15/12/2025
Odebrał pismo z sądu… i nic nie zrobił. To wystarczyło, by zapadł wyrok. Jedno pismo z sądu. Jedna decyzja, by je zignorować. I wyrok, który zmienił sytuację finansową dziecka po 11 latach.
⭐️Warto zapamiętać tę historię, bo może Ci się przydać!
Grudzień przynosi do kancelarii naprawdę dobre wiadomości. Sąd Rejonowy w Kielcach wydał wyrok zaoczny na korzyść mojej klientki, podnosząc alimenty na dziecko z 500 zł do 1700 zł. Temat latami był odkładany na później, klientka zdecydowała się wreszcie działać.
Dlaczego wyrok zaoczny?
Pozwany odebrał korespondencję sądową, miał czas na zajęcie stanowiska, ale z tej możliwości nie skorzystał. To była jego decyzja. W takiej sytuacji sąd może uznać twierdzenia powódki za prawdziwe i wydać wyrok na posiedzeniu niejawnym – bez rozprawy, bez obecności stron.
Co ważne:
👉 pozwany nadal ma 14 dni na złożenie sprzeciwu
👉 jeśli tego nie zrobi, wyrok się uprawomocni
Ta sprawa pokazuje coś bardzo istotnego:
prawo działa, ale tylko wtedy, gdy z niego korzystamy. Zarówno jako powód, jak i jako pozwany. Brak reakcji, odkładanie spraw „na później” albo myślenie, że „jakoś to będzie”, może mieć realne i kosztowne konsekwencje.
Dlatego zawsze powtarzam:
najpierw świadomość swoich praw, a zaraz potem ich obrona.
Jeśli zastanawiasz się, czy Twoja sprawa „ma sens”, czy warto coś zrobić, czy alimenty można podnieść albo jak zareagować na pismo z sądu – nie zostawaj z tym sama/sam/samo!
Kontakt z adwokatką czy adwokatem k to nie słabość, tylko rozsądny krok.
📩 Zapraszam do kontaktu! Spokojnie omówimy Twoją sytuację i możliwe rozwiązania.
Prawo jest po to, żeby z niego korzystać.
Napisz wiadomość prywatną, zadzowoń: 512 020 776 lub napisz przez formularz kontaktowy na stronie https://jagusinskawos-adwokat.pl/