27/04/2026
Czasem żałoba dotyczy kogoś, kogo nie znamy, i nigdy nie spotkaliśmy osobiście — a jednak jego obecność była realna w naszym świecie. Człowiek, który czynił dobro, przekracza granice znajomości; jego wpływ staje się częścią życia wielu ludzi.
W takich chwilach pojawia się naturalny gniew: na niesprawiedliwość, na los, na to, że dobro nie chroni przed tragedią. Ten gniew jest częścią żałoby, nie oznacza słabości, lecz głębię naszej wrażliwości i poczucia wartości.
Opłakujemy nie tylko Osobę, ale też to, co reprezentowała: dobroć, zaangażowanie, nadzieję. To, że czujemy stratę mimo braku osobistej relacji, świadczy o tym, jak bardzo potrzebujemy takich ludzi w życiu i jak mocno potrafią nas poruszyć.
Najważniejsze, co możemy zrobić, to nie pozwolić, by wraz z nim zgasło to, co tworzyl. Każdy mały gest dobra, który podejmiemy, jest kontynuacją jego historii.
Czyńmy dobro!
Grafika- autor nieznany