13/07/2026
Jak widać, pogoń za zyskiem i korzyściami osobistymi biorą górę nad nadrzędną wartością: dobrem pacjentów, nie tylko w Polsce.
"Aferę nazwano "największym skandalem w historii" czeskiej ochrony zdrowia. Kontrola przeprowadzona przeprowadzona przez Ministerstwo Zdrowia Republiki Czeskiej potwierdziła nieprawidłowości.
Co wykazali urzędnicy? Szpital miał przeprowadzić setki operacji wszczepienia defibrylatorów, które nie powinny mieć miejsca. Według kontrolerów czeskiego ministerstwa, lekarze popełniali poważne błędy lekarskie. W raporcie z kontroli wskazano, że rozruszniki mogą być dla niektórych osób "śmiertelnym zagrożeniem".
Powody wszczepienia rozruszników pacjentom, którzy się do tego nie kwalifikowali nie są jeszcze znane. Śledztwo w sprawie Szpitala Uniwersyteckiego prowadzi policja w Ołomuńcu."