieistniejące interpretacje podatkowe i miała halucynacje na temat stanu prawnego.

Proponuję aby przeczytali to wszyscy właściciele firm, którzy myślą „po co mi adwokat - AI jest mądrzejszy”.

AI to świetne narzędzie. I jak z każdym narzędziem trzeba wiedzieć jak i kiedy go użyć. Umiejętność weryfikacji treści generowanych przez AI staje się nową kompetencją dla człowieka - adwokata, a nie jego substytucją.

https://businessinsider.com.pl/technologie/fikcyjne-dane-i-nieistniejace-prawo-firma-stracila-kontrakt-przez-uzycie-ai/9pbcyj2

08/08/2025
Zostałam poproszona przez Wyborcza.pl Kraków  o komentarz w sprawie zgromadzeń odbywających się w Krakowie dotyczących z...
16/07/2025

Zostałam poproszona przez Wyborcza.pl Kraków o komentarz w sprawie zgromadzeń odbywających się w Krakowie dotyczących zarówno poparcia jak i przeciwników wsparcia dla Ukrainy i obywateli Ukrainy.

Szczególnie zwracałam uwagę i omawiałam przepisy prawa dotyczące zachowania w trakcie demonstracji oraz uprawnień organów gminy do reakcji w razie naruszania prawa karnego.

Poniżej link do publikacji, zapraszam!

https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,32102360,nikt-nie-chce-wziac-odpowiedzialnosci-za-codzienne-antyukrainskie.html

Dyskryminują, szerzą nienawiść i rzucają groźby. Argument o wolności zgromadzeń jest niczym czapka niewidka dla narodowców, którzy codziennie przez szczekaczki protestują przeciwko Ukraińcom w Krakowie. Sprawdzamy, czy takie demonstracje da się rozwiązać.

Formalnie nie istnieje w Polsce osobna kategoria “adwokata sądowego”, ale zdecydowanie jest to osobna specjalizacja. Spe...
30/06/2025

Formalnie nie istnieje w Polsce osobna kategoria “adwokata sądowego”, ale zdecydowanie jest to osobna specjalizacja.

Specjalizacja w reprezentowaniu klientów w sądzie - tzw. adwokaci procesowi.

Adwokaci procesowi, oprócz merytorycznej wiedzy, muszą mieć zestaw dodatkowych umiejętności, takich jak:

1. Odporność na konfrontacje;
2. Retoryka na sali sądowej;
3. Tworzenie strategii procesowej - w tym tej oderwanej od merytorycznego rozstrzygania sprawy;
4. Zdolności improwizacyjne i reagowanie na nieoczekiwane sytuacje w sądzie;
5. Dyplomacja, ale i wyczucie, kiedy na dyplomację nie ma już miejsca;
6. Doświadczenie nie tylko walce z drugą stroną, ale i czasem z samym sądem.

Tak wygląda teoria. Konieczne jest też doświadczenie - moje doświadczenie jako adwokata sądowego zbliża się już do dekady.

W 2008r. zostałam absolwentką IX Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie. Do dziś, wspominam okres liceum, jako najlepszy z...
21/05/2025

W 2008r. zostałam absolwentką IX Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie. Do dziś, wspominam okres liceum, jako najlepszy ze wszystkich szkolnych lat. Przyszłam do szkoły średniej uczyć się mediów w klasie o tym profilu i z zamiarem zostania dziennikarzem.

Byłam redaktorką szkolnego magazynu, a także prowadziliśmy emisje radiowe w internetowym radiu eloRMF. I dzięki tym lekcjom i doświadczeniu, zdobytym między innymi dzięki takim osobom jak Robert Piaskowski dowiedziałam się, że moje powołanie jest jednak gdzie indziej.

Przez dwa lata byłam też przewodniczącą samorządu szkolnego. I właśnie reprezentowanie i obrona interesów innych, stało się tym, co naprawdę chciałam robić. To właśnie w liceum przekonałam się, że zostanę adwokatem.

Wtedy, nigdy nie pomyślałabym, że w przyszłości ta sama szkoła, będzie wspominać i mnie.

I tak w 2025r. zostałam przez Dyrekcję IX Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie wyróżniona w kategorii "Wybitni absolwenci, znani, szanowani" w kategorii "Urzędnicy państwowi i samorządowi, prawnicy".

