14/03/2022
Nasza przyjaciółka Renata i jej mąż Bogdan są jednymi z najcieplejszych i najserdeczniejszych ludzi, jakich kiedykolwiek spotkaliśmy. W ich Hotelu w Świdnicy gościmy za każdym razem, gdy obowiązki zawodowe kierują nas na Dolny Śląsk.
Po dwóch latach pandemii, która uderzyła w ich Hotel Renata i Bogdan otworzyli drzwi dla mam i dzieci uciekających przed wojną, strachem i śmiercią, które na Ukrainę sprowadził Sami-Wiecie-Kto.
55 osób, które u siebie goszczą znalazło Dom dzięki tym dwóm wspaniałym osobom.
Niestety, nawet najbardziej szlachetne porywy serca musza zderzyć się z rzeczywistością jakim jest zapewnienie środków finansowych i rzeczowych. Dzięki ludziom dobrej woli goście Renaty i Bogdana mają co jeść i pić i w co się ubrać, ale pozostają rachunki i inne koszty, które Renata i Bogdan muszą ponosić, aby ich goście mogli dalej Zajazd pod Wierzbą nazywać swoim tymczasowym domem.
będziemy wdzięczni za każdą pomoc. Nie ma kwoty zbyt małej i każda złotówka się liczy.
Najmilsi, do Świdnicy wciąż przybywają uchodźcy z Ukrainy. Wszyscy staramy się pomóc jak możemy i umiemy. W naszym Hotelu przebywa 55 mam z dziećmi. Mieszkają, jedzą. I tak od 2 marca. Dzięki Waszej hojności naszym Mamom i dzieciom nie brakuje niczego. Mamy zabawki, ubranka, pampersy, j...