21/05/2026
Po co nam rule of law z Europy, skoro mamy rule of law w domu.
10 kwietnia uzyskałem tzw. interim measures — zabezpieczenie dla 4 obywateli Afganistanu. Państwo polskie chciało ich deportować w czasie konfliktu zbrojnego Afganistanu z Pakistanem, gdy na Kabul spadały bomby.
To, że zagrożenie jest realne, potwierdziła także Rada do Spraw Uchodźców, która 12 maja 2026 r. w innej sprawie mojego klienta z Afganistanu uznała, że sytuacja bezpieczeństwa cywilów w Afganistanie jest na tyle zła, że należy mu przyznać ochronę uzupełniającą.
W tym samym czasie, niejako w reakcji, MSWiA przygotowuje rozwiązania, które mają ograniczyć skuteczne informowanie organizacji monitorujących o deportacjach. Bo jeszcze ktoś zdąży zareagować, zastosować obowiązujące prawo i jakiś sąd nakaże sprawdzić, czy odesłanie uchodźców do Afganistanu nie naruszy ich prawa do życia oraz zakazu tortur.
Tak wygląda stosowanie prawa w Polsce. Łatwo nieść praworządność na sztandarach. Gorzej, kiedy zaczyna przeszkadzać.
O przykladzie na to jak cicho umiera praworządność w Polsce w swoim tekście na .press redaktor