Jestem dumna, że mogłam się tutaj znaleźć. Dziękuje za ten honor! IX Liceum Ogólnokształcące w Krakowie

Zapraszam do nowej siedziby Kancelarii przy ul. Urzędniczej 20/11 w Krakowie 🌇
17/12/2024

Zapraszam do nowej siedziby Kancelarii przy ul. Urzędniczej 20/11 w Krakowie 🌇

O prawnych aspektach obrotu nieruchomosciami można mówić długo - ale dziś chce zwrócić uwagę na umowę pośrednictwa z dwo...
27/11/2024

O prawnych aspektach obrotu nieruchomosciami można mówić długo - ale dziś chce zwrócić uwagę na umowę pośrednictwa z dwoma stronami tej samej transakcji. Pośrednicy nazywają to „pobieraniem prowizji od obu stron”.

W rozumieniu prawnym można to dwie sytuacje:

1. Pośrednik reprezentuje obie strony i chce pobierać prowizje x2 za jedną sprzedaż

lub

2. Pośrednik ma umowę tylko z jedną ze stron, ale obie strony ( np. po połowie ) dzielą się kosztami jednej prowizji.

I o ile opcja nr 2 jest jak najbardziej możliwia i sprowadza się do dobrze napisanej klauzuli umownej - o tyle w opcji nr 1 występuje wiele nieprawidłowości.

Umowa pośrednictwa to umowa o świadczenie usług. Usług profesjonalnych. Zadaniem pośrednika jest skojarzenie stron, ale rownież badanie cech nieruchomości, prawidłowości transakcji. Nierzadko też negocjowanie ceny.

Bywa jednak tak, że gdy pośrednik ma umowę ze sprzedającym, to oferując nieruchomość potencjalnemu kupującemu, próbuje niejako przymusić kupującego do podpisania umowy pośrednictwa, bo inaczej np. nie pokaże nieruchomości. To częsta praktyka, która może naruszać umowy ze sprzedającym.

Ograniczanie oferowania nieruchomości działa przecież na szkodę sprzedającego. Jeśli kupujący nie podpisze umowy, sprzedający potencjalnie traci kontrahenta i opóźnia mu to sprzedaż. Dlatego tak ważne jest, aby w umowie z pośrednikiem zawierać klauzulę że pośrednik poniesie konsekwencje takich działań.

Podobnie gdy pośrednik ma umowy z obiema stronami. W praktyce często dochodzi do konfliktu interesów. Np. cena nigdy nie może być negocjowana z najlepszą korzyścią dla klienta, bo pośrednik - przynajmniej powinien - dążyć do jak najkorzystniejszej ceny. Kiedy jednak reprezentuje obie strony, jest to praktycznie niemożliwe.

Zdarza się również, że pośrednik żąda od kupującego prowizji, a w zasadzie nic nie zrobił. Sam znalazłeś i sprawdziłeś nieruchomość, sam pojechałeś ją obejrzeć, pośrednik oprócz adresu nie dał Ci nic więcej. Taka „usługa” nie jest rynkowo warta kilka tysięcy złotych. Wtedy nawet prowizja jest nienależna. Bo tak jak napisałam wcześniej, prowizja to usługa - więc ta usługa musi zaistnieć, aby był obowiązek zapłaty.

Nie daj się więc nabrać na zapisy w ogłoszeniu , że „przed obejrzeniem konieczna jest umowa pośrednictwa z kupującym” - wcale nie jest.

Pokazywanie nieruchomości kupującym to obowiązek pośrednika wynikający z umowy ze sprzedającym. Co więcej, często powoływany jest wręcz przepis prawa ( art. 180 ustawy o pośrednictwie nieruchomościami ) jako podstawa wymogu „drugiej umowy”. To klasyczne wprowadzanie w błąd - art. 180 mówi że umowa ma być zawarta w formie pisemnej. Tylko tyle. Jeśli nie zatrudniamy pośrednika, aby szukał nam nieruchomości, a tylko spotykamy się z nim żeby pokazał nam mieszkanie ze swojej oferty, to nie zawierasz umowy pośrednictwa.

Kiedyś jedna z pośredniczek próbowała na mnie wymóc podpisanie takiej umowy, bo „ma taką praktykę”, albo pytano mnie po transakcji o dane do faktury ( mimo braku umowy i braku usługi ), bo dwie prowizje „są przecież oczywiste”.

Dla ciekawostki powiem, że np. w Wielkiej Brytanii takie „podwójne” umowy są ustawowo zakazane. Na Polskę dopiero przyjdzie pora.

Do tego momentu, to my musimy wpływać na tę praktykę - nie podpisuj umowy której nie musisz, a patologie rynkowe zaczną znikać. Bo bez kupujących, sprzedający niczego nie sprzedadzą. A pośrednik zamiast jednej prowizji nie dostanie żadnej. A jeśli już masz umowę - wymagaj tego za co zapłaciłeś. I nie jest to tylko podanie adresu.

