08/07/2026
Konta hejterów (pomawiaczy i znieważaczy), ustalanych przez Polska Policja na polecenie Sądu, zaczynają znikać jak stonka po opryskach. Zapewne ostrzegł ich prowodyr. Część już przesłuchana. Ściganie prywatnym zbiorowym aktem oskarżenia ma sens. Choć taki, bo nie wiadomo ilu ostatecznie uda się skazać. Gdyby Ministerstwo Sprawiedliwości pomagało ofiarom zbiorowych ataków na taką skalę, to zapewne sukcesywnie tego typu przestępstw byłoby mniej, bo sprawcy nie czuliby się anonimowi i bezkarni. Oby nowa ustawa o SLAAP nie uderzała w ofiary internetowego nękania - sprytnej formy cyberstalkingu, której prokuratury i sądy udają, że nie widzą. Bo opcja karania za korzystanie z prawa do sądu jest absurdalna. Każdy sąd może przecież od razu oddalić pozew.