19/04/2026
A propos gorzowskich spraw stadionowych... Gorzów vs Chełm. Jest sobie taka ciekawostka ze świata polskich inwestycji stadionowych (jedna z wielu). Otóż miasto Chełm realizuje aktualnie budowę nowego stadionu piłkarskiego, która to budowa zaczęła się w 2025 r. i jest obecnie mocno zaawansowana tzn na tyle, że w tym roku ma być zakończona. Oczywiście stadion zaprojektowany został na miarę potrzeb niespełna 60 tys. miasta z III ligowym klubem Chełmianka Chełm, czyli o pojemności 4500 miejsc. To jednak tylko pozornie skromne przedsięwzięcie, bo sama pojemność zazwyczaj niewiele mówi o stadionie.
Skala wspomnianej inwestycji w Chełmie daleko wykracza poza skalę i zakres gorzowskich planów inwestycyjnych. To co zwraca uwagę to rozbudowany i ambitny program budynku zaplecza stadionu w Chełmie. Do trybuny głównej ma tam bowiem przylegać trzykondygnacyjny budynek klubowy o powierzchni użytkowej 3500 m². Jest to więc... 3 razy (!) więcej niż powierzchnia w nowej koncepcji gorzowskiego stadionu, która wynosi... 1192 m². W Chełmie, na parterze budynku klubowego, znajdą się głównie przestrzenie sportowe (szatnie, siłownie, zaplecze socjalne, magazyny), na pierwszym piętrze zlokalizowane będą loże, restauracje i sale konferencyjne, a na drugim piętrze znajdą się pomieszczenia dla służb technicznych, spikerów i mediów. Będzie też miejsce dla klubowego muzeum, sklepu z pamiątkami itd. itp.
No to dla przypomnienia… budynek klubowy w mojej koncepcji z 2023 r. miał 3868 m² i spełniał wymagania I ligi, a nawet uzyskał formalne uzgodnienie i zatwierdzenie w PZPN przez grono ekspertów . W 2025 r. zmieniły się założenia Miasta i zostało zlecone mi zmniejszenie m.in. tej powierzchni o ok. 30% oraz obniżenie wymagań do II ligi. Tak też się stało i powierzchnia skurczyła się do 2485 m². Jeżeli więc teraz, w nowej koncepcji, mamy powierzchnię 1192 m², to jest to zaledwie… 48% z 2485 m² oraz 31% z 3868 m² oraz 34% powierzchni budynku klubowego w... Chełmie, w mieście 2 razy mniejszym od Gorzowa, z drużyną która od wielu lat jest w III i IV lidze.
Budowa stadionu w Chełmie ma wynieść 95 mln zł, z czego niemal połowę wynosi dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki, a reszta (50 mln) ma pochodzić z budżetu miasta. Oczywiście tu jest szczegół który robi ogromną różnicę miedzy gorzowską i chełmską inwestycją, czyli ministerialne dofinansowanie dla Chełma w kwocie aż 45 mln oraz niestety 0 mln dla Gorzowa. Z racji bolesnej prozy życia będą to więc realizacje z innych półek i bajek.
PS Aaaa... Zapomniałem jeszcze wspomnieć, że budowany w Chełmie stadion spełnia wymagania... I ligi PZPN (słownie: pierwszej) oraz III kategorii UEFA. To kolejny powód do zadania pytania, jak w moim komentarzu poniżej do jednego z komentarzy - Czy więc Chełm przesadza i przepłaca, czy Gorzów buduje kurnik? Pytanie niby prowokacyjne i upraszczające bardzo złożony problem, ale jednak prawdziwe 😉 Pytanie czy myślimy o rozwoju piłki nożnej w perspektywie 5 lat czy może 10-30 lat 😉 Są też pytania pozasportowe, które trudno wycenić np pytanie o to jak budujemy naszą miejską tożsamość lub, jak ktoś słusznie zauważył, markę naszego miasta 😉
Źródło: stadiony.net