Wybór adwokata ma znaczenie. Wbrew obiegowej opinii, że to wszystko jedno, bo przecież każdy adwokat zna to samo prawo, ...
06/11/2024

Wybór adwokata ma znaczenie.

Wbrew obiegowej opinii, że to wszystko jedno, bo przecież każdy adwokat zna to samo prawo, to okazuje się w praktycznej współpracy, że jednak to nie wszystko.

Tylko w ostatnich 6 miesiącach wygraliśmy w 100% 4 sprawy, w których w dwóch przypadkach powinniśmy przegrać, a w kolejnych dwóch, pozew od początku nie miał sensu.

W pierwszej sprawie byliśmy pozwani.
Wartość pozwu była tak absurdalnie zawyżona, że wiedzieliśmy na „dzień dobry”, że na pewno sąd nie zasądzi tyle, ile wynosiło żądanie pozwu ( sprawa toczyła się o kilkaset tysięcy złotych ). Skończyło się tym, że zasądzona od nas do zapłaty kwota była tak niska, że to jeszcze przeciwnik musiał zapłacić nam, bo koszty postępowania do zapłaty dla nas, były większe niż zasądzona kwota sprawy. A to wszystko przez zawyżony kwotowo pozew. W ostatecznym rozrachunku przeciwnik, zapłacił więcej niż uzyskał. Wciąż zachodzę w głowę, kto był autorem tej strategii procesowej.

W drugiej sprawie też byliśmy pozwani. Przeciwnik mógł mieć nawet rację. Jednak sprawa była cywilna, choć w praktyce nie powinna być, a na pewno droga cywilnego procesu była trudniejsza. Wygraliśmy w całości. Nie wiem dlaczego ktoś doradził przeciwnikowi trudniejszą drogę, a to nawet nie była skomplikowana merytorycznie sprawa.

W procesie nr 3 znowu nas pozwano. Przeciwnicy uznali, że ich wygrana jest tak oczywista, że nawet nie przygotowali porządnie dowodów. Wygraliśmy, a kropką nad „i” była mowa apelacyjna pełnomocnika drugiej strony, który twierdził, że to wszystko przez jego klienta z którym był trudny kontakt (!).

W sprawie nr 4 ponownie byliśmy pozwani. Skonfliktowani pracownik z pracodawcą. Mam wrażenie, że wystarczyło przeczytać przesłanki ustawowe i byłoby jasne, że ten pozew nie ma sensu od samego początku. Więc zamiast zyskać dziesiątki tysięcy złotych, druga strona wydała kilka tysięcy złotych, które zapłaciła nam jak zwrot kosztów procesu.

Siłą Twojego pełnomocnika jest teź umiejętność powiedzenia Ci jasno - nie ma sensu iść do sądu.

Twarda statystyka mi podpowiada, że mam rację zdecydowanie częściej, niż nawet bym chciała.

Już oficjalnie! Zapraszam Was do nowej siedziby Kancelarii przy ul. Urzędniczej 20/11 w Krakowie. Ten sam silny zespół, ...
05/11/2024

Już oficjalnie!
Zapraszam Was do nowej siedziby Kancelarii przy ul. Urzędniczej 20/11 w Krakowie. Ten sam silny zespół, nowe miejsce, jeszcze większe wyzwania. Do zobaczenia!

Adres

Ulica Urzędnicza 20/11
Kraków
30-051

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 15:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kancelaria Adwokacka Sybilla Kornafel umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kancelaria Adwokacka Sybilla Kornafel:

Udostępnij

Nasza historia

Kancelaria Adwokacka Sybilla Szlósarczyk została założona w 2017r. przez adwokata Sybillę Szlósarczyk, członka Krakowskiej Izby Adwokackiej, członka Komisji Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie ds. kontaktów z mediami i wizerunku Adwokatury Krakowskiej, wieloletniego praktyka i specjalistę z zakresu prawa cywilnego, gospodarczego i administracyjnego. W zakresie prawa karnego Kancelaria prowadzi procesy karne w zakresie przestępstw przeciwko mieniu i obrotowi gospodarczemu.

Zasięgiem działalności obejmuję całą Polskę w tym współpracując z ponad 10 kancelariami adwokackimi w kraju.

Świadczymy usługi prawne w zakresie pełnego wsparcia prawnego związanego z obsługą sporów sądowych i codziennym funkcjonowaniem biznesu.