Bartosz Wolny

Bartosz Wolny Bartosz Wolny
Twoje sprawy - w najlepszych rękach
Kulturex.org
PanKwadrat.pl

Nie udało się być z nami podczas obchodów 10-lecia schronu w Miechowicach? Nic straconego!Zapraszamy do jego zwiedzania ...
27/08/2026

Nie udało się być z nami podczas obchodów 10-lecia schronu w Miechowicach? Nic straconego!

Zapraszamy do jego zwiedzania — historia tego miejsca wciąż czeka na odkrycie. 👀

Pamiętajmy o historii

Schron przeciwlotniczy w Miechowicach w technologii 3D. Poznaj historię Tragedii Górnośląskiej i zobacz jak odnowili go pasjonaci.

Są takie chwile, kiedy historia przestaje być tylko historią. Kiedy nagle dociera do nas, że coś, co przez setki lat był...
17/08/2026

Są takie chwile, kiedy historia przestaje być tylko historią.
Kiedy nagle dociera do nas, że coś, co przez setki lat było częścią naszego krajobrazu, kultury i pamięci, może zniknąć w ciągu kilku godzin.

W nocy z 15 na 16 sierpnia 2026 roku na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku doszczętnie spłonął drewniany kościół pw. św. Mikołaja z Bączala Dolnego.

I chyba właśnie dziś szczególnie mocno warto przypomnieć, dlaczego robimy to, co robimy w Kulturex.

Kościół powstał najpóźniej w 1667 roku. Przez ponad trzy stulecia był świadkiem historii – tej wielkiej, zapisanej w podręcznikach, ale przede wszystkim tej małej: codzienności mieszkańców, nabożeństw, rodzinnych uroczystości, chwil radości i smutku. Był częścią konkretnego miejsca i konkretnej społeczności.

W latach 70. XX wieku został przeniesiony do sanockiego skansenu. Tam otrzymał drugie życie i przez kolejne dekady był jednym z najcenniejszych przykładów drewnianej architektury sakralnej południowo-wschodniej Polski.

W jego wnętrzu znajdowały się zabytki liczące nawet kilkaset lat – późnogotyckie elementy, barokowe ołtarze, XVII-wieczna ambona, obrazy, rzeźby, chrzcielnica, organy, fragmenty polichromii...

Dzisiaj tego kościoła już nie ma.

Około godziny 1:00 w nocy ogień objął cały budynek. Do walki z żywiołem skierowano 27 zastępów straży pożarnej – łącznie około 140 strażaków. Udało się ochronić większość sąsiednich obiektów, choć dwa zostały częściowo uszkodzone.
Jeden ze strażaków został ranny.

I właśnie tutaj pojawia się pytanie, które dla nas jest szczególnie ważne: Co możemy zrobić, zanim wydarzy się tragedia?

Nie zawsze możemy uratować zabytek przed pożarem, powodzią, katastrofą budowlaną czy zwyczajnie upływem czasu.

Ale możemy zrobić coś, co w przypadku tragedii może okazać się bezcenne.

Możemy go udokumentować.

Możemy stworzyć cyfrowy zapis miejsca – jego przestrzeni, układu, detali, proporcji, elementów wyposażenia. Możemy zachować to, co dziś jeszcze istnieje, aby jutro nie pozostało wyłącznie wspomnieniem, kilkoma zdjęciami i opisem w książce.

Bo czym innym jest powiedzieć:

„Tu kiedyś stał XVII-wieczny drewniany kościół”.

A czym innym jest móc otworzyć komputer i ponownie wejść do jego wnętrza.

Zobaczyć układ przestrzeni.
Przyjrzeć się detalom.
Wrócić do miejsca, którego już fizycznie nie ma.

I właśnie dlatego cyfrowa archiwizacja dziedzictwa nie jest dla nas zabawą technologią.

To forma zabezpieczenia pamięci.

Oczywiście – skan 3D nie zastąpi drewna, nie odtworzy zapachu starej świątyni, nie przywróci dźwięku XVII-wiecznych organów i nie zastąpi autentycznej materii zabytku.

Ale może zrobić coś niezwykle ważnego.

Może sprawić, że utrata nie będzie oznaczała całkowitego zapomnienia.

Wyobraźmy sobie, że za kilkadziesiąt lat ktoś będzie chciał podjąć próbę rekonstrukcji takiego obiektu. Będzie potrzebował dokumentacji, wymiarów, informacji o konstrukcji, rozmieszczeniu elementów, wyglądzie wnętrza i detali.

Każdy zachowany zapis może wtedy mieć znaczenie.

To samo dotyczy zamków, pałaców, kościołów, kapliczek, starych domów, cmentarzy czy innych obiektów, które dziś mijamy bez większego zastanowienia.

Niektóre z nich mogą być z nami jeszcze przez sto lat. Niektóre może tylko przez kilka, a część ulega trwałej degradacji właśnie teraz.

I właśnie dlatego chcemy być tam zanim będzie za późno.

Nie chcemy czekać na katastrofę, żeby zainteresować się zabytkiem.

Nie chcemy dokumentować dopiero wtedy, gdy pozostaną z niego zgliszcza.

Chcemy działać wcześniej.

Chcemy, aby współczesna technologia służyła temu, co często jest bezpowrotne – pamięci o miejscach i ludziach.

Tragedia w Sanoku bardzo mocno pokazuje, jak potrzebne są takie działania.

I pokazuje również, że ochrona dziedzictwa to nie tylko wielkie remonty za miliony złotych.

To również dokumentowanie.

Fotografowanie.

Opisywanie.

Skanowanie.

Zbieranie wspomnień.

Rozmowy ze świadkami historii.

Zapisywanie tego, co jeszcze można zapisać.

Bo czasami największym problemem nie jest to, że zabytek może zniknąć.

Największym problemem jest to, że zniknie razem z całą wiedzą o nim.

Dlatego nasze działania potrzebują wsparcia.

Każdy udostępniony post zwiększa zasięg naszych działań. Każda osoba, która opowie nam o ciekawym obiekcie, może wskazać miejsce, którego sami jeszcze nie znamy. Każda współpraca pozwala dotrzeć dalej. A każde wsparcie finansowe pozwala nam realnie dokumentować kolejne miejsca.

Nie jesteśmy w stanie uratować każdego zabytku.

Ale możemy zrobić wszystko, aby jego historia nie zniknęła razem z nim.

Dzisiaj szczególnie myślę o kościele św. Mikołaja z Bączala Dolnego. O jego ponad 350-letniej historii. O ludziach, którzy przez pokolenia się w nim modlili. O konserwatorach z Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków, którzy dbali o niego przez kolejne lata. O muzealnikach, którzy stworzyli mu miejsce w sanockim skansenie. I o strażakach wymienionych przez OSP KSRG Sanok - Olchowce, którzy tej nocy walczyli o to, co jeszcze można było uratować.

Niech ta tragedia będzie dla nas nie tylko smutną wiadomością. Niech będzie również przypomnieniem, że na ochronę dziedzictwa nigdy nie ma „odpowiedniego momentu”.

Bo odpowiedni moment jest wtedy, kiedy zabytek jeszcze istnieje.

Pamiętajmy o historii

Zdjęcie płonącego kościoła pochodzi z profilu OSP KSRG Sanok - Olchowce

Adres

Gliwice

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Bartosz Wolny